Spędził prawie cztery lata w rękach islamistów. Francuzi odbili Holendra w Mali

Francuskie wojska wspiera rząd malijski i tamtejsze siły zbrojne (fot. www.flickr.com/ Magharebia, CC)

Sjaak Rijke, obywatel Holandii porwany przez islamistów w Mali w 2011 roku, został odbity w operacji francuskich sił specjalnych. Pojmanych zostało też kilku bojowników oświadczył w poniedziałek minister obrony Francji Jean-Yves Le Drian.

Al-Kaida opublikowała nagranie z zachodnimi zakładnikami. Francuz i Holender błagają o pomoc

Al-Kaida Islamskiego Maghrebu (AQIM) opublikowała w poniedziałek wieczorem w internecie nagranie wideo, na którym dwaj zakładnicy, obywatele...

zobacz więcej

Akcja sił specjalnych miała miejsce ok. godz. 5 w poniedziałek, na północy Mali. Rijke został następnie bezpiecznie przetransportowany do bazy sił francuskich w Tessalit.

Pozostali dwaj uprowadzeni wciąż w rękach porywaczy

Mężczyzna został porwany przez Al-Kaidę Islamskiego Maghrebu (AQIM) w Timbuktu 25 listopada 2011 r., gdy grupa uzbrojonych mężczyzn wtargnęła na taras hotelu, groźbami zmuszając kilku obywateli państw Zachodu do pójścia z nimi. Oprócz Rijkego uprowadzili obywatela RPA Stephena Malcolma McGowna i Szweda Johana Gustafsona, którzy nadal są w rękach porywaczy.

W listopadzie 2014 r. AQIM umieściła w internecie nagranie wideo, w którym pojawili się Holender i obywatel francuski Serge Lazarevic, skarżący się na problemy ze zdrowiem. Lazarevic został wkrótce uwolniony w zamian za wypuszczenie z malijskiego więzienia czterech dżihadystów.



Ok. 3000 francuskich żołnierzy od stycznia 2013 r. bierze udział w ofensywie przeciw muzułmańskim bojownikom, którzy wraz z tuareskimi rebeliantami z Narodowego Ruchu Wyzwolenia Azawadu opanowali dwie trzecie Mali, usiłując zaprowadzić tam szariat.

źródło:
Zobacz więcej