Kuria i parafia zapłacą za psychoterapię Marcina K. Proces o molestowanie zakończony ugodą

Diecezja koszalińsko-kołobrzeska i parafia pw. św. Wojciecha w Kołobrzegu pokryją koszty psychoterapii Marcina K., molestowanego w przeszłości przez byłego już księdza diecezji Zbigniewa R. To wynik ugody zawartej w tej sprawie przed Sądem Okręgowym w Koszalinie. Nieoficjalnie wiadomo, że chodzi o kwotę 150 tys. zł. Wcześniej Marcin K. domagał się zadośćuczynienia w wysokości 200 tys. zł i przeprosin w prasie.

Oskarżony o molestowanie ks. Wojciech G. chce dobrowolnie poddać się karze. Nadal twierdzi, że jest niewinny

Wojciech G., duchowny oskarżony o molestowanie seksualne nieletnich w Polsce i na Dominikanie, jest gotowy iść do więzienia na siedem lat. Jego...

zobacz więcej

W ugodzie między Marcinem K. a stroną kościelną napisano, że „jest to gest chrześcijańskiej pomocy”. To pierwszy w Polsce przypadek, kiedy molestowany w dzieciństwie domagał się zadośćuczynienia za wyrządzoną mu krzywdę.

Mężczyzna był molestowany w dzieciństwie jako 13-latek. O całej sprawie oprócz rodziny, wiedzieli wikariusz oraz organista. Jak wynika z relacji reporterki TVP Info Marcin K. ma żal do poprzednich biskupów, którzy o sprawie wiedzieli i nie wyciągnęli żadnych konsekwencji. Stało się to dopiero gdy biskupem diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej został biskup Edward Dajczak.

Marcin K. domagał się od diecezji, parafii pw. św. Wojciecha w Kołobrzegu oraz byłego księdza Zbigniewa R., który był proboszczem parafii zadośćuczynienia w wysokości 200 tys. zł. oraz przeprosin w prasie. W trakcie procesu zdecydował się jednak wycofać swój pozew i obie strony zdecydowały się na ugodę. Diecezja i parafia mają pokryć koszty jego terapii.

Nieoficjalnie wiadomo, że będzie to suma 150 tys. złotych. Pieniądze na pokrycie kosztów terapii ma Marcinowi K. wypłaci parafia oraz kuria. To nie oznacza jednak końca procesu. Będzie on toczył się dalej wobec księdza Zbigniewa R.. Marcin K. domaga się od niego 50 tys. złotych.

Skazany na dwa lata więzienia

Zbigniew R. za popełnione czyny pedofilne i po nagłośnieniu sprawy został we wrześniu 2012 r. prawomocnie skazany na dwa lata więzienia. Przedtem uchylał się od wyroku, zasłaniając się problemami zdrowotnymi. Do przestępstw, których się dopuścił doszło w latach 1999-2001. W latach 1998-2008 duchowny był proboszczem parafii pw. św. Wojciecha w Kołobrzegu. Odwołano go z tej funkcji z powodu podejrzenia naruszenia zasad celibatu przez kontakty seksualne z dorosłym mężczyzną. Ksiądz został suspendowany przez biskupa, a następnie w styczniu 2014 r. decyzją Stolicy Apostolskiej został przeniesiony do stanu świeckiego.

źródło:
Zobacz więcej