W 2014 r. Polska była liderem polityki zewnętrznej UE w sześciu dziedzinach, w dwóch zyskała złe oceny – uważają eksperci Europejskiej Rady Stosunków Międzynarodowych (ECFR), którzy uznali, że zasadniczą kwestią były w tym roku dla UE relacje z Rosją.
Tak źle nie było od 25 lat. Z sondażu przeprowadzonego przez Centrum Analityczne Jurija Lewady wynika, że ponad 70 procent obywateli Federacji...
zobacz więcej
Piątą edycję raportu pt. „European Foreign Policy Scorecard”, w którym
oceniono dorobek unijnej polityki zewnętrznej w ubiegłym roku, zaprezentowano w poniedziałek w Stałym Przedstawicielstwie RP przy UE w Brukseli. Krajem, który uznano za zdecydowanego lidera zagranicznej polityki Unii Europejskiej, są Niemcy – głosi raport ECFR (ang. European Council on Foreign Relations).
Jak zauważył szef polskiego MSZ Grzegorz Schetyna, nasz kraj został uznany za lidera w większej liczbie kategorii niż rok temu. – Zachęcające jest to, że nasz pozytywny wpływ odnotowano w kluczowych obszarach, takich jak stosunki UE z Rosją, USA i Chinami. To jest sukces naszej dyplomacji, ale także odzwierciedlenie szerszego trendu. Dzięki politycznemu wzrostowi "wschodniej flanki" Unii bierzemy coraz więcej i więcej odpowiedzialności za wspólne polityki europejskie – ocenił szef polskiej dyplomacji.
Podkreślił też, że raport potwierdził, iż kwestie dotyczące przyszłości
Ukrainy były w ubiegłym roku największym wyzwaniem dla UE. – Nasza odpowiedź na rosyjską agresję będzie miała decydujący wpływ na przyszłość Unii. (...) Zestawienie (ECFR) daje Unii wysokie noty za jedność w sprawie Ukrainy. Cieszymy się z tego, ponieważ dochodzenie do wspólnego stanowiska czasem było trudne – przyznał szef MSZ.
Unia Europejska po raz kolejny ostrzega i potępia Rosję. – Przestańcie wspierać separatystów finansowo, politycznie i militarnie – apeluje szefowa...
zobacz więcej
Państwa wspierające i „próżniacy”
Autorzy raportu podzielili kraje UE na liderów, państwa wspierające i
„próżniaków”. Pod uwagę wzięto 65 komponentów unijnej polityki zewnętrznej. W rankingu liderów zdecydowanie zwyciężyły Niemcy, które przodowały w aż 17
dziedzinach. Drugie miejsce ex aequo przyznano Szwecji i Wielkiej Brytanii
(po 11 wskazań).
Ośmiokrotnie za lidera uznano Francję, zwycięzcę poprzedniej edycji rankingu. Następna w kolejności była Polska, której ocenę lidera przyznano w sześciu dziedzinach. W porównaniu z poprzednią edycją raportu nasz kraj zajął to samo miejsce w rankingu, został jednak oceniony jako lider w jednej dziedzinie więcej niż poprzednio.
ECFR doceniło Polskę przede wszystkim za wkład w relacje UE z Rosją (miano
lidera otrzymaliśmy tu w trzech kategoriach na cztery oceniane). Warszawa
dobrze wypadła także w aspekcie relacji UE-USA, gdzie według autorów rankingu zasłużyła sobie na ocenę lidera w dwóch kategoriach (również na cztery możliwe), przy czym jedna z nich dotyczyła kooperacji w sprawie Rosji. Wysoką notę otrzymaliśmy też w aspekcie koordynacji stanowiska UE wobec Chin.
W dwóch aspektach – pomocy rozwojowej i humanitarnej oraz zwalczaniu zmian
klimatycznych – Polskę uznano za „próżniaka”. Co ciekawe, wystarczyło to, by nasz kraj znalazł się wysoko również w rankingu państw nieangażujących się w politykę zewnętrzną UE. Tutaj bowiem pierwsze miejsce zajęła maleńka Malta, którą za próżniaka uznano trzy razy. Po dwie takie oceny – prócz Polski – miały jeszcze Austria, Czechy, Francja, Holandia, Rumunia i Wielka Brytania.
