RAPORT:

#FabrykahejtuPO

„Patrzę z obrzydzeniem na umizgi do Kukiza. Lizanie go po pachach, twarzy, stopach”

– Jak można w ciągu dwóch tygodni dopasować swój program do tego, kto zebrał 20 procent tylko po to, aby z niego zlizać 7 procent? – powiedział w „Polityce przy kawie” w TVP1 Włodzimierz Czarzasty z SLD, komentując obietnice Bronisława Komorowskiego dotyczące referendum ws. JOW. Jarosław Gowin z Polski Razem uważa z kolei, że losy drugiej tury nie są wcale przesądzone. – Będzie maksymalna mobilizacja tego, co Paweł Kukiz nazywa systemem - ocenił.

Włodzimierz Czarzasty SLD uważa, że wynik drugiej tury wyborów prezydenckich jest już przesądzony. – Patrzę z obrzydzeniem na umizgiwanie się do Pana Kukiza, lizanie go po pachach, twarzy, rękach, po stopach. Wymyślanie JOW-ów w ostatniej chwili. Komorowski zawsze za JOW-ami nie był. To jest nieprawda, obłuda – mówił polityk Sojuszu. I podkreślił, że ludzie to widzą. – Jak można w ciągu dwóch tygodni dopasować swój program do tego, kto zebrał 20 procent tylko po to, aby z niego zlizać 7 procent? – powiedział. Jego zdaniem ludzie lewicy są mądrzejsi, również od SLD.

– Nie powinniśmy z uśmiechem na twarzy patrzeć na człowieka, który w wielu sprawach obłudnie oszukiwał Polaków, a szczególnie lewicę w Polsce – przekonywał Czarzasty komentując wyborcze obietnice prezydenta Komorowskiego. Polityk SLD nie chciał zdradzić, jak zagłosuje w drugiej turze.

Mobilizacja systemu

Jarosław Gowin z Polski Razem nie uważa drugiej tury za przesądzoną. – Będzie maksymalna mobilizacja tego co Paweł Kukiz nazywa systemem. W spółkach Skarbu Państwa i innych instytucjach panuje popłoch i ci ludzie w trosce o własnym bardzo wymiernie rozumiany interes, zrobią wszystko, żeby utrzymać status quo – ocenił i dodał, że dlatego potrzebna jest maksymalna mobilizacja obozu Zjednoczonej Prawicy oraz elektoratu antysystemowego.

teraz odtwarzane
„Wielu polityków lewicy mówi, że zagłosują na Andrzeja Dudę”, „Niech zmienią partię i stukną się w głowę”

„ To nie Miller wymyślił Magdalenę Ogórek"

Czarzasty przyznał w TVP 1, że SLD, nie wystawił kandydata, na którego ludzie lewicy mogą głosować. – To jest wielki błąd – ocenił. Skomentował także słowa Aleksandra Kwaśniewskiego, który powiedział, że kandydatka Sojuszu była eksperymentem, który się nie udał. – Powiedzenie o kobiecie – eksperyment, który się udał, jest niesmaczne. My jako Sojusz zrobiliśmy błąd. Musimy się za to rozliczyć – zadeklarował. Czarzasty przyznał, że ten, kto wymyślił Magdalenę Ogórek jako kandydatkę na prezydenta powinien ponieść konsekwencje i poniesie je.

Zapytany, czy Leszek Miller w związku z tym odejdzie, powiedział, że to nie Miller wymyślił Magdalenę Ogórek. Powiedział, że sprawą zajmie się w sobotę zarząd partii, a za dwa tygodnie rada krajowa. – Twardym głosem mówię. Rozliczenia, nie na łamach prasy, muszą mieć miejsce – zapowiedział. Jego zdaniem problem nie jest w Leszku Millerze. – Problem jest w decyzjach, które ostatnio podjęliśmy wspólnie – dodał.

„ Wielu z SLD mówi, że poprze Dudę"

Gowin powiedział, że nie zazdrości SLD dylematów. Dla prezesa Polski Razem oczywiste jest natomiast, że SLD oficjalnie nie poprze żadnego z dwóch kandydatów. – Wielu polityków lewicy mówi mi w prywatnych rozmowach, że zagłosują na Andrzeja Dudę – zdradził Gowin. Jego zdaniem zbliżenie SLD z PO było ślepą uliczką. – Leszek Miller czuje się wystrychnięty na dudka przez Donalda Tuska – dodał.

– Tym politykom prominentnym SLD, którzy chcą głosować na Dudę niech pan powie, żeby zmienili partię i stuknęli się w głowę – powiedział Czarzasty.


Obejrzyj cały program: „Polityka przy kawie"”

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej