„To bardzo dobre rozwiązanie”; „Totalna ściema wyborcza”. Politycy o projekcie ustawy emerytalnej

Projekt ustawy dopuszczającej przejście na emeryturę po 40 latach pracy „jest przygotowany i bardzo szybko zostanie skierowany do laski marszałkowskiej” – mówił w programie „Polityka przy kawie” Jakub Rutnicki z PO. Poseł niezależny Adam Hofman ocenił, że inicjatywa prezydenta w tej sprawie jest „czysto wyborcza”.

Bronisław Komorowski poinformował w środę po spotkaniu z szefami OPZZ i ZNP w Belwederze, że jest gotowy projekt ustawy w sprawie zmiany kryteriów przechodzenia na emeryturę. Według nowych rozwiązań byłoby to możliwe po 40 latach pracy, niezależnie od wieku.

„Komorowski udowadnia, że nie ma żadnych trwałych przekonań”. „Dostaliśmy zimny prysznic od wyborców”

– Po dzisiejszej decyzji mam wrażenie, że jestem ostatnim zwolennikiem wyższego wieku emerytalnego. To co zaproponował Komorowski jest sprzeczne z...

zobacz więcej

„To pokazuje, że prezydent potrafi szybko reagować”

Zdaniem Rutnickiego to bardzo dobra informacja dla tych, którzy zaczynają pracę w wieku 18-19 lat, na przykład na budowie. Te osoby już w wieku 58-59 lat będą mogły pomyśleć o przejściu na emeryturę. – To pokazuje, że prezydent potrafi szybko odpowiadać na (społeczne – red.) postulaty – mówił.

Stwierdził, że korekta reformy emerytalnej jest możliwa, bo w Polsce zmniejsza się bezrobocie. – Wychodzimy z nadmiernego deficytu. Nasz kraj się rozwija, zmniejsza się bezrobocie, choć cały czas jest jeszcze duże. To bardzo dobre rozwiązanie, myślę, że obywatele bardzo dobrze je oceniają – mówił o projekcie ustawy.

Niemcy kurczą się i starzeją. „Wiek emerytalny powinien wynosić 74 lata”

Do 2060 r. liczba mieszkańców Niemiec może spaść z obecnych 80,8 mln do 67,6 mln – przewiduje niemiecki Federalny Urząd Statystyczny w Wiesbaden....

zobacz więcej

„Ten pomysł jest czysto wyborczy”

Innego zdania był Adam Hofman. – Totalna ściema wyborcza. Nie trzeba być wielkim mózgiem marketingu politycznego żeby zauważyć, że ten pomysł jest czysto wyborczy – powiedział.

I dodał, że wystarczy sięgnąć po ustawę zwiększającą czas pracy i zobaczyć, że widnieje pod nią podpis Bronisława Komorowskiego. – Wystarczy tym pomachać, żeby udowodnić, że to jego podpis i to, że prezydent w tych propozycjach jest niepoważny i niewiarygodny – mówił.

źródło:
Zobacz więcej