RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Napieralski: pierwszy raz, od kiedy skończyłem 18 lat, oddałem nieważny głos

– Sytuacja w partii jest fatalna. Ludzie są zdezorientowani, przerażeni. Ostatnie sondaże pokazują SLD pod progiem wyborczym, albo na poziomie 5 procent. To wszystkich przeraża – powiedział w „Po przecinku” Grzegorz Napieralski, zawieszony w prawach członka SLD. Gość TVP Info zdradził, że namawiał Leszka Millera do startu w wyborach prezydenckich.

Grzegorz Napieralski zawieszony w prawach członka SLD zdradził w „Po przecinku”, że pierwszy raz od kiedy skończył 18 lat oddał nieważny głos. – I bardzo mnie to bolało – dodał. Kolejny raz krytycznie ocenił decyzję partii o poparciu Magdaleny Ogórek w wyborach prezydenckich. Jego zdaniem Leszek Miller poszedł drogą eksperymentu. – To było niezrozumiałe zachowanie, które doprowadziło do klęski – ocenił.

„Namawiałem do startu Millera”

W opinii Napieralskiego Magdalena Ogórek była znana jedynie wśród wąskiego grona, a wyborcy SLD oczekiwali poważnej kandydatury. Poseł SLD zdradził, że namawiał Leszka Millera do startu w wyborach, bo jego zdaniem była to kandydatura dająca stabilne poparcie, przynajmniej na poziomie poparcia, jakie ma partia.

„Ludzie są przerażeni”

Pytany, jaka jest sytuacja w Sojuszu odpowiedział, że fatalna. – Psychiczna, ale też organizacyjna. Ludzie są zdezorientowani, przerażeni. Przed nami wybory parlamentarne. Ostatnie sondaże pokazują SLD pod progiem wyborczym, albo na poziomie 5 procent. To wszystkich przeraża – powiedział i dodał, że coraz więcej osób mówi o głębokich reformach.

teraz odtwarzane
Napieralski: dzisiaj nie wystarczy już zmiana lidera SLD

"Nowe otwarcie, bez Millera"

Napieralski mówił o konieczności nowego otwarcia. Stworzenia nowej formacji, wręcz ruchu politycznego. Jego zdaniem dzisiaj nie wystarczy już zmiana lidera SLD. Trzeba zmienić logo, postawić na nowych, młodych liderów i stworzyć nowy program i język, bo świat się zmienia.

Dodał, że ludzie tacy, jak Barbara Nowacka, Wojciech Olejniczak czy Andrzej Rozenek mogliby stanąć w pierwszym szeregu. – Byliby wiarygodni – ocenił. Napieralski wskazał na Pawła Kukiza, który, jego zdaniem pokazał, że politykę można uprawiać inaczej. – Jest przestrzeń dla nowej, nowocześnie kierowanej partii – mówił. Bez jednego silnego lidera.


Obejrzyj cały program: „Po przecinku"”

źródło:
Zobacz więcej