RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Polska odzyska „Czerwone Maki”. Bawarczycy zgodzili się na przekazanie praw do pieśni

Bawarczycy są gotowi przekazać Polakom prawa autorskie do pieśni „Czerwone Maki na Monte Cassino”(fot. pixabay.com)
Bawarczycy są gotowi przekazać Polakom prawa autorskie do pieśni „Czerwone Maki na Monte Cassino”(fot. pixabay.com)

Bawarczycy są gotowi przekazać Polakom prawa autorskie do pieśni „Czerwone Maki na Monte Cassino”. Zabiegała o to Biblioteka Polskiej Piosenki z Krakowa, która wysłała do władz niemieckiego kraju związkowego prośbę o przekazanie praw. – Rząd Bawarii odpowiedział, że jest gotowy na taki krok – mówi Waldemar Domański – dyrektor Biblioteki Polskiej Piosenki.

Prawa autorskie do „Czerwonych maków” chronione... w Niemczech

zobacz więcej

Teraz Niemców i Polaków czeka załatwienie formalności prawnych w tej sprawie. – To tak jakby się okazało, że posiadamy w swoich zbiorach świętą pieśń mongolską. Też byśmy nie wiedzieli skąd ona się tam wzięła – mówi Domański.

Dyrektor Biblioteki Polskiej Piosenki nie kryje szczęścia.

– Udało się coś co wydawało się skomplikowane, bo prawa, które należą do jednego z landów w Niemczech nie są taką rzeczą jaką można sobie przenieść jak kwiatki w pokoju. Bardzo się cieszymy, że pozytywnie zareagowano na nasze pismo i wykazano wolę przekazanie nam tych praw – dodaje.

„Czerwone maki” w posiadaniu Bawarczyków

Bawarczycy stali się posiadaczami praw do pieśni po tym jaj jej autor Alfred Schütz, żołnierz armii gen. Andersa, zmarł na emigracji w Monachium i nie wyznaczył spadkobierców. Zgodnie z miejscowymi przepisami, w takim przypadku majątek przeszedł w posiadanie kraju związkowego. Tym samym zyski z wykonywania pieśni „Czerwone maki na Monte Cassino” na biletowanych koncertach, czerpali Niemcy.

źródło:
Zobacz więcej