RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Zamieszki w Jastrzębiu-Zdroju. Chuligani zaatakowali ekipę TVP Info. Policja użyła broni gładkolufowej

Sytuacja w Jastrzębiu-Zdroju została opanowana. W mieście we wtorek doszło do zamieszek. Grupa demonstrantów protestujących pod siedzibą JSW wyważyła drzwi do budynku, doszło do starć z policją. W kierunku funkcjonariuszy poleciały petardy i kamienie. Zaatakowana została także ekipa TVP Info, chuligani uszkodzili sprzęt telewizyjny. Policja użyła broni gładkolufowej i gazu. Według policji jedna osoba została ranna, zatrzymano dziesięciu demonstrantów.

Związkowcy kontra zarząd JSW. Inne kopalnie wesprą strajk w JSW

– Jeżeli porozumienie nie zostanie podpisane do południa, w ponad dwudziestu kopalniach rozpocznie się protest – poinformował Łukasz Miąsik,...

zobacz więcej

Jak przekazała rzeczniczka JSW Katarzyna Jabłońska-Bajer, ok. godz. 21 rozpoczęła się kolejna tura rozmów strajkujących związków z zarządem Jastrzębskiej Spółki Węglowej przy udziale mediatora z ramienia rząd - Longina Komołowskiego - i szefa rady nadzorczej spółki. Komołowski powiedział w rozmowie z TVP Info, że nie spodziewa się szybkiego porozumienia, ale rozmowy trwają.

Ostatecznie po 6 godzinach negocjacji rozmowy przerwano. Mają być wznowione o godz. 13 w środę.

Starcia z policją


Wcześniej w Jastrzębiu-Zdroju doszło do zamieszek i starć z policją. Jak relacjonował po godz. 20. reporter TVP Info Łukasz Miąsik, w zamieszkach brało udział co najmniej kilka tysięcy osób. Grupa chuliganów zaatakowała ekipę TVP Info i uszkodziła sprzęt. Policja użyła broni gładkolufowej i gazu pieprzowego – powiedział.

– Na początku kilkudziesięciu policjantów pilnowało drzwi do siedziby JSW. Grupa ludzi usiłowała wedrzeć się do budynku i wyważyć drzwi przy pomocy metalowych koszy. Wówczas policja zareagowała. W ruch poszła broń gładkolufowa, demonstranci odpowiedzieli, rzucając w funkcjonariuszy kamieniami – mówił kilka minut po godz. 20 Miąsik.

Jedna osoba została ranna. Zatrzymano 10 osób. Policjanci poinformowali, że są wśród nich górnicy. Sytuacja częściowo uspokoiła się po godzinie 21.

teraz odtwarzane
Policja wokół siedziby JSW w Jastrzębiu. Demonstrujący krzyczą „złodzieje” i wygrażają władzom spółki

Policja: użycie siły uzasadnione

Rzecznik śląskiej policji Andrzej Gąska na antenie TVP Info uzasadniał użycie siły przez policję. - Gdy używamy takich środków przymusu jak broń gładoklufowa, to znaczy, że wcześniej wyczerpano wszystkie inne środki – powiedział. – Policjanci najpierw wezwali ich do zachowania porządku, ale bez rezultatu. Gdy grupa chuliganów próbowała wyważyć drzwi, policja interweniowała – dodał.

teraz odtwarzane
Rzecznik śląskiej policji: użycie broni gładkolufowej było uzasadnione

Uczestnicy demonstracji zaczęli zbierać się przed siedzibą JSW ok. godz. 18. Godzinę rozpoczęcia pikiety ustalono na 18.30. Część jej uczestników usiłowała wedrzeć się do budynku, rzucali petardy, świece dymne i tzw. „śnieżki” z zatopionymi w śniegu śrubami.

Narodowcy i pseudokibice w tłumie

Dostęp do siedziby JSW zagrodziła im policja. Demonstrujący krzyczeli: „złodzieje, złodzieje”, niecenzuralnie domagali się też odejścia władz spółki.

Przybyli na wtorkowe rozmowy związkowcy zaapelowali, by nie utożsamiać ich akcji protestacyjno-strajkowej z wieczornymi wydarzeniami przed spółką. - Nie znamy organizatorów tych zajść. Proszę tego nie identyfikować z organizacjami związkowymi. Każdą burdę należy potępić. Protestować należy w sposób (...) odpowiedzialny - mówił rzecznik Wspólnej Reprezentacji Związków Zawodowych w JSW Piotr Szereda.

teraz odtwarzane
Przed siedzibą JSW w Jastrzębiu Zdroju zaatakowana została ekipa TVP Info

Górnicy wiecują i blokują drogi. Wieczorem ciąg dalszy rozmów w JSW

Szokujący błąd lekarzy w podszczecińskich Policach. Po zapłodnieniu in vitro matka urodziła córkę, która nie jest jej biologicznym dzieckiem....

zobacz więcej

Akcja protestacyjna

Wcześniej we wtorek akcję poparcia dla protestujących załóg JSW zorganizował w regionie Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy Regionu Śląsko-Dąbrowskiego. Odbyły się blokady ważnych dróg i wiece.

Rano zablokowany został wjazd na autostradę A-1 od strony Świerklan, ale protestujący wahadłowo przepuszczali samochody. Zablokowana była też w obu kierunkach droga krajowa nr 81 w Pawłowicach. Utrudnienia występowały też na drodze wojewódzkiej 935 w Suszcu. Policja organizowała objazdy, w miejsca blokad kierowano funkcjonariuszy z zespołu antykonfliktowego.

Wiece i manifestacje

Jeden z wieców odbył się pod kopalnią Budryk w Ornontowicach. Górników poparli tam kolejarze, handlowcy i rolnicy. Odpalono petardy i świece dymne, zebrani śpiewali: "Górnicy, jesteśmy z wami". Krzysztof Łabądź ze związku Sierpień'80, nawiązując do postulatu strajkujących dotyczącego odwołania prezesa JSW Jarosława Zagórowskiego, mówił, że dla rządu "ważniejszy jest jeden człowiek, niż 26 tys. pracowników JSW". "Rząd pod sąd!" - skandowali w odpowiedzi uczestnicy wiecu.

Bezterminowy strajk w kopalniach JSW trwa od środy. Wcześniej zarząd tej spółki ogłosił plan oszczędnościowy przekonując, że jest on konieczny, aby trwale poprawić kondycję firmy. W poniedziałek w Jastrzębiu-Zdroju rozpoczęły się rozmowy związków i zarządu spółki z udziałem mediatora, b. wicepremiera i b. ministra pracy Longina Komołowskiego.

teraz odtwarzane
Zadyma przed siedzibą JSW. Górnicy demonstrują, policja użyła broni gładkolufowej

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej