RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

W „Bez retuszu” o polskim prawie. „Sędziowie są nieprzygotowani do orzekania”

– Dwa lata czekam na rozpoczęcie procesu. I gdyby nie twarde dowody, w postaci monitoringu, to nie miałbym szans obrony – powiedział w programie „Bez retuszu”, w TVP Info poseł partii KORWiN Przemysław Wipler, który oskarża policję o przekroczenie uprawnień przed klubem nocnym. – System jest w wielu momentach niewydolny, ale na pytanie, czy w Polsce panuje sprawiedliwość, odpowiedziałbym, że tak – podkreślił prawnik, mec. Michał Wawrykiewicz.

Wipler: dziś powinna wstydzić się policja

– Rok temu się wstydziłem, było mi bardzo przykro i po prostu do tych zdarzeń nie powinno dojść. Dziś powinna i mam nadzieję, że się wstydzi...

zobacz więcej

Goście Marka Czyża zastanawiali się, jak funkcjonuje prawo w Polsce i co zrobić, żeby działało sprawniej i lepiej. Swoją historię opowiedział poseł Wipler. Jesienią 2013 roku miał, zdaniem policji, zachowywać się agresywnie i wulgarnie przed nocnym klubem w stolicy. Poseł z kolei przekonywał od początku, że to on został pobity przez policję, gdy chciał włączyć się w interwencję. Rok po zdarzeniu media ujawniły nagrania z monitoringu miejskiego, na których widać, że to jednak Wipler został pobity przez policję.

Sędziowie nieprzygotowani

Poseł podkreślił w programie, że na proces w tej sprawie czeka już bardzo długo. – Przez prawie dwa lata policja nie chciała pokazać dowodów, które pozwalały oczyścić mnie po poważnym ataku medialnym. Pokazać Polakom, jak było, żeby sami sobie wyrobili zdanie – mówił. – Byłem przedmiotem linczu medialnego, a równolegle ataków słownych policjantów, rzeczników policji. Słuchałem, że muszę być nieśmiertelny, że rozbiłem trzy radiowozy – wspominał.

Poseł partii KORWiN nie ma dobrego zdania o sądach w Polsce. – Sędziowie są nieprzygotowani do orzekania, mają zbyt mało doświadczenia, system naboru jest wadliwy. To wszyscy widzą – wskazywał. – Ale ryba psuje się od głowy. Sąd Najwyższy trzy lata temu odmówił wglądu w swoje dokumenty, w ramach dostępu obywatela do informacji publicznej. Przegrał m.in. przed Sądem Administracyjnym, ale wciąż pokazuje obywatelom figę z makiem. Ktoś chce patrzeć sędziom na ręce i nie może. Jeśli zatem Sąd Najwyższy naigrywa się z prawa, to jaki to jest przykład dla obywateli – pytał poseł.

Sędziowie są nieprzygotowani do orzekania, mają zbyt mało doświadczenia

Ostateczny wyrok. Europejski Trybunał Praw Człowieka odrzucił odwołanie Polski ws. więzień CIA

Odwołanie polskiego rządu od ubiegłorocznego wyroku uznającego, że Polska naruszyła konwencję praw człowieka ws. więzień CIA w naszym kraju...

zobacz więcej

– Sprawiedliwość w naszym kraju sprawują sądy. Wpływa do nich rocznie 15 milionów spraw. To, że zdarzają się błędy, jest nieuniknione. A z uwagi na to, że są to błędy widowiskowe, to wiele się o nich mówi. Ja jednak wierzę, że większość spraw jest dobrze prowadzona – mówiła z kolei sędzia Barbara Zawisza.

Państwo tłamsi?

Zgodził się z nią europoseł PO Adam Szejnfeld. – Całkiem niedawno rozgorzała emocjonalna dyskusja po słowach szefa FBI o Holokauście. Głosy oburzenia mówiły, że choć np. było w Polsce Jedwabne, byli szmalcownicy, to te przykłady nie świadczą o tym, że cały naród nie był bohaterski. W Polsce mamy tendencję do generalizowania. Ci, którzy chcą udowodnić, że państwo jest złe, tłamsi obywateli, powiedzą, że 3 procent spraw jest wygrywanych przez oskarżonych, a to świadczy o tym, że państwo chce panować nad obywatelem. Ale ci, którzy będą bronić państwa, powiedzą: chwileczkę, przecież 97 procent oskarżających to państwo przegrało – wskazywał polityk PO.

– Sytuacja, w której sądy w Polsce są w stanie orzekać czasami nawet duże odszkodowania od Skarbu Państwa za błędy popełnione przez organy państwa świadczy o tym, że nie jest najgorzej – dodał mec. Adam Bodnar z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

Do sądów wpływa rocznie 15 milionów spraw. To, że zdarzają się błędy, jest nieuniknione

„Bez retuszu”. „Pierwszy wniosek – rozwiązanie europarlamentu”

Polscy europarlamentarzyści, którzy kończą obecną kadencję byli gośćmi w najnowszym programie TVP Info „Czyż. Bez retuszu”. Michał Kamiński(PO),...

zobacz więcej

Mecenas Michał Wawrykiewicz zauważył natomiast, że poczucie niesprawiedliwości, jakie panuje w kraju, bierze się z opisywania głośnych spraw przed media. – To poczucie niesprawiedliwości bierze się z tych przypadków, które są medialnie nagłośnione, które są absolutnie karygodne, godne potępienia i w których obywatelom należy się odszkodowanie – podkreślał. – Jednak na pytanie, czy panuje w Polsce sprawiedliwość, ja bym odpowiedział, że tak. Obywatel może tu dojść odszkodowania. Niestety system jest w wielu przypadkach niewydolny i nie może w krótkim czasie zadośćuczynić obywatelom – wskazał.

Jeszcze inny problem wskazał poseł Domu Wszystkich Polska Ryszard Kalisz. – W Polsce 25 lat po Okrągłym Stole mamy kryzys funkcjonowania nie państwa, a instytucji państwowych. Kryzys profesjonalizmu. I to zaczyna się od samej góry – mówił. – Sędzia musi być niezawisły. A największą gwarancją niezawisłości jest odwaga sędziego. Jak nie będzie miał odwagi, nie będzie dobrze orzekał – zakończył.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej