„Żubr” grasował na Bałtyku. Rosjanie wysłali na ćwiczenia największy poduszkowiec świata

„Żubr” jest w stanie zabrać na pokład nawet 500 żołnierzy (fot. Wikipedia/cc)

Ma 57 metrów długości i może zabrać na pokład trzy ciężkie czołgi albo nawet 500 żołnierzy – w zakończonych w środę przez Rosję ćwiczeniach wojskowych na Bałtyku wziął udział poduszkowiec klasy „Żubr”, czyli najpotężniejsza tego typu konstrukcja na świecie.

Załoga ćwiczyła przede wszystkim strzelanie z dział pokładowych do celów na ziemi i w powietrzu. Żołnierze używali m.in. niekierowanych rakiet podobnych do słynnych Gradów, używanych w czasie wojny na wschodniej Ukrainie.

„Żubr” został zaprojektowany pod koniec istnienia ZSRR jako ciężki, wielozadaniowy poduszkowiec przeznaczony do prowadzenia desantu. Jak przekonują Rosjanie, maszyna jest w stanie działać na 70 proc. wszystkich wybrzeży na świecie.

Poduszkowiec jest na wyposażeniu m.in. Rosji, Grecji i Chin (fot. Wikipedia/CC)

Litwini ćwiczą przed atakiem „zielonych ludzików”. „Nie damy się łatwo”

Żołnierze bez oznaczeń atakują pływający terminal gazowy na litewskim wybrzeżu – taki jest scenariusz ćwiczeń, które w tym tygodniu przeprowadza...

zobacz więcej

Dozbrajanie Kaliningradu

Jak zwraca uwagę amerykański „Newsweek”, ćwiczenia z udziałem „Żubra” wpisują się w militaryzację Kaliningradu. Do rosyjskiej eksklawy sprowadzane są m.in. zestawy przeciwlotnicze i rakietowe oraz lotnictwo.

Działania Moskwy niepokoją państwa bałtyckie. W tym tygodniu ćwiczenia wojskowe przeprowadza Litwa. Ich scenariusz przewiduje potencjalny atak „zielonych ludzików”. Tak nazwano rosyjskich żołnierzy w mundurach bez naszywek, którzy w zeszłym roku pojawili się na ukraińskim Krymie i umożliwili jego aneksję.

źródło:
Zobacz więcej