Parlament Europejski uchylił immunitet Korwin-Mikkemu. Za sprawę spoliczkowania Boniego

Eurodeputowani zdecydowali we wtorek o uchyleniu immunitetu Januszowi Korwin-Mikkemu. Poinformowała o tym na Twitterze Róża Thun z PO. O uchylenie immunitetu wnioskowała Prokuratura Okręgowa w Warszawie w związku ze sprawą spoliczkowania Michała Boniego. „Wnioskowałem o uchylenie immunitetu i sam za tym głosowałem” – napisał Korwin-Mikke w oświadczeniu wydanym po głosowaniu.

Prokuratura chce uchylić immunitet Korwin-Mikkemu. Za spoliczkowanie Boniego

zobacz więcej

Uchylenie immunitetu było konieczne, by pociągnąć europosła do odpowiedzialności karnej. Chodzi o sprawę z lipca 2014 roku, gdy Korwin-Mikke spoliczkował europosła Michała Boniego podczas organizowanego przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych spotkania polskich posłów do PE.

Postępowanie w tej sprawie wszczęła warszawska prokuratura i to na jej wniosek europosłowie decydowali o uchyleniu Korwin-Mikkemu immunitetu. Według prokuratury, dopuścił się on naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego podczas pełnienia obowiązków służbowych. Grozi za to kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat trzech.

Korwin–Mikke: sam za tym głosowałem

„Ponieważ jestem bardzo ciekaw, jak prokuratura będzie uzasadniała absurdalne oskarżenie w tej sprawie, w piśmie do Komisji Prawnej wnioskowałem o uchylenie immunitetu i sam za tym głosowałem” – napisał sam zainteresowany w oświadczeniu wydanym po głosowaniu.

Korwin-Mikke odniósł się też do sprawy spoliczkowania Boniego: „Zdumiewa mnie, że pan Boni nie uczynił żadnych kroków, by się oczyścić. Nie próbował przeprosić, powołać Sądu Honorowego ani wyzwać mnie na pojedynek (obydwaj mamy immunitet – nikt nie mógłby nam w tym przeszkodzić!). W tym stanie rzeczy pan Boni jest pozbawiony honoru i ludzie, którzy pana Boniego przyjmują, rozmawiają z nim itp. – sami ustawiają się poza kręgiem ludzi honorowych”.

źródło:
Zobacz więcej