RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Sześć złotych. Tyle ma otrzymać rolnik za szkody wyrządzone przez dziki

Za szkody wyrządzone przez dziki nasz widz otrzymał 6 złotych (fot.flickr.com/Tomasz Lewicki/Twoje Info)
Za szkody wyrządzone przez dziki nasz widz otrzymał 6 złotych (fot.flickr.com/Tomasz Lewicki/Twoje Info)

Najnowsze

Popularne

Stado dzików przeszło przez pole naszego widza w lutym. Zwierzęta zryły ziemię, dlatego rolnik postanowił ubiegać się o odszkodowanie za wyrządzone szkody. Do gospodarstwa przyjechała komisja, która zdecydowała, że mężczyźnie należy się odszkodowanie i wypisała druk. Nasz widz ma otrzymać… 6 złotych. O wynikach kontroli i wysokości odszkodowania gospodarz opowiedział redakcji Twojego Info.

Po korytarzu szpitala we Włocławku biegał... dzik. Przegnała go straż miejska

Personel Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego we Włocławku zauważył na korytarzu w piwnicy budynku dzika. Wezwani strażnicy miejscy...

zobacz więcej

Kilkanaście dzików przeszło przez pole naszego widza w lutym. Rolnik zobaczył stado, gdy wychodził z garażu. Dziki przechodziły przez oddalone o 20 metrów od domu gospodarza pole pszenicy i ryły w ziemi. Mężczyzna zaczął przeganiać dziki, potem policzył ślady racic i ocenił zniszczenia. Postanowił ubiegać się o odszkodowanie za wyrządzone przez zwierzęta szkody.

Decyzja urzędników: rolnikowi należy się odszkodowanie

Mężczyzna udał się do urzędu gminy. Tam dostał wniosek o odszkodowanie, który miał wypełnić i wysłać do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego. Tak też zrobił, uzupełnił wniosek i wysłał go listem poleconym. Na poczcie uiścił opłatę 5,50zł.

Kontrola zjawiła się mniej więcej po tygodniu. Z Rzeszowa do naszego widza przyjechała dwuosobowa komisja. Specjaliści dokonali pomiarów na polu i zdecydowali – rolnikowi należy się odszkodowanie. A dokładnie 6 złotych odszkodowania. Urzędnicy wypełnili stosowny dokument i wręczyli go rolnikowi.

„Grunt, że nie jestem stratny”

Rolnik przyjął wiadomość o wysokości odszkodowania z lekkim rozbawieniem. Jak powiedział, osoby z komisji doradziły mu, że może jeszcze raz ubiegać się o odszkodowanie tydzień przed żniwami, wtedy może dostanie więcej.

– Ci z komisji powiedzieli, żebym nie chwalił się, ile dostałem. Ale grunt, że nie jestem stratny. Powiedziałem im, że dałem 5,50zł żeby przyjechali, jestem więc 50 groszy do przodu – tak o finale kontroli opowiada gospodarz.

Stado dzików przeszło przez pole pszenicy należące do naszego widza (fot.flickr.com/Marieke IJsendoorn-Kuijpers)
Stado dzików przeszło przez pole pszenicy należące do naszego widza (fot.flickr.com/Marieke IJsendoorn-Kuijpers)

Urząd: musimy trzymać się litery prawa

Skąd tak niska kwota odszkodowania? O wyjaśnienia na temat sposobu ustalania wysokości kwoty odszkodowania poprosiliśmy Urząd Marszałkowski Województwa Podkarpackiego.

– Szacunków rozmiaru szkody dokonujemy zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Środowiska z 8 marca 2010 roku. Kwoty odszkodowań zależą od szkody i rodzaju uprawy – tłumaczy Zbigniew Krysa, kierownik oddziału łowiectwa i rybactwa z Departamentu Rolnictwa, Geodezji i Gospodarki Mieniem.

„Zdarzają się bardzo niskie kwoty. Może być wręcz 1 złoty”

Kierownik dodaje, że urzędnicy nie są w stanie zweryfikować rozmiaru szkody na podstawie wysłanego zgłoszenia. Muszą pojechać i sprawdzić na miejscu. Do poszkodowanego gospodarstwa wysyłana jest komisja (min. 2 osoby), która ocenia skalę zniszczeń według protokołu. Określany jest gatunek zwierzęcia, które dokonało szkód, rodzaj uprawy, obszar całej uprawy i wielkość zniszczonego fragmentu. Procent zniszczeń decyduje o wysokości przyznanego odszkodowania.

– Zdarzają się bardzo niskie kwoty. Może być wręcz 1 złoty – deklaruje Krysa. – Pisaliśmy do ministra, że koszty oszacowania szkód często przewyższają kwoty zasądzanych odszkodowań. Jednak nie otrzymaliśmy z ministerstwa żadnej odpowiedzi, ani zapowiedzi zmian w tej kwestii. Musimy więc trzymać się litery prawa – podsumowuje urzędnik.

Kwoty odszkodowań zależą od szkody i rodzaju uprawy (fot.flickr.com/vlod007)
Kwoty odszkodowań zależą od szkody i rodzaju uprawy (fot.flickr.com/vlod007)

Gospodarz czeka na przelew

Nasz widz nie dostał jeszcze pieniędzy. Zgodnie z pismem, środki zostaną przelane na jego konto przez Zarząd Województwa Podkarpackiego po uzyskaniu środków finansowych z budżetu państwa. Gospodarz czeka na to z niecierpliwością.


Dzika świnia na Wiejskiej – rolnicy z prezentem dla premier Kopacz

banner

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej