„Grabarczyk złożył dymisję, dopiero jak media przystawiły mu pistolet do głowy”

– PO to zepsuta partia. Jeśli coś robi, to tylko pod presją opinii publicznej – powiedział w programie „Polityka przy kawie” Janusz Palikot, komentując dymisję Cezarego Grabarczyka. Minister sprawiedliwości zrezygnował z powodu podejrzeń o nielegalny sposób pozyskania pozwolenia na broń. – Szkoda, że zrobił to, dopiero jak media przystawiły mu pistolet do głowy – stwierdził Palikot.

Grabarczyk jak żona Cezara? „Złożył dymisję dla dobra systemu”

– Warto podkreślać honorowe zachowanie Cezarego Grabarczyka. Nie ma żadnych zarzutów formułowanych wprost przez prokuraturę, a zdecydował dla dobra...

zobacz więcej

– To jest niestety zepsuta partia. Partia, która się zepsuła już w 2010 roku. Gdy odchodziłem rok wcześniej wiedziałem, że to jest partia władzy, czyli głównie dba o to, by być znów wybrana, a nie żeby cokolwiek zmienić. Jeżeli coś robi,to tylko pod presją opinii publicznej, a nie z własnej potrzeby, własnej programu – mówił w programie Palikot komentując dymisję Grabarczyka.

„Nigdy nie wpływałem na decyzje prokuratorów”. Minister sprawiedliwości zdymisjonowany

Minister sprawiedliwości Cezary Grabarczyk złożył późnym wieczorem dymisję na ręce premier Ewy Kopacz. Dymisja została przyjęta – poinformowało...

zobacz więcej

Poseł TR uważa, że negatywne zjawiska w PO się nasilają. – Przez te pięć lat Platforma się jeszcze bardziej zepsuła, bo długa władza psuje bardziej. To jest partia cyniczna - mówił, przypominając, że za czasów PO wybuchały liczne afery - hazardowa, podsłuchowa czy ta dotycząca kilometrówek posłów.

„Jeszcze mogę być w drugiej turze”

Janusz Palikot w programie mówił również o swojej kampanii wyborczej. Podkreślił, że nie przejmuje się sondażami wyborczymi, które – w większości – dają mu minimalne poparcie. – Cztery lata temu sondaże też wskazywały na niskie poparcie, a okazało się, że było lepiej. Został jeszcze tydzień – 20 proc. ludzi jest niezdecydowanych i podejmie decyzję w tym tygodniu. Aż 17 proc. ostatecznie zdecyduje w dniu, w którym będą stali nad urną. Przez te kilka dni wszystko może się zmienić. Jeszcze mogę być w drugiej turze – zapewniał.

Kandydat Twojego Ruchu wierzy, że przekona wyborców swoim programem. Opowiada się m.in. za likwidacją ZUS-u, KRUS-u oraz emeryturami obywatelskimi. – Mamy w Kanadzie ten system, który proponuję – system emerytury obywatelskiej. Polega na tym, że z budżetu, z CIT-u, PIT-u, VAT-u płacimy emeryturę taką samą dla każdego. Ja proponuję 2 tysiące dla każdego. To będzie oznaczało więcej dla 65 proc. dzisiejszych emerytów – przekonywał.

Zdaniem Palikota system nie będzie oznaczał podniesienia podatków, wprost przeciwnie. – ZUS i KRUS nas kosztują 10 miliardów złotych rocznie, a mamy już urzędy skarbowe, które są sfinansowane, bo zbierają podatki CIT, PIT i VAT, mamy gotowy aparat do ściągania podatków. Niech wypłaca również renty i emerytury – argumentował.

Palikot: sprawa Nocnych Wilków jest dziecinna. „Mam nadzieję, że decyzja MSZ będzie skuteczna”

– Czy kraj, który się boi 19 motocyklistów i w tej sprawie wypowiada się szef MSZ to mocny kraj? My byśmy ich puścili, Polska to wolny kraj – mówił...

zobacz więcej

Śmieciówki mają zniknąć

– Trzeba ten system zmienić. Zastosować rozwiązanie, które jest w Kanadzie, Australii, Nowej Zelandii. To zlikwiduje klin podatkowy, znikną „śmieciówki”, wszyscy będą na umowach o pracę. Nie będzie potrzeby być na innych umowach, bo nie będzie ZUS-u, nie będzie na czym oszukiwać. Radykalnie poprawi się sytuacja na rynku pracy – podkreślał.

W polityce międzynarodowej Palikot opowiada się za łagodzeniem relacji z Rosją. – Trzeba zakończyć konflikt na poziomie tych szczeniackich żartów Schetyny, ministra Siemoniaka i Bronisława Komorowskiego. Dokuczanie Rosji, że to nie ona wyzwoliła Auschwitz. Szczytem wszystkiego jest histeria wokół "wilków" Putina. My konfliktu z Rosjanami nie potrzebujemy – zauważył kandydat Twojego Ruchu, przyznając, że ceną jest pogodzenie się z rozpadem Ukrainy. – Już do tego doszło, Krym jest przyłączony do Rosji. Zachód się z tym pogodził. My też musimy. Z czym do ludzi, popatrzmy jak wielka jest Rosja i jak mała jest Polska – stwierdził, przekonując, że „kibicuje niezależnej Ukrainie”, która jest „potrzebna Polsce”.

źródło:
Zobacz więcej