J. Kaczyński w TVP Wrocław: zbliża się zmiana pokoleniowa. Mam nadzieję, że Polacy są na nią gotowi

– Nasza kampania idzie dobrze, ale nigdy nie jest tak, żeby nie mogło być lepiej – mówił na antenie TVP Wrocław Jarosław Kaczyński. We wtorek prezes PiS pojawił się w mediach po długiej nieobecności. Najpierw wystąpił na konferencji prasowej, a następnie udał się do Wrocławia, gdzie udzielił obszernego wywiadu dla tamtejszego oddziału TVP.

Kaczyński liczy na zwycięstwo Dudy, ale do Dudabusu nie wsiądzie. „Dobrze sobie radzi”

– Dla nas sukcesem będzie zwycięstwo, a nie „dobry wynik”, jak twierdzą niektórzy – powiedział lider PiS Jarosław Kaczyński. Na wtorkowej...

zobacz więcej

– Mobilizacja jest potrzebna i dlatego wyruszyłem w tę podróż po Polsce, zaczynam od Dolnego Śląska – mówił prezes PiS. Kaczyński powiedział również, że do Wrocławia przyjedzie kandydat PiS na prezydenta Andrzej Duda.

– Przeanalizowaliśmy tę kampanię i inne kampanie wielkomiejskie i z tego doświadczenia będziemy korzystali. Nie ma wątpliwości, że to że pani Mirosława została szefem rady programowej, to dlatego, że odniosła taki sukces, do którego zresztą wniosła wiele inwencji – mówił prezes PiS, uzasadniając, dlaczego szefową rady programowej Andrzeja Dudy została Mirosława Stachowiak-Różecka.

„Rozpoznawalność Andrzeja Dudy bliska jest 90 proc.”

Jarosław Kaczyński skomentował również działania sztabu wyborczego kandydata PiS na prezydenta. – Dziś rozpoznawalność Andrzeja Dudy bliska jest 90 proc., ale zaczynaliśmy od ponad 20 proc. To jest sukces dotychczasowej kampanii – tej cichej, jeszcze przed konwencją i wreszcie tej głośnej, która zaczęła się wraz z konwencją – mówił.

Mamy doświadczenie sukcesu, a w te wybory odbywają się także, tam gdzie mamy swoich wyborców

„Chodzi o to, aby Duda upodobnił się do Komorowskiego”. „Nie ma do czego, to była prezydentura śpiąca”

zobacz więcej

Jarosław Kaczyński stwierdził, że „wybory prezydenckie różnią się od wyborów samorządowych”. – Wygraliśmy wybory prezydenckie w 2005 r. o 8 punktów procentowych. I wbrew temu co się sądzi w Polsce, brat miał szanse wygrać wybory (w 2010 r. – przyp.red.). (…) Paradoksalnie to nieszczęście (katastrofa smoleńska – przyp.red.) doprowadziło do zmiany sytuacji. Mamy doświadczenie sukcesu, a te wybory odbywają się także tam, gdzie mamy swoich wyborców – powiedział.

„Wierzę w to, że Polacy są gotowi na zmianę”

– Mam nadzieję, wierzę w to, że Polacy są gotowi na zmianę. Zbliża się też coś, o czym ja muszę mówić nieco ambiwalentnie, ale zbliża się także zmiana pokoleniowa – mówił prezes PiS.

Jarosław Kaczyński powiedział, że „trzeba pracować i docierać do ludzi”. – W gminach, w których intensywnie wzięliśmy się do pracy uzyskaliśmy nawet ponad 80 proc. – oznajmił. – Do wyborców trzeba docierać w sposób uniwersalny, a nie tylko okazjonalnie, bo za czymś takim się nic nie kryje. Jeżeli ten wysiłek będzie, to będzie można zmienić duży region. Swojego czasu tytan pracy – śp. Przemysław Gosiewski – przemalował region nazywany czerwonym, Świętokrzyski, na biało – powiedział.

Według najnowszego sondażu TNS Polska, Bronisława Komorowskiego popiera 47 proc. wyborców. Na Andrzeja Dudę chce głosować 17 proc. respondentów, na Magdalenę Ogórek – 6 proc.

źródło:
Zobacz więcej