Strzelanina w Charleston. Nie żyje dziewięć osób, napastnik otworzył ogień do wiernych podczas mszy

Strzelanina w kościele w Charleston – są zabici (fot.PAP/EPA/RICHARD ELLIS)

Dziewięć osób zginęło w strzelaninie, do której doszło w środę wieczorem w amerykańskim Charleston. Biały mężczyzna otworzył ogień w uczęszczanym przez Afroamerykanów kościele metodystycznym. Niewykluczone, że do ataku doszło na tle rasowym. Napastnik jest poszukiwany.

Kłótnia rodzinna powodem śmierci pięciu osób? Strzelanina w Szwajcarii

Pięć osób, w tym sprawca, zginęło w strzelaninie, do której doszło w sobotę późnym wieczorem w kantonie Argowia na północy Szwajcarii –...

zobacz więcej

Policja w Charlestone w amerykańskim stanie Karolina Południowa poszukuje 21-letniego białego mężczyzny, który w środę wieczorem otworzył ogień w uczęszczanym przez Afroamerykanów kościele metodystycznym.

– W podziemiach Kościoła organizowane są spotkania, na których czytana jest biblia. Tam wtargnął napastnik – relacjonował Leszek Krawczyk, korespondent TVP w Stanach Zjednoczonych. Napastnik zabił dziewięć osób, w tym pastora. Według sił bezpieczeństwa jedna osoba została ranna i przewieziono ją do szpitala.

Bomba w hotelu

– To niepojęte, że ktoś w dzisiejszych czasach wchodzi do kościoła, gdy ludzie mają spotkanie modlitewne i odbiera im życie – powiedział Gregory Mullen, szef lokalnej policji.

Napastnik po strzelaninie zbiegł z miejsca zdarzenia. Według świadków miał na sobie dżinsy, szarą bluzę i był gładko ogolony.

Policja uważa, że atak mógł być przeprowadzony na tle rasowym. Według korespondenta TVP policja zaraz po strzelaninie otrzymała informację o „groźbie podłożenia bomby w jednym z tamtejszych hoteli”. Nie wiadomo, czy ma to związek ze strzelaniną w kościele.

Święte miasto

Afrykański Kościół Metodystyczny Emanuel jest najstarszym na południu Stanów Zjednoczonych. Charleston jest określany jako „święte miasto” ze względu na dużą liczbę kościołów, które się w nim znajdują.

Miasto ma społeczność bardzo zróżnicowaną etnicznie i kulturowo, żyje w nim m.in. wielu imigrantów.

źródło:
Zobacz więcej