SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

Gen. Czempiński: kupujemy zabawkę. Te helikoptery bez systemu samoobrony są bezwartościowe

– Od dawna było wiadomo, że system, w który wyposażone są śmigłowce Caracal jest przestarzały. Te helikoptery nie mają systemu samoobrony, czyli są bezbronne w obliczu nowoczesnej broni, którą nosi pojedynczy żołnierz – powiedział w „Po przecinku” w TVP Info gen. Gromosław Czempiński, były szef UOP.

Polscy żołnierze będą latać francuskimi śmigłowcami. Zobacz H225M Caracal w akcji

Kilkanaście miliardów złotych wyda polski rząd na śmigłowce wielozadaniowe dla polskiej armii. O kontrakt ubiegali się trzej producenci. Do...

zobacz więcej

Były szef UOP komentował ostatnie zakupy dla polskiej armii i wybór francuskich maszyn w kolejnym etapie przetargu na śmigłowce. – Kupujemy zabawkę, bo te helikoptery nie mają systemu samoobrony, czyli są bezbronne wobec nowoczesnej broni, którą nosi pojedynczy żołnierz – ocenił gen. Czempiński. Przyznał, że nie może tego zrozumieć. – Od dawna było wiadomo, że system, w który są wyposażone Caracale jest przestarzały. Już wcześniej Polacy go zakwestionowali i nie kupili. Są inne, nowocześniejsze – mówił.

Łatwy cel dla „zielonych ludzików”

Jego zdaniem, kupujemy coś co warte jest 30 – 40 mln. dolarów za sztukę, a nie wydajemy miliona dolarów, żeby ten śmigłowiec potrafił się bronić. – Aby mógł spełnić swoją rolę i zawieźć żołnierzy pod linię frontu. Ukraina, Egipt i Irak pokazują, że helikoptery bez systemu samoobrony są bezwartościowe – przekonywał były szef UOP i podkreślił, że „zielony ludzik” bez trudu będzie mógł go zniszczyć.

Generał powiedział, że teraz MON będzie musiał ogłosić kolejny przetarg na system obronny dla helikopterów. – Jeżeli umowa zostanie źle podpisana umowa, to te helikoptery trzeba będzie w Polsce rozebrać, okablować na nowo, wyposażyć w system, który broni helikopter przed np. rakietami wystrzeliwanymi przez pojedynczego żołnierza – powiedział Czempiński.

Gen. Skrzypczak broni Caracali. „To żołnierze mają decydować, czym walczyć z potencjalnym przeciwnikiem”

zobacz więcej

Kolejny przetarg na helikoptery atakujące

Generał odniósł się też do zarzutów opozycji, że warunki przetargu zostały rozpisane pod Airbusa. Jego zdaniem jeżeli warunki od początku wskazywały na dominującą pozycję firmy Airbus, trzeba było protestować i wskazywać na nieprawidłowości. – Powiem jedno: dobrze, że w ogóle te śmigłowce kupujemy – skwitował. Podkreślił, że Caracal zwyciężył, bo ma największy udźwig, największy zasięg i jest stosunkowo nowoczesną maszyną. – I, co jest bardzo ważne, Airbus Military ma tu swoją fabrykę – PZL Okęcie – wyjaśnił.

Czempiński zwrócił uwagę, że wkrótce kupować będziemy helikoptery atakujące. – I te firmy, które dzisiaj odpadły i nie tylko one, mają szansę w drugim przetargu na helikoptery bojowe – dodał były szef UOP w „Po przecinku”.

źródło:
Zobacz więcej