RAPORT

Wojna na Ukrainie

Szef FBI nie przeprosi Polaków. „W każdym okupowanym kraju byli ludzie, którzy kolaborowali z nazistami”

To pierwsza publiczna wypowiedź Comeya, od kiedy z Polski popłynęły protesty i wezwania do przeprosin (fot. PAP/EPA/LARRY W. SMITH)
To pierwsza publiczna wypowiedź Comeya, od kiedy z Polski popłynęły protesty i wezwania do przeprosin (fot. PAP/EPA/LARRY W. SMITH)

– Nie powiedziałem, że Polska była odpowiedzialna za Holokaust – zapewnił w swojej pierwszej publicznej wypowiedzi James Comey. Jednocześnie dyrektor FBI odnosząc się do kontrowersji, jakie wywołało jego ubiegłotygodniowe przemówienie o Holokauście, powiedział, że żałuje, iż wymieniał nazwy państw, ale nie przeprosił Polski i podtrzymał swoją opinię o kolaboracji z nazistami.

Burza po zrównaniu Polaków z nazistowskimi oprawcami przez szefa FBI. „Tymi słowami unieważnił swoje przesłanie”

zobacz więcej

– Nie powiedziałem, że Polska była odpowiedzialna za Holokaust. W pewnym sensie żałuję bardzo, że w ogóle wymieniałem jakiekolwiek kraje, bo to oderwało uwagę niektórych od mojej głównej myśli – powiedział Comey we wtorek w Knoxville, zapytany przez kanał Wate-TV, lokalną telewizję powiązaną z siecią ABC.

Zgodnie z relacją umieszczoną na portalu tej telewizji, Comey, zapytany czy przeprasza Polskę za swe słowa, powiedział „nie”.

Przyznał natomiast, że „martwi się trochę”, iż w niektórych krajach został źle zrozumiany. – Nie ma wątpliwości, że ludzie w Polsce bohatersko stawiali opór nazistom, a niektórzy ludzie bohatersko chronili Żydów, ale nie ma również wątpliwości, że w każdym kraju okupowanym przez nazistów byli ludzie, którzy kolaborowali z nazistami – dodał.

„Comey wspomniał o nieszczęściach, w których Polska miała swój udział”. Amerykański publicysta broni szefa FBI

– Nigdzie w przemówieniu Comey nie obwinił Polaków za Holokaust – publicysta dziennika „Washington Post” Richard Cohen we wtorkowym wydaniu...

zobacz więcej

Kontrowersyjne wystąpienie Comeya

To pierwsza publiczna wypowiedź Comeya, od kiedy z Polski popłynęły protesty i wezwania do przeprosin w związku z jego wystąpieniem wygłoszonym 15 kwietnia podczas organizowanych przez Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie obchodów Dnia Pamięci o Holokauście.

W przemówieniu tym, przedrukowanym przez dziennik „Washington Post”, Comey wyraził opinię, że najbardziej przerażającą lekcją Holokaustu jest to, iż pokazał on, że ludzie są w stanie zrezygnować z indywidualnej moralności i przekonać się do prawie wszystkiego, poddając się władzy grupy. – W ich mniemaniu mordercy i ich wspólnicy z Niemiec, Polski, Węgier i wielu, wielu innych miejsc nie zrobili czegoś złego. Przekonali siebie do tego, że uczynili to, co było słuszne, to, co musieli zrobić – dodał Comey.

Mull po spotkaniu w MSZ: słowa Comeya to nie jest stanowisko USA. Jeszcze dziś skontaktuję się z Waszyngtonem

zobacz więcej

Ambasador USA na dywaniku

Te słowa zostały powszechnie skrytykowane w Polsce. Ambasador Polski w USA Ryszard Schnepf wysłał już w piątek wieczorem do Comeya list „w związku z niedopuszczalną wypowiedzią dyrektora FBI, który w swoim wystąpieniu zasugerował współodpowiedzialność Polaków za Holokaust”, a ambasador USA w Polsce Stephen Mull został wezwany w niedzielę do złożenia wyjaśnień w MSZ.

Szef polskiej dyplomacji Grzegorz Schetyna oczekiwał od władz USA zamknięcia sprawy wypowiedzi Comeya „jeszcze w poniedziałek” i mówił, że Polska liczy na przeprosiny za „niefortunne słowa”.

Jak dotąd Polska nie usłyszała jednak słowa „przepraszam”. W środę ambasada RP poinformowała, że wciąż nie otrzymała żadnej odpowiedzi na list Schnepfa. Ambasada odmówiła komentarza na temat najnowszej wypowiedzi Comeya.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej