Prezydent milczy ws. stenogramów. „Nie chce, by były częścią kampanii wyborczej”

– Prezydent nie chce, aby sprawa katastrofy smoleńskiej była częścią kampanii wyborczej – powiedział w programie „Gość poranka” w TVP Info Robert Tyszkiewicz, szef sztabu wyborczego Bronisława Komorowskiego. Wyjaśnił w ten sposób, dlaczego prezydent nie skomentował wycieku z prokuratury rozszerzonej wersji stenogramów z kokpitu Tu-154M. Polityk PO podkreślił jednocześnie, że do takich przecieków nie powinno dochodzić oraz że dziś najważniejsze jest, żeby prokuratura opublikowała oficjalną wersję stenogramów.

„Zmieścisz się, śmiało!”. Biegli na nowo odczytali zapis rozmów z Tu-154M. Pilotom cały czas ktoś przeszkadzał

zobacz więcej

Radio RMF FM opublikowało we wtorek nowe, dokładniejsze stenogramy z rozmów w kokpicie samolotu, który rozbił się 10 kwietnia 2010 roku w Smoleńsku. Według nowych odczytów, w kabinie do ostatniej chwili były osoby trzecie i praca pilotów mogła być zakłócana zarówno przez rozmowy, jak i przez sugestie co do podejmowanych decyzji. Prokuratura Wojskowa zapowiada postępowanie ws. wycieku materiałów.

„Zamęt może przerwać wyłącznie jasne stanowisko prokuratury”

– Opinia publiczna chce wiedzieć wszystko i dziennikarze – trudno mieć do nich pretensje – wykonują swoja robotę – powiedział Robert Tyszkiewicz.

– Oczywiście do takich przecieków nie powinno dochodzić. Prokuratura powinna strzec swoich tajemnic. Dobrze, że wszczęła w tej sprawie dochodzenie. Ale przede wszystkim najważniejsze jest dzisiaj – kiedy w jakimś sensie mamy już wszyscy wiedzę, przynajmniej bardzo przybliżoną, na temat tych dodatkowych części rozmów z kokpitu – aby prokuratura jak najszybciej opublikowała pełną, oficjalna wersję tych zapisów – podkreślił szef sztabu wyborczego prezydenta.

– Ja bym zachęcał, żeby ten zamęt w informacji publicznej przerwać, a może go przerwać go wyłącznie jasne stanowisko prokuratury – dodał.

Smoleńsk to nie temat na kampanię. „Odbudujmy wspólnotę żałoby”

Zapytany, dlaczego Bronisław Komorowski nie chciał skomentować we wtorek sprawy wycieku stenogramów, Tyszkiewicz wyjaśnił, że prezydent „nie chce, aby ta sprawa była częścią kampanii wyborczej”. Podkreślił, że na ten temat powinni wypowiadać się eksperci, a nie politycy.

– Myślę że pan prezydent pokazuje w ten sposób, że nie chciałby także, aby inni – i o to apelujemy – używali zbliżającej się rocznicy katastrofy smoleńskiej i wszystkiego, co się z nią wiąże, do kampanii politycznej – powiedział gość TVP Info.

Wyraził nadzieję, że podczas zbliżającej się 5. rocznicy smoleńskiej „podejmiemy próbę odbudowania wspólnoty żałoby; tak swoją aktywność będzie kreował w tych dniach prezydent”.

teraz odtwarzane
„Symboliczna i historyczna” wizyta prezydenta na Ukrainie

Prezydent jedzie na Ukrainę. Głowa polskiego państwa po raz pierwszy przed Radą Najwyższą

Bronisław Komorowski udaje się w środę z dwudniową wizytą na Ukrainę. W planach ma spotkanie m.in. z prezydentem i premierem Ukrainy, ale też...

zobacz więcej

„To będzie symboliczna i historyczna wizyta”

Robert Tyszkiewicz nawiązał również do rozpoczynającej się w środę dwudniowej wizyty prezydenta na Ukrainie. Bronisław Komorowski ma w planach m.in. spotkanie z prezydentem i premierem Ukrainy, przemówi też do ukraińskich parlamentarzystów.

– To będzie bardzo symboliczna i historyczna wizyta. Pierwszy raz w historii niepodległej Ukrainy głowa państwa polskiego wystąpi przed parlamentem ukraińskim, aby zapewnić naszych sąsiadów o naszym wsparciu, solidarności i strategicznym partnerstwie – podkreślił gość TVP Info.

W jego ocenie „pokazuje to, jak ważne są relacje polsko-ukraińskie”. – Nie tylko z powodu tego, że jesteśmy sąsiadami, ale także z powodu sytuacji, w jakiej znajduje się dziś Ukraina i tego, jakie wsparcie powinna uzyskiwać na swojej drodze do Europy – dodał Robert Tyszkiewicz.


Zobacz cały program

źródło:
Zobacz więcej