RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Obchody rocznicy zakończenia II wojny. „Polska ustawiła się w roli rywala Rosji w kwestii pamięci”

Czerwonoarmiści pod Bramą Brandenburską w 1945 roku (fot. Wikipedia)

„Rocznica końca wojny traktowana jest jako ostra broń w codziennej walce politycznej, jako środek przymusu i nacisku przeciwko sąsiadom i przeciwnikom – zauważa komentator „Sueddeutsche Zeitung”. „Polska ustawiła się w roli rywala Rosji w kwestii pamięci. Na Westerplatte w maju ma się odbyć uroczystość, w której udział wezmą narody uważające, że rosyjski spektakl wojskowy jest wobec inwazji na Ukrainie więcej niż niesmaczny” – pisze szef działu zagranicznego gazety.

Komorowski nie jedzie do Moskwy. „Trudno to sobie wyobrazić”

Prezydent Bronisław Komorowski nie pojedzie w maju do Moskwy na obchody zakończenia drugiej wojny światowej – poinformowała rzeczniczka głowy...

zobacz więcej

„Rosja i Chiny wykorzystują obchody 70. rocznicy końca II wojny światowej do walki politycznej. W Niemczech głównym mówcą na uroczystości w Bundestagu będzie profesor historii współczesnej Heinrich August Winkler; Bundestag może cieszyć się z tej lekcji historii” – czytamy w „Süddeutsche Zeitung”. „Będzie głównym mówcą podczas krótkiej uroczystości z okazji zakończenia wojny. To polityczny sygnał. Z okazji dnia pamięci przemawia historyk. Tego jeszcze nie było” – napisał w materiale zamieszczonym w sobotę na stronie tytułowej szef działu zagranicznego gazety Stefan Kornelius.

„Niemcy patrzą na historię w sposób inny niż reszta świata”

W powojennej historii RFN wszystkie okrągłe rocznice zakończenia II wojny światowej były zarezerwowane dla szefów rządów. Obecna kompromisowa decyzja, wynegocjowana przez Bundestag, urząd kanclerski i urząd prezydenta, jest „niezwykła” i „świadczy o tym, że Niemcy patrzą na historię w sposób inny niż reszta świata” – pisze autor materiału w opiniotwórczym niemieckim dzienniku .

W innych krajach, w przeciwieństwie do Niemiec – zauważa publicysta – rocznica końca wojny traktowana jest jako „ostra broń” w codziennej walce politycznej, jako „instrument tworzenia (własnego) obozu, jako środek przymusu i nacisku przeciwko sąsiadom i przeciwnikom”.

Kancelaria Prezydenta: lista gości na uroczystości zakończenia II wojny jest ustalana

Lista gości na uroczystości w Gdańsku związane z zakończeniem II wojny światowej będzie znana przed samymi uroczystościami – powiedziała w czwartek...

zobacz więcej

Zaznacza, że szczególny pokaz siły planowany jest w Chinach. 3 września w Pekinie odbędzie się parada wojskowa skierowana przeciwko Japonii. „Kto przyjmie zaproszenie do Pekinu, ten ugnie się przed chińskimi aspiracjami do panowania” – czytamy w „SZ”.

„Polska ustawiła się w roli rywala Rosji w kwestii pamięci”

Podobne wzory myślenia widoczne są w Europie. Parada na placu Czerwonym organizowana 9 maja przez prezydenta Władimira Putina jest traktowana jak okazja do opowiedzenia się po jednej lub drugiej stronie – odpowiedź na pytanie: Jesteś z nową Rosją, czy przeciwko niej? „Północnokoreański dyktator Kim Dzong Un zapowiedział swój udział; prezydent Mołdawii nie przyjedzie i znajdzie się pod presją Rosji” – ocenia Kornelius.

„Polska ustawiła się w roli rywala Rosji w kwestii pamięci. Na Westerplatte w maju ma się odbyć uroczystość, w której udział wezmą narody uważające, że rosyjski spektakl wojskowy jest wobec inwazji na Ukrainie więcej niż niesmaczny. Od miesięcy Polacy i Rosjanie toczą ostre pojedynki słowne dotyczące polityki pamięci” – pisze autor.

„Sueddeutsche Zeitung”: artykuł szefa działu zagranicznego gazety Stefana Korneliusa (fot. www.sueddeutsche.de)

„Jeśli nie chcemy świętować zakończenia wojny u agresora, jest to słuszne, ale...”

– Jeśli chcemy świętować zakończenie drugiej wojny światowej w innymi miejscu niż u agresora, to jest to słuszne, ale taką inicjatywę najpierw...

zobacz więcej

Rocznicowe wybiegi polityków

Dziennikarz zauważa też, że Brytyjczycy będą obchodzić 70. rocznicę końca wojny u siebie na Wyspach, a prezydent Francji Francois Hollande zamierza „uciec przed obchodami”, wybierając się z wizytą na Kubę.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel zapowiedziała wcześniej, że złoży wieniec w Moskwie, lecz dopiero 10 maja. „Czy i w jakim charakterze kanclerz będzie obecna w Gdańsku, jest sprawą otwartą” – pisze Kornelius. W urzędzie kanclerskim i prezydenckim, a także w innych gremiach kierowniczych w Niemczech – kontynuuje – patrzy się z oburzeniem na próby instrumentalizowania historii.

Republikę ma uchronić od tego Winkler występem w Bundestagu. Autor artykułu przytacza opinię historyka, że „najgorsze jest rehabilitowanie przez Putina paktu Ribbentrop-Mołotow” oraz że „rewizjonizm historyczny Putina koresponduje fatalnie z jego współpracą z partiami prawicowo radykalnymi i neofaszystowskimi w Europie”. „Bundestag może już teraz cieszyć się z lekcji historii w wydaniu Winklera” – konkluduje Kornelius.

Winston Churchill, Franklin Delano Roosevelt i Józef Stalin na konferencji w Jałcie (1945) (fot. Wikipedia)

źródło:

Zobacz więcej