Budka o kibolach i burdach w Knurowie: kto świadomie łamie przepisy, musi liczyć się z konsekwencjami

– Zawsze tragedią jest śmierć osoby w takich okolicznościach bez względu na to, co ją spowodowało. Mogę wyrazić głębokie ubolewanie, iż tak to się skończyło. Ale osoba, która w sposób świadomy, ordynarny łamie przepisy, musi liczyć się z konsekwencjami – powiedział Borys Budka w programie „Gość poranka” w TVP Info. Minister sprawiedliwości był pytany o ostatnie zamieszki w Knurowie po śmierci jednego z kibiców. Policja do tej pory zatrzymała ponad 40 osób.

Bilans zamieszek w Knurowie: 46 zatrzymanych. Zarzuty m.in. czynnej napaści na funkcjonariuszy

46 osób zatrzymano dotychczas w związku z zamieszkami, do których dochodziło w ostatnich dniach w Knurowie – podsumował śląska policja. Prokuratura...

zobacz więcej

W związku z zamieszkami w Knurowie zarzuty usłyszało już około 30 osób. Tłem zamieszek była śmierć 27-letniego kibica, który zginął w sobotę trafiony gumowym pociskiem wystrzelonym przez policjanta podczas tłumienia burd na miejscowym stadionie. W czwartek odbędzie się pogrzeb mężczyzny.

– Nowy minister sprawiedliwości zaznaczył, że w tym przypadku mecz w ogóle nie powinien się odbyć, ponieważ nie było odpowiedniego zabezpieczenia ze strony organizatorów, a stadion okazał się nieprzygotowany.

– Jeżeli kibole – bandyci, bo nie wierzę, że byli to kibice, przyjeżdżają do Knurowa tylko po to, żeby zrobić zadymę z drużyną przeciwną, to oczywiście tego typu zachowania należy surowo karać – mówił Borys Budka.

– W kwestii śmierci kibica należy przeprowadzić dogłębne dochodzenie. Z tego co wiem, bo te służby nie podlegają mnie, pierwsze ustalenia wskazywały, że nie było naruszeń procedury. Będzie to badane. Na pewno jest to tragedia, tylko nie można w tym momencie udawać, że jest to biedna osoba, która przez przypadek, przechodząc, została postrzelona przez policjanta – mówił szef resortu sprawiedliwości, podkreślając, że opinia publiczna ma tego świadomość.

Minister zaznaczył, że „absolutnie nikt nie zasługuje” na taką śmierć, „natomiast dorosła osoba musi liczyć się z konsekwencjami” swoich zachowań. Jak dodał, oczywiście nie mogą być one takie jak w Knurowie.

Zamykać stadiony po chuligańskich zadymach

– Absolutnie musimy zwalczać przejawy bandytyzmu stadionowego. Kibice to wspaniali ludzie, kibicowanie to wspaniała rzecz. Bandyci nie mogą rządzić na stadionach – mówił polityk Platformy Obywatelskiej.

– Zakaz stadionowy powinien obejmować wszelkiego typu imprezy. To powinno być zamykanie obiektów, jeśli do takich incydentów dochodzi – powiedział Borys Budka.

Gość TVP Info przyznał, że system brytyjski – polegający m.in. na wysokich grzywnach dla pseudokibiców – sprawdził się. Kara jest w nim wymierzana „szybko i nieuchronnie”.

źródło:
Zobacz więcej