RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

„Jedno wielkie gruzowisko” po przejściu trąby powietrznej w Wielkopolsce

– Takiego czegoś jeszcze nie przeżyłem – mówił mieszkaniec Olszewa (woj. wielkopolskie), nad którym we wtorek przeszła trąba powietrzna. Mieszkańcy trzech gospodarstw stracili niemal cały dorobek życia. Zniszczone budynki nie nadają się do naprawy. Przepadły również zapasy płodów rolnych w magazynach. – Sytuacja jest dramatyczna. Trąba powietrzna trwała około 30 sekund, ale pozrywała dachy, poniszczyła budynki gospodarcze – poinformował sołtys Olszewa i Henrykowa w Wielkopolsce. W sumie ucierpiało 21 budynków. Informację o niszczycielskim żywiole oraz zdjęcia otrzymaliśmy na platformę Twoje Info od Marcina.

Trwa liczenie strat po huraganie, który przechodzi nad Polską. Od poniedziałku strażacy interweniowali blisko 2500 razy, zniszczonych zostało ponad 400 budynków. We wtorek przez dwie niewielkie miejscowości w Wielkopolsce, Olszewo i Henrykowo, przetoczyła się trąba powietrzna. Choć trwała pół minuty, wyrządziła ogromne szkody i zniszczyła dorobek mieszkańców miejscowości.

– Takiego czegoś jeszcze nie przeżyłem. To był jeden wielki huk. Trzymałem drzwi, żeby ich nie wyrwało. Prawdopodobnie gdyby wiatr porwał te drzwi, to mnie razem z nimi – drżącym głosem opowiadał jeden z mieszkańców, którzy ucierpieli w wyniku wichury.

W Henrykowie znaczne szkody odnotowano w dwóch domach mieszkalnych, poza tym uszkodzeniu uległy budynki gospodarcze i stodoły. W Olszewie największe zniszczenia wichura wyrządziła w trzech lokalizacjach.

teraz odtwarzane
Trąba powietrzna w Wielkopolsce. Zniszczone zabudowania

„Sytuacja wygląda strasznie, zniszczone budynki, zerwane dachy”

– W jednej z nich budynek mieszkalny ma uszkodzony cały dach, uszkodzony został również cały dach w oborze, drewniana stodoła praktycznie całkowicie uległa zawaleniu, poza tym zniszczone zostały drewniane słupy energetyczne– relacjonował w TVP Info mł. bryg. Radosław Pietrzyński z Państwowej Straży Pożarnej w Środzie Wielkopolskiej.

Najbardziej dotknięte żywiołem gospodarstwo odwiedził reporter TVP Info. – Sytuacja wygląda strasznie. Zniszczone dwa budynki gospodarcze, zerwane dachy. Sąsiedzi przyszli pomóc odgruzować podwórka. Na miejscu pojawili się również pracownicy socjalni. Rodzina z jednego gospodarstwa uprawiała cebulę. Całe zapasy cebuli w magazynach zostały zniszczone, dach zawalił się, jedno wielkie gruzowisko – relacjonował Artur Adamczak.

Straty mogą sięgać kilkuset tysięcy złotych

Budynki najprawdopodobniej nie nadają się do remontu, trzeba będzie je budować na nowo. Rodzina była ubezpieczona, więc część kosztów prawdopodobnie pokryje ubezpieczyciel. Również burmistrz zapewniał, że na pomoc rodzinom znajdą się również środki w budżecie gminy, nie będą to jednak na tyle duże pieniądze, by postawić od nowa dwa budynki.

Reporter TVP Info zapowiedział, że na miejscu mają pojawić się przedstawiciele ubezpieczycieli i urzędu gminy. Sami mieszkańcy szacują, że straty mogą sięgać kilkuset tysięcy złotych. Porządkowanie zajmie kilka dni. Pracę utrudnia jednak padający deszcz i zimny wiatr, który może osiągać nawet do 80- 90 km/h.

teraz odtwarzane
Trąba powietrzna nawiedziła Henrykowo. Trwa liczenie szkód

Każdy budynek mieszkalny został uszkodzony

Pierwsze zgłoszenia o trąbie powietrznej zaczęły napływać do strażaków we wtorek po godzinie 16. Nad usuwaniem jej skutków pracowały 4 zastępy z KPP Straży Pożarnej w Środzie Wielkopolskiej oraz okoliczne ochotnicze straże pożarne. Strażacy koncentrowali się przede wszystkim na zabezpieczeniu zniszczonych budynków, zakryciu odkrytych pomieszczeń przed deszczem i rozbiórce elementów grożących zawaleniem.

– Sytuacja jest dramatyczna. Trąba powietrzna trwała około 30 sekund, ale pozrywała dachy, poniszczyła budynki gospodarcze. Zawaliło się kilka pustostanów – powiedział w TVP Info Leszek Grynia, sołtys Olszowa i Henrykowa w Wielkopolsce. Jak dodał, budynki są tak zniszczone, że konieczna była ewakuacja bydła. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

– Każdy budynek mieszkalny został w jakiś sposób uszkodzony, są pozrywane dachówki, wybite okna, powalone płoty, bramy z budynków gospodarczych potrafiło wyrwać i na kilkaset metrów przenieść – mówił sołtys. Zaapelował o wszelką możliwą pomoc dla mieszkańców miejscowości. Według informacji podanych przez straż pożarną w sumie ucierpiało 21 budynków, w tym 5 budynków mieszkalnych.

teraz odtwarzane
Sytuacja pogodowa tuż przed przejściem trąby powietrznej nad Henrykowem

To nie koniec wichur

Kłopoty mieli też mieszkańcy Pomorza. W elbląskim porcie wstrzymano przeładunek, ponieważ wiatr "wypchnął" wodę z rzeki Elbląg do Zalewu Wiślanego, przez co poziom rzeki obniżył się tak znacznie, że uniemożliwia barkom dotarcie do portu. Jak poinformował we wtorek dyrektor elbląskiego portu Arkadiusz Zgliński ostatnie barki dotarły do Elbląga w sobotę, od niedzieli z powodu warunków pogodowych port nie pracował.

ZOBACZ JAK WYGLĄDAŁA POLSKA PO PRZEJŚCIU WICHUR:

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej