RAPORT

Wojna na Ukrainie

Burmistrz w tajemnicy zastawił domy powodzian. Afera w Kłodzku

Powódź z 1997 r. zniszczyła wiele domów; dla powodzian wybudowano osiedle przy ul.Korytowskiej (fot. arch. PAP/Adam Hawałej)
Powódź z 1997 r. zniszczyła wiele domów; dla powodzian wybudowano osiedle przy ul.Korytowskiej (fot. arch. PAP/Adam Hawałej)

Domy powodzian pod zastaw. Były już burmistrz Kłodzka (woj. dolnośląskie) obciążył bankowymi kredytami hipoteki budynków, w których mieszkają ludzie poszkodowani przez powódź w 1997 roku. W ten sposób łatał dziurę budżetową gminy.

Samorządy wydały 50 mln zł więcej na trzynastki niż w 2013 roku

Dodatkowe wynagrodzenia roczne rosną w lawinowym tempie – donosi „Dziennik Gazeta Prawna”. Z danych resortu finansów wynika, że w tym roku na...

zobacz więcej

Umowę z bankiem na leasing finansowy gmina zawarła w październiku ub. roku, na dwa tygodnie przed wyborami, zastawiając m.in. nieruchomości przy ulicy Korytowskiej. Ta konkretna hipoteka warta jest prawie pięć milionów złotych. Gmina leasing spłacać będzie do 2024 roku.

Lokatorzy osiedla przy ul. Korytowskiej dowiedzieli się o tym kilka miesięcy po fakcie. Obecny burmistrz Kłodzka Michał Piszko mówi, że zastaw został znaleziony przypadkowo, podczas przeglądania dokumentów.

Mieszkańcy boją się, że stracą dach nad głową

Mieszkańcy zastawionych domów boją się, że jeśli gmina przestanie spłacać raty, bank wyrzuci ich z domów. Nowe władze gminy zapewniają jednak, że choć kredytów zaciągniętych przez poprzedników jest dużo, to zrobią wszystko, by powodzianie na tym nie ucierpieli.

Bogusław Szpytma, burmistrz, który zastawił domy, unika kontaktów z mediami.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej