RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Szczurek: ordynacja podatkowa to praca na następne dwa lata

– Ordynacja podatkowa to konstytucja całego prawa podatkowego. Z niej wynika wszystko. Na pewno nie uda się jej stworzyć w ciągu kilku miesięcy – mówił w programie „Polityka przy kawie” Mateusz Szczurek. – Idea była taka, że Komisja Kodyfikacyjna Ogólnego Prawa Podatkowego w ciągu ośmiu miesięcy ma przygotować ogólne założenia. Ten czas został skrócony do czterech miesięcy – wyjaśniał minister finansów. Zmiany w ordynacji podatkowej premier Ewa Kopacz zapowiedziała w swoim exposé.

Ordynacja podatkowa, lekarze i związki partnerskie. Kopacz podsumowała 100 dni

Premier Ewa Kopacz zdała relację z realizacji swego exposé, co zapowiedziała pod koniec grudnia. Szefowa rządu przypomniała wówczas, że 9 stycznia...

zobacz więcej

Działająca przy ministrze finansów Komisja Kodyfikacyjna Ogólnego Prawa Podatkowego pod przewodnictwem prof. Leonarda Etela przygotowała kierunkowe założenia do projektu ustawy Ordynacja podatkowa. Zmiany w ordynacji premier Ewa Kopacz zapowiedziała w exposé, wskazując, że nowe rozwiązania mają sprzyjać uczciwym i rzetelnym podatnikom oraz zwiększyć ich poczucie bezpieczeństwa w kontaktach z organami podatkowymi.

Nowa regulacja ma realizować dwa cele: chronić prawa podatników w relacji z organami podatkowymi oraz zwiększyć skuteczność wymiaru i poboru podatków. Ordynacja ma również zawierać katalog podstawowych praw i obowiązków podatnika. Wśród nich miałoby się znaleźć m.in.: prawo do rzetelnego, bezstronnego, sprawnego i terminowego załatwiania sprawy podatkowej; prawo do ochrony prywatności i danych podatnika; prawo do naprawienia szkody. Założenia przewidują wprowadzenie do Ordynacji ogólnych zasad prawa podatkowego m.in. zasady ugodowego załatwiania spraw, czy zasady rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatnika. W ustawie znalazłaby się też procedura rozwiązywania sporów z udziałem mediatorów.

„To praca na następne dwa lata”

Minister finansów zapytany o to, czy uda się przygotować nową ordynację do końca kadencji, odpowiedział, że to niemożliwe. – Na pewno się nie uda stworzyć całej ordynacji w ciągu kilku miesięcy. To praca na następne dwa lata. Warto zaznaczyć, że duża część tych elementów, które prezentowaliśmy podczas konferencji na temat zmian w ordynacji podatkowej, jest zawarta pakiecie zmian obecnej ordynacji np. rozwiązująca absurdy z kosztami poborów walut i podatków – mówił.

teraz odtwarzane
„Nie można mieć wszystkiego”

Co, gdy kurs franka wzrośnie do 6-7 zł? Szczurek: rząd podejmie odpowiednie decyzje

– Skala wzrostu kursu walut w 2009 roku była nieporównywalnie wyższa niż była ostatnio. Te doświadczenia są już za nami. Gdyby kurs wzrósł...

zobacz więcej

Gość „Polityki przy kawie” odniósł się także do kwestii kwoty wolnej od podatku, która w Polska jest jedną z najniższych w Europie. Sejm m.in. głosami PO odrzucił projekt Twojego Ruchu w sprawie podniesienia tej kwoty. Według ministra, nie można ocenić czy jest to kwota wysoka, czy niska patrząc tylko na jeden element systemu. – Często wskazuje się Wielką Brytanię jako kraj o wysokiej kwocie wolnej, ale też stawki podatkowe w dalszej części skali są tam wyższe. Podatki majątkowe są tam stukrotnie wyższe niż w Polsce, ale i łącznie ściągane podatki dochodowe i majątkowe są dwa razy większe w porównaniu do PKB niż u nas – wyjaśniał.

Szef resortu finansów skomentował także punkt programu wyborczego kandydata PiS Andrzeja Dudy, który zapowiada podniesienie kwoty wolnej od podatku oraz przyznanie 500 złotych comiesięcznego dodatku na drugie, trzecie i kolejne dziecko do 18. roku życia. Według Szczurka te pomysły spowodowałyby wzrost długu publicznego w monstrualnym stopniu. – Nie da się mieć wszystkiego – niskiego opodatkowania, bardzo hojnego państwa i niskiego długu publicznego oraz stabilnej gospodarki – powiedział.

„Tylko 70 tys. kontroli”

W programie poruszony został również wątek kontroli podatkowych. Minister finansów powiedział, że zmiana podejścia administracji podatkowej do czynności kontrolujących ma być taka, aby tych kontroli było mniej, a więcej pracy wykonywali analitycy. – Jeżeli kontrola idzie do przedsiębiorcy i nie znajduje nic, to znaczy, że nie była potrzebna i nawalił ktoś wcześniej. Niewłaściwie wycenił to ryzyko. Chodzi o to, aby tych kontroli było mniej – mówił. I dodał, że w 2014 roku kontroli podatkowych było 70 tysięcy. To o 30 tys. mniej niż rok wcześniej. – To się działo z pożytkiem dla przedsiębiorców – ocenił minister.

Jego zdaniem, protest Związku Przedsiębiorców i Pracodawców przeciwko zmniejszeniu kontroli jest kuriozalny. – W idealnym świecie kontroli nie ma, bo wszyscy wypełniają obowiązki z jednej strony chętnie, z drugiej prawo jest takie, że nikt nie ma wątpliwości, jak je wykonywać. Kontrola, która jest ostatecznością, powinna trafiać jedynie do tych, którzy tego wsparcia potrzebują i nie reagują na czynności sprawdzające jak mail, czy telefon – mówił.


Obejrzyj cały program: Polityka przy kawie

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej