„Jeśli pani premier spadnie koronka z głowy…” Rolnicy blokują drogi, ale deklarują gotowość do rozmów

– Jestem gotów do rozmów i będziemy rozmawiać, jeśli w rozmowie będzie uczestniczyć premier Ewa Kopacz – powiedział we wtorek szef OPZZ rolników Sławomir Izdebski. – Jeżeli pani premier spadnie koronka z głowy, to ja oświadczam, że ja tę koronę podniosę i będziemy rozmawiać dalej – dodał. Tymczasem rolnicy rozszerzają protest: blokują kolejne drogi i organizują pikiety przed urzędami wojewódzkimi i starostwami. Domagają się m.in. rekompensat dla hodowców i działań stabilizujących sytuację w rolnictwie.

„Jeśli rolnicy nie przyjdą i nie będą rozmawiali, to na tych blokadach niczego nie uzyskają”

– Wypłaciłem rolnikom poszkodowanym wyniku ASF ponad 15 mln zł, w tym było 8 mln zł dofinansowania do wykupienia trzody, ale także byli rolnicy...

zobacz więcej

Od poniedziałku rolnicy blokują DK2 w miejscowości Zdany w powiecie siedleckim (Mazowieckie). We wtorek przed południem drogę blokowało około 70 ciągników i maszyn rolniczych. W proteście bierze udział około 50 rolników – poinformował podkom. Rafał Sułecki z zespołu prasowego mazowieckiej policji.

Między godz. 11. a 12. we wtorek ok. 50 rolników zgromadziło się także na rondzie w Grójcu (skrzyżowanie ul. Armii Krajowej z drogą krajową nr 50). Zgodnie z zapowiedziami protestujący przez godzinę przechodzili przez przejścia dla pieszych. W tym czasie ruch odbywał się wahadłowo.

Protesty rolników odbywają się także w zachodniej części woj. mazowieckiego. W związku z ogólnopolską akcją protestacyjną NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych ok. 70 osób zablokowało we wtorek przed południem drogę wojewódzką nr 577 w Topólnie pod Gąbinem (Mazowieckie), prowadzącą w kierunku Warszawy. Protestujący przechodzą tam przez przejście dla pieszych, wstrzymując co pewien czas ruch samochodów.

W Płocku, w ramach ogólnopolskiej akcji protestacyjnej rolników zaplanowało na wtorek w centrum miasta pikietę.

Rolnicy zablokowali krajową „dwójkę”. „Dla ministra ważniejsza jest Ukraina niż my”

Grupa rolników wraz z ciągnikami i maszynami zablokowała w poniedziałek przed południem krajową „dwójkę” w Zdanach pod Siedlcami (woj....

zobacz więcej

Blokada na S19 w Zabłudowie

W Podlaskiem ok. 30 ciągników stanęło na drodze S19 w miejscowości Zabłudów na trasie z Białegostoku do Lublina. Pojazdy są oflagowane, na niektórych z nich wiszą transparenty, m.in. „Rząd chroni dzika, nie rolnika”. Ciągniki stoją na dwóch pasach, mają być przepuszczane tylko pojazdy uprzywilejowane. Policja wyznaczyła objazdy.

– Protest ma potrwać pięć dni - zapowiedział jeden z protestujących rolników Marcin Szarejko. Mówił, że rolnicy protestują „z powodu całej sytuacji, jaka dzieje się w rolnictwie”. Dodał, że protest ma też związek ze zniszczeniami w uprawach, jakie spowodowały dziki. Rolnicy już od dawna domagają się realnych odszkodowań za te szkody.

W Łódzkiem protest rolników zorganizowany został na drodze krajowej nr 14 w Łowiczu. Także w Łódzkiem, w powiecie wieluńskim trwa protest na drodze krajowej nr 74.

W woj. kujawsko-pomorskim protest rolników rozpoczął się o godzinie 11 w miejscowości Izbica Kujawska, między Włocławkiem a Kołem, na drodze wojewódzkiej nr 270. Jak poinformował kom. Piotr Janicki naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji we Włocławku, w proteście uczestniczy 80 rolników, którzy przez ok. 15 min. chodzą po przejściu dla pieszych, a następnie na kilka minut udrażniają ruch.

Akcja protestacyjna OPZZ rolników na drodze krajowej 2 pomiędzy Siedlcami a Międzyrzecem Podlaskim (fot.PAP/Przemysław Piątkowski)

Bugaj: coraz więcej ludzi ma dosyć. Święcicki: Rolnicy? Dostają rocznie 15 mld zł z UE

Prof. Ryszard Bugaj w programie „Bez retuszu” TVP Info mówił, że coraz więcej grup społecznych w Polsce „ma dosyć” tego co dzieje się w kraju. – To...

zobacz więcej

W Grudziądzu nikt nie przyszedł

Natomiast nie doszedł do skutku protest w Grudziądzu – na pikietę nie przyszedł nikt z Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Rolników Indywidualnych „Solidarność”.

We Wrocławiu pod siedzibą Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego manifestowało kilkudziesięciu rolników z NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność”, z którymi spotkał się przedstawiciel wojewódzkiej komisji dialogu społecznego.

Wielkopolska NSZZ RI „Solidarność” zorganizowała protest rolników przed siedzibą Starostwa Powiatowego w Gnieźnie. Rolnicy przygotowali petycję do starosty gnieźnieńskiego, w której sprzeciwili się lokowaniu na terenie powiatu wszelkiego rodzaju farm wielkopowierzchniowych.

Również w Wielkopolsce protestujący w obronie polskiej wsi rolnicy utrudnili ruch na drodze nr 12 łączącej Kalisz z Łodzią. Przez pewien czas blokowali ruch w Marchwaczu, około południa kolumną ciągników ruszyli w kierunku Kalisza, wioząc staroście kaliskiemu petycję.

Miejsca, w których na wtorek zapowiedziano rolnicze protesty (fot. TVP Info)

Rolnicy „już nie proponują, ale żądają”. Od niedzieli protesty i blokady dróg

zobacz więcej

Na proteście w Kielcach parlamentarzyści PiS

W Kielcach w pikiecie przed budynkiem Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego uczestniczyło ok. 120 rolników. Trzymali transparenty z hasłami: „Rolnicy po raz kolejny zostaną oszukani" i "Dość lekceważenia polskiej wsi”. Protestującym towarzyszyli świętokrzyscy parlamentarzyści PiS.

Protest przed urzędem wojewódzkim odbył się także w Lublinie. Tam pikietowało około stu rolników. Trzymali transparenty z napisami: „Stop wyprzedaży ziemi”, „Polska ziemia dla polskich rolników”.

Protest rolniczy rozpoczął się także w Pyrzycach (Zachodniopomorskie; tam kilkadziesiąt ciągników i maszyn rolniczych ma protestować przed siedzibą pyrzyckiej Agencji Nieruchomości Rolnych.

Edward Kosmal z zachodniopomorskiej rolniczej Solidarności powiedział, że rolnicy będą protestowali w Pyrzycach do 9 lutego.

Protest przed domem Sawickiego przełożony

Jeszcze w poniedziałek rolnicy zapowiadali na środę protest na drodze przed domem ministra Sawickiego. Dzień później jednak, jak informowali reporterzy TVP Info, zdecydowali się go przełożyć na czwartek.

Zdany – w tym miejscu rolnicy zablokowali w poniedziałek trasę A2
teraz odtwarzane
Rolnicy blokują kolejną drogę. Protest przed domem Sawickiego przełożyli na czwartek

Awantura na spotkaniu Sawickiego z rolnikami. „Jesteście zdrajcami narodu!”, „Nie mamy za co w pole wyjść!”

Marek Sawicki spotkał się z rolnikami, którzy w poniedziałek rozpoczęli protesty. Minister rolnictwa chciał z nimi rozmawiać o ich postulatach,...

zobacz więcej

Rolnicy domagają się rekompensat i odszkodowań

Rolnicy domagają się wypłaty odszkodowań za straty wyrządzone w uprawach przez dziki, przywrócenia opłacalności produkcji mleka i trzody chlewnej, zakazu sprzedaży ziemi obcokrajowcom oraz prywatyzacji lasów, a także rekompensat za dwuletni zakaz uboju rytualnego.

Minister Sawicki mówił w sobotę w TVP Info, że nie rozumie, czemu rolnicze OPZZ zaczyna protesty, skoro szef organizacji Sławomir Izdebski umawiał się z resortem na kolejne rozmowy, do których ma dojść w środę. – Mam nadzieję, że dotrzyma słowa i pojawi się w środę na spotkaniu. Wtedy porozmawiamy o tym, co go boli, bo chciałbym to wiedzieć – podkreślił Sawicki.

źródło:
Zobacz więcej