Seksuolog: antykoncepcja hormonalna zmienia aurę feromonalną

– Antykoncepcja hormonalna w bardzo wielu przypadkach zmienia seksualność kobiety – co przemawia na korzyść pigułki „dzień po” – uważa seksuolog, dr Andrzej Dylko. – Antykoncepcja hormonalna zmienia aurę feromonalną. To co nazywamy chemią, miłością – dodał dr Dulko. Zdaniem gościa TVP Info, dobrze, że dyskutuje się o pigułce „dzień po”, bo to dowodzi, że jest ze wszech miar potrzebna i potwierdza, jak ważne jest wychowanie seksualne.

– Proszę sobie wyobrazić sytuację, że pani poznaje wspaniałego mężczyznę, mężczyznę swojego życia, który sugeruje, daje do zrozumienia „no wiesz, dobrze by było...”. Pani go bardzo kocha i jest gotowa zrobić dla niego wszystko. Odwiedza swojego ginekologa i włącza terapię, antykoncepcję hormonalną. Co się okazuje? Ten mężczyzna nagle zmienia do tej pani stosunek – mówił podczas rozmowy w TVP Info dr Andrzej Dulko.

W ocenie seksuologa istnieje możliwość, że doszło do zmiany w aurze feromonalnej. – Pani wizualnie jest atrakcyjna, ale (partner – przyp. red.) już mówi: „nie czuję tego żaru, tej pasji, namiętności, tego pożądania. Musimy pamiętać, że antykoncepcja hormonalna zmienia aurę feromonalną – to co nazywamy chemią, miłością. Ona jest nie bez znaczenia wtedy, kiedy ludzie się poznają – stwierdził dr Andrzej Dulko.

– Mam nadzieję i życzę, żeby pigułka „dzień po” była udziałem par, które już spełniły swój obowiązek rodzicielski wobec państwa i narodu. Nie zaś udziałem młodzieży – dodał.

– Każda osoba, która stanie przed takim problemem, ma do wyboru: pójść do lekarza ginekologa, czy pójść do apteki i kupić tę tabletkę, czy też być może po prostu to dziecko urodzić – ocenił dr Dulko. W ocenie seksuologa, nie możemy wchodzić w intymny świat każdego z nas.

źródło:
Zobacz więcej