Krytycy filmowi uhonorowali Wajdę. Reżyser ze specjalną nagrodą FIPRESCI

Andrzej Wajda nagrodzony we Włoszech (fot. twitter.com/ilikepuglia)

Andrzej Wajda uhonorowany w Bari na południu Włoch. Reżyser odebrał w środę specjalną nagrodę Międzynarodowej Federacji Krytyków Filmowych FIPRESCI, z okazji jej 90-lecia. Po ceremonii powiedział, że w przeszłości nagroda ta odegrała szczególną rolę w jego twórczości.

Andrzej Wajda gościem honorowym 10. festiwalu „Żydowskie Motywy”

30 filmów odnoszących się do historii oraz do czasów współczesnych, w tym nagrodzoną Oscarem „Panią spod szóstki”, obejrzeć można na 10. festiwalu...

zobacz więcej

Nagroda została wręczona podczas międzynarodowego festiwalu filmowego w Bari, w wielkim teatrze Petruzzelli. Polski reżyser został powitany owacją na stojąco.

Z tej okazji odbyła się również projekcja filmu „Katyń”, a także półtoragodzinne spotkanie z Wajdą.

Ciepłe przyjęcie

– Tak ciepłe, serdeczne przyjęcie wielokrotnie spotkało mnie ze strony włoskiej publiczności filmowej i włoskiej krytyki, która zawsze dobrze rozumiała nasze polskie problemy i potrafiła zwrócić na nie uwagę – powiedział tuż po uroczystości laureat.

Reżyser położył nacisk na znaczenie nagrody FIPRESCI, którą otrzymywał już wcześniej, m.in. za „Popiół i diament” w Wenecji i za „Człowieka z marmuru” w Cannes. – W czasach, gdy moje filmy nie miały szansy być pokazane w konkursach na festiwalach, bo miały szlaban, zwłaszcza „Popiół i diament” i „Człowiek z marmuru”, to właśnie nagroda FIPRESCI otwierała przed nimi świat – zauważył.

– To z kolei pozwalało nam w Polsce robić filmy trochę bardziej odważne – przyznał Wajda.

Włoska publiczność filmowa i włoska krytyka zawsze dobrze rozumiała nasze polskie problemy

Reżyser wyraził szczególne zadowolenie z tego, że ceremonię wręczenia mu specjalnej jubileuszowej nagrody FIPRESCI poprzedzono pokazem „Katynia”. – Sam byłem tym zdumiony, bo przecież często słyszę niepokoje, że skoro to polski film, to nikt tego nie rozumie. Nie, okazuje się, że wcale tak nie jest, kiedy film jest wzruszający, a aktorzy potrafią dotrzeć do widowni – wskazał.

Reakcja widowni

Dodał, że był „nawet zdziwiony tym, jak bardzo włoska widownia zainteresowała się tym filmem, że go zrozumiała i jak bardzo się wzruszyła losem polskich oficerów”.

Andrzej Wajda wrócił do Włoch po półtora roku. We wrześniu 2013 roku na festiwalu filmowym w Wenecji zaprezentował swój film „Wałęsa. Człowiek z nadziei”.

Specjalne, jubileuszowe nagrody FIPRESCI wręczono w Bari także innym mistrzom europejskiego kina, m.in. Ettore Scoli i Costa-Gavrasowi.

źródło:

Zobacz więcej