Zaskakujący sondaż parlamentarny: SLD poza Sejmem. PO wciąż przed PiS

Leszek Miller w tarapatach? (fot. PAP/Marcin Obara)

Sojusz Lewicy Demokratycznej poza parlamentem? Gdyby wybory odbyły się w ostatnią niedzielę partia Leszka Millera nie przekroczyłaby progu wyborczego, a czwartą partią w Sejmie byłoby ugrupowanie Janusza Korwin-Mikkego – wynika z sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej”.

Sondaż TNS Polska: PiS przed PO. Do Sejmu weszłyby też SLD i PSL

Gdyby wybory do Sejmu miały odbyć się w połowie marca, to wygrałoby je PiS z poparciem 32 proc. – wynika z najnowszego sondażu TNS Polska. Drugie...

zobacz więcej

Według badania na Platformę Obywatelską chce głosować 37 proc. ankietowanych, co oznacza wzrost o 1 pkt proc. od połowy kwietnia. Tyle samo zyskuje Prawo i Sprawiedliwość, które popiera 32 proc. ankietowanych.

KORWiN w Sejmie

Chęć głosownia na PSL deklaruje zaś 5 proc. respondentów zapowiadających, że pójdą do urn (spadek o 1 pkt proc.). Aż 4 pkt. proc. traci natomiast SLD, który z wynikiem 4 proc. ląduje poza Sejmem. Do Sejmu dostałoby się natomiast ugrupowanie, które zadebiutowałoby w parlamencie, KORWiN Janusza Korwin-Mikkego (5 proc.).

Taki układ byłby rewolucją na scenie politycznej, bo od 2001 r., gdy powstały PO i PiS, nie było parlamentu, w którym zabrakłoby tych dwóch partii oraz Sojuszu i ludowców - zauważa gazeta.

Mało realne?

Jednak według dr. Rafała Chwedoruka z UW takie rozstrzygnięcie w wyborach jest mało prawdopodobne. Jak mówi politolog, wyniki SLD i PSL to efekt słabej kampanii prezydenckiej. – Ale siła ich elektoratów jest dużo większa i choć nie są one już takimi potęgami jak w latach 90, to jednak powinny wystarczyć do przekroczenia progu – ocenia.

Sondaż przeprowadził Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) Homo Homini na zlecenie „Rzeczpospolitej” w dniach 24-25 kwietnia br.

źródło:
Zobacz więcej