Medalista olimpijski kontra toster. Niemiecki kolarz podjął się nadludzkiego wysiłku

Robert Förstemann po zakończeniu zadania był wykończony (fot. youtube/The Toaster Challenge)

Niemiecki kolarz torowy Robert Förstemann stanął przed nietypowym wyzwaniem. Naukowcy postanowili sprawdzić, czy mężczyzna jest w stanie wygenerować wystarczająco dużo energii przy użyciu wyłącznie siły mięśni by… zasilić toster i przypiec kromkę chleba.

92-latka ukończyła maraton. W siedem godzin została najstarszą biegaczką długodystansową

Ma 92 lata i jest najstarszą na świecie finalistką maratońskiego biegu. W San Diego w Kalifornii Henriette Thompson pokonała ponad 42 kilometrową...

zobacz więcej

Eksperyment był prosty. Badacze podpięli stacjonarny rower treningowy do tostera o mocy 700 W, a sportowiec miał pedałować tak długo, aż wsadzona do urządzenia kromka zarumieni się i będzie gotowa do spożycia.

W czasie potrzebnym kolarzowi do wypełnienia postawionego przed nim zadania, wygenerował on 0,021 kWh energii. Musiał się przy tym bardzo namęczyć. Wielokrotny medalista mistrzostw świata był wykończony.

180 kolarzy, by zasilić auto

Twórcy eksperymentu wyliczyli, ilu „Robertów” byłoby potrzeba, żeby zasilić inne urządzenia. Okazuje się, że do zasilenia samochodu, który zużywa średnio 6,5 litra benzyny na 100 kilometrów i wprawienia go w ruch na godzinę, musiałoby pedałować dokładnie 180 sportowców pokroju niemieckiego kolarza.

Z kolei, by wygenerować energię potrzebną do godzinnego lotu Boeinga 737-800, na stacjonarne rowery treningowe musiałoby wsiąść 43 tys. kolarzy o nadzwyczajnej wydolności.

Robert Förstemann to brązowy medalista olimpijski oraz wielokrotny medalista mistrzostw świata i Europy.

Zobacz nagranie:

źródło:
Zobacz więcej