Porozumienie UE i Rosji ws. wieprzowiny? „Dla polskich producentów to klęska”

Rosja może zezwolić na import świń i niektórych produktów wieprzowych z UE. Jak poinformował we wtorek rzecznik KE ds. bezpieczeństwa żywności Enrico Brivio, taka możliwość pojawiła się po rozmowach przedstawicieli Komisji i rosyjskich służb weterynaryjnych. „To koniec unijnej solidarności. Bruksela zgodziła się, by kraje członkowskie Unii indywidualnie ustalały warunki zniesienia zakazów” – powiedział RMF FM jeden z przedstawicieli władz weterynaryjnych w Warszawie.

„W sprawie wieprzowiny UE powinna zachować się solidarnie”

– W stosunku do niektórych państw Rosja używa broni – gazu lub ropy. Dzisiaj takim przykładem jest Ukraina. Wobec innych krajów, w tym także...

zobacz więcej

– Trudno to nazwać porozumieniem. Ale były kontakty między Komisją Europejską a rosyjskimi służbami weterynaryjnymi w Berlinie podczas targów (rolno-spożywczych) Zielony Tydzień. Wynik tych kontaktów jest pozytywny i powinien pozwolić na wznowienie unijnego eksportu niektórych produktów do Rosji – powiedział Brivio na konferencji prasowej.

Zastrzegł, że potrzebne są jeszcze prace nad szczegółami realizacji tych uzgodnień. Prace te będą mieć miejsce w najbliższych dniach – poinformował rzecznik.

„To porozumienie to klęska”

Jak uważa rozmówca RMF FM „to porozumienie uderzy w Polskę i może oznaczać wyrugowanie nas z unijnego rynku wieprzowiny”. – Przecież do niedawna Komisja sama apelowała o jedność i przekonywała, by dwustronnymi umowami kraje nie utrudniały jej negocjacji z Rosją. Komisja nic nie zrobiła w sprawie embarga na wieprzowinę przez rok i teraz, a gdy już w końcu nikt jej nie słucha i Paryż samodzielnie dogadał się z Moskwą, to Bruksela usiłuje ratować twarz i łaskawie zgadza się na dwustronne umowy – podkreślił rozmówca.

Jego zdaniem jest bardzo prawdopodobne, że Francja, Dania, Holandia i Włochy zgodzą się na rosyjski wymóg, żeby zakłady, które otrzymają zezwolenie na eksport do Rosji, nie kupowały wieprzowiny w Polsce i w krajach bałtyckich ze względu na występujący tam afrykański pomór świń.

Jak poinformował RMF FM, Rosja nie uznaje podziału na strefy buforowe i uznaje całe terytorium Polski za skażone pomorem.

Dla polskich producentów to klęska, bo zamknięty będzie nadal rynek rosyjski, azjatycki i dodatkowo zamknie się także unijny.

„Niet” na unijną wieprzowinę

Rosja zakazała importu wieprzowiny z UE w styczniu 2014 r. w związku z wykryciem przypadków afrykańskiego pomoru świń (ASF) u dzików na Litwie. Przypadki ASF u dzików wystąpiły potem także w Polsce, w pobliżu granicy z Białorusią. Komisja Europejska od początku twierdziła, że decyzja rosyjskich służb nadzoru weterynaryjnego jest nieproporcjonalna. W kwietniu ub.r. KE wniosła skargę w tej sprawie do Światowej Organizacji Handlu.

Rosyjskie embargo na produkty z wieprzowiny: minister: nic nowego, bez paniki

Rosja wprowadza kolejne embargo na produkty z Polski. Tym razem od 7 kwietnia będzie kolejny zakaz importu produktów wieprzowiny z Polski i Litwy....

zobacz więcej

Z kolei w sierpniu, w odpowiedzi na sankcje gospodarcze nałożone przez UE na Rosję w związku z konfliktem na Ukrainie, Moskwa wprowadziła embargo na import produktów rolno-spożywczych z UE. Embargo objęło także mięso wieprzowe świeże, schłodzone i mrożone.

Francja ma problem z głowy?

W poniedziałek francuskie ministerstwo rolnictwa także poinformowało, że osiągnęło porozumienie z Rosją w sprawie wznowienia eksportu żywych świń, podrobów wieprzowych oraz tłuszczu wieprzowego z Francji. Te produkty nie są objęte wprowadzonym w sierpniu szerokim rosyjskim embargiem wobec UE, ale podlegają zakazowi importu wprowadzonemu rok temu w związku z ASF.

Według unijnych źródeł Komisja Europejska dąży jednak do rozwiązania, które obejmowałoby całą UE, a nie tylko niektóre kraje. Rosjanie mają uzależniać zniesienie zakazu importu niektórych produktów wieprzowych m.in. od odpowiedniego poziomu inspekcji w zakładach mięsnych w UE.

źródło:
Zobacz więcej