RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Jarubas o przeprosinach Węgrów: „czochranie”, „targanie za uszy” to nie jest język dyplomacji. Nie zgadzam się na taką formułę

– Cała publicystyka używająca takich formuł „czochrania” czy „targania za uszy” to nie jest język, który powinien być obecny w dyplomacji. (…) Węgrzy poczuli się urażeni takim przyjęciem – tak w programie „Polityka przy kawie” w TVP1 komentował wizytę premiera Węgier Viktora Orbana w Polsce kandydat PSL na prezydenta Adam Jarubas. Marszałek woj. świętokrzyskiego, który w weekend przeprosił Węgrów za niestosowne – według niego – przyjęcie Orbana powtórzył, że zachowanie polskich elit było niestosowne.

„Orban przyjechał się tłumaczyć ze swojego zachowania. Myślę, że nie otrzymał rozgrzeszenia”

– Premier Orban przyjechał do Warszawy, żeby się tłumaczyć ze swojego zachowania z ostatnich kilku dni. Myślę, że nie otrzymał żadnego...

zobacz więcej

Premier Węgier przyleciał do Polski w ubiegłym tygodniu, dwa dni po spotkaniu z Władimirem Putinem. Szefowa polskiego rządu na wspólnej konferencji po spotkaniu podkreśliła, że ich rozmowa była szczera i trudna. Spotkanie Orbana i Kopacz komentował m.in. były wicepremier Jacek Rostowski, według którego premier Węgier przyjechał do Warszawy, żeby się tłumaczyć ze swojego zachowania. – Myślę, że nie otrzymał żadnego rozgrzeszenia. Tylko wprost przeciwnie został przywołany do porządku – powiedział Rostowski. Te i podobne komentarze nie podobały się kandydatowi PSL na prezydenta Adamowi Jarubasowi, który w weekend podkreślał, że nie wolno się od nikogo odwracać plecami i przeprosił Węgrów w ich ojczystym języku za zachowanie polskich elit.

„Czochranie” czy „targanie za uszy”, to nie jest język, który powinien być obecny w dyplomacji

– Moim zdaniem nie była to formuła adekwatna do przyjęcia premiera rządu węgierskiego wybranego w demokratycznych wyborach, suwerennego państwa sojuszniczego. Dziś mamy cały czas świadomość tego, że jesteśmy członkiem Grupy Wyszehradzkiej – mówił Adam Jarubas. – Pan minister Rostowski, który kiedyś miał być ministrem spraw zagranicznych, jeśli mówi o udzielaniu reprymendy, cała publicystyka używająca takich formuł „czochrania” czy „targania za uszy” to nie jest język, który powinien być obecny w dyplomacji – ocenił kandydat PSL na prezydenta.

teraz odtwarzane
„Węgrzy poczuli się urażeni takim przyjęciem”

„Komorowski do końca wspierał Janukowycza, nazywał go przyjacielem”

– Prezydent Komorowski do samego końca wspierał Wiktora Janukowycza, nazywając go swoim przyjacielem – powiedział w programie „Gość poranka” Adam...

zobacz więcej

Jarubas zwrócił uwagę, że dziś na Węgrzech nawet w prasie nieprzychylnej premierowi pojawiły się pod kątem Polski negatywne komentarze. – Węgrzy poczuli się urażeni takim przyjęciem – podkreślił.

Dlatego też, marszałek podkreślił, że jeszcze raz przeprosiłby Węgrów za podobne zachowania. – Za to, że „tak odnosiły się polskie elity do premiera suwerennego państwa, z którym mamy sojusz”. – Jak by się czuli Polacy, gdyby polski premier pojechał do Niemiec czy na Węgry i był strofowany, a politycy koalicji i opozycji w tych słowach odnosiliby się do premiera naszego rządu? – pytał. I zaznaczył, że nie zgadza się na taką formułę.

Dodał, że „ja nie jestem zwolennikiem wszystkich poglądów Viktora Orbana, choć niektóre rozwiązania bym w Polsce zastosował, jeśli chodzi np. o politykę prorodzinną (…)”, ale nie zgadza się na podobne uwagi, jakie padły z ust Rostowskiego.

„Nie język emocji, ale odpowiedzialności powinien w kwestii dyplomacji być obecny”

Kandydat PSL skomentował także zachowanie Jarosława Kaczyńskiego, który manifestował swoją niechęć do spotkania z Orbanem. – Pan premier Kaczyński przeszedł taką swoistą drogę od miłości, od pociągów przyjaźni do Budapesztu do uznania Orbana z persona non grata – mówił. – Moim zdaniem to potwierdza, że nie język emocji, ale odpowiedzialności powinien w kwestii dyplomacji być obecny – podkreślił.


Zobacz cały program „Polityka przy kawie” w TVP1

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej