RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Bronisław Komorowski: trzeba dać szansę, by Amerykanie sami znaleźli wyjście z tej sytuacji

– Te słowa wymagają reakcji państwa polskiego na odpowiednim poziomie - powiedział w programie „Dziś wieczorem” w TVP Info prezydent Bronisław Komorowski, komentując słowa szefa FBI. Podkreślił też, że Amerykanom trzeba pozwolić, by sami znaleźli wyjście z tej sytuacji. Samą wypowiedź uznał za jątrzącą i obraźliwą.

Burza po zrównaniu Polaków z nazistowskimi oprawcami przez szefa FBI. „Tymi słowami unieważnił swoje przesłanie”

zobacz więcej

- Wydaje mi się, że trzeba dać szansę Stanom Zjednoczonym, aby one znalazły odpowiednie wyjście z tej sytuacji. Myślę, że można liczyć albo na autorefleksję dyrektora albo inne zachowanie czynników państwowych. W USA panuje głębokie przeświadczenie, że należy się Polakom dobra pamięć (o Holokauście-red.) - mówił prezydent. Uznał, że ze strony polskiej dobrą reakcją było wezwanie ambasadora USA Stephena D. Mulla, by złożył wyjaśnienia w MSZ. - To wezwanie było adekwatne do sytuacji - stwierdził.

Obraźliwa i jątrząca

Samą wypowiedź dyrektora FBI Bronisław Komorowski nazwał "jątrzącą" i uznał, że jest ona przejawem ignorancji, braku wiedzy historycznej i pokładów dużej niechęci osobistej. - To wymaga od nas żmudnej, trudnej pracy nad rozbiciem złych, krzywdzących Polaków stereotypów, którymi się jeszcze żywią tego rodzaju osoby – powiedział prezydent. Bronisław Komorowski podkreślił, że te słowa krzywdzą nie tylko prawdę historyczną, ale też osoby, które pomagały Żydom w Polsce podczas II Wojny Światowej.

– W moim przekonaniu jest to wypowiedź obraźliwa, nie tylko w stosunku do pamięci o Polsce, ale obraźliwa przede wszystkim w stosunku do tych tysięcy ludzi, w imię których sadzono potem drzewka jako sprawiedliwych wśród narodów świata, a więc pamięci osób z Polski, które pomagały Żydom w czasie wojny – powiedział Komorowski.

Prezydent zaznaczył, że słowa szefa FBI obrażają też pamięć o Janie Karskim. – To jest też obrażanie pamięci Jana Karskiego, wysłannika podziemnego państwa Polskiego, którego Stany Zjednoczone także pośmiertnie odznaczyły najwyższym medalem – powiedział Komorowski.

teraz odtwarzane
Prezydent o słowach szefa FBI: Ignorancja, brak wiedzy historycznej i pokłady dużej niechęci osobistej

Mull po spotkaniu w MSZ: słowa Comeya to nie jest stanowisko USA. Jeszcze dziś skontaktuję się z Waszyngtonem

zobacz więcej

Kontrowersyjne słowa

Kontrowersje wywołało przemówienie szefa FBI Jamesa Comeya wygłoszone 15 kwietnia w Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie, a następnie przedrukowane w dzienniku "Washington Post" z okazji Dnia Pamięci o Holokauście. Comey mówił w nim, że Holokaust był "najbardziej znaczącym wydarzeniem w historii ludzkości"; zapowiedział, że każdy nowy funkcjonariusz FBI będzie miał obowiązek odwiedzić Muzeum, by zobaczyć, że "dobrzy ludzie pomagali mordować miliony", podporządkowując się ideologii nazistów.

Tłumaczył, że najbardziej przerażającą lekcją Holokaustu jest to, iż pokazał on, że ludzie są w stanie zrezygnować z indywidualnej moralności i przekonać się do prawie wszystkiego, poddając się władzy grupy. - W ich mniemaniu mordercy i ich wspólnicy z Niemiec, Polski, Węgier i wielu, wielu innych miejsc nie zrobili czegoś złego. Przekonali siebie do tego, że uczynili to, co było słuszne, to, co musieli zrobić - dodał Comey.

Mull się kaja

Ambasador USA w Polsce Stephen Mull został w niedzielę wezwany do MSZ w związku z wypowiedzią dyrektora FBI. Mull otrzymał notę z protestem. Zapewnił, że sugestie, iż Polska była w jakikolwiek sposób odpowiedzialna za Holokaust, nie są stanowiskiem USA.



- To nie jest stanowisko Stanów Zjednoczonych, że Polska była w jakikolwiek sposób odpowiedzialna za Holokaust. To jest tylko i wyłącznie odpowiedzialność nazistowskich Niemców - powiedział Mull po spotkaniu z wiceszefem resortu spraw zagranicznych ds. bezpieczeństwa i polityki amerykańskiej, Leszkiem Soczewicą.

Ambasador poinformował również, że w sobotę wieczorem kontaktował się z biurem FBI. Wyraził nadzieję, że - być może w poniedziałek - będzie bezpośrednie oświadczenie FBI.
teraz odtwarzane
„Prezydent nie jest prezydentem sumień polskich”. Komorowski o kwestiach światopoglądowych w kampanii wyborczej

źródło:
Zobacz więcej