RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Frank kontra świat. Jak inni radzą sobie ze wzrostem kursu szwajcarskiej waluty

Czwartkowa decyzja Szwajcarskiego Banku Narodowego o uwolnieniu kursu franka spowodowała prawdziwą panikę wśród osób, które mają kredyt w tej walucie. Kilka lat temu wzięcie kredytu we franku było bardzo opłacalne i chętnie korzystali z tego mieszkańcy wielu europejskich państw. Sprawdziliśmy, jak z nagłym wzrostem wartości franka radzą sobie inni.

Przez decyzję Szwajcarii 700 tys. Polaków zapłaci wyższe raty kredytów

zobacz więcej

Wartość szwajcarskiej waluty zaczęła spadać w 2003 roku. Wówczas za każdego franka trzeba było płacić 3 zł. W 2008 roku osiągnął minimum – czasami przelicznik spadał poniżej 2 zł za franka. Od tego czasu jednak systematycznie rósł, by w 2011 roku skoczyć do poziomu nawet 3,9 zł.

Wtedy szwajcarski bank centralny zdecydował o usztywnieniu kursu i wprowadzeniu przelicznika franka do euro na poziomie minimum 1,2. Miało to zapobiec spowolnieniu tamtejszej gospodarki. Dzięki temu ustabilizowała się także sytuacja polskich „frankowiczów” – w ostatnich czterech latach kurs złotówki do franka wahał się w stosunkowo bezpiecznych widełkach – 3,2–3,7 zł za franka.

Bolesna wolność

W czwartek Szwajcarzy zdecydowali jednak o uwolnieniu kursu, co spowodowało panikę na rynkach i wykupywanie waluty, co z kolei przełożyło się na wzrost jej wartości. W krótkim czasie kurs złotówki do franka skoczył z poziomu 3,5 zł do ponad 5 zł, by ostatecznie ustabilizować się na poziomie ok. 4,2 zł. Oznacza to wzrost raty kredytów wziętych w tej walucie.

Teraz politycy zastanawiają się w jaki sposób pomóc osobom w takiej sytuacji. Prawo i Sprawiedliwość zaproponowało, by dłużnicy spłacali raty po kursie z czwartku rano, czyli sprzed uwolnienia waluty. Minister Gospodarki Janusz Piechociński uspokaja jednak nastroje. Ocenił w piątek, że gwałtowny wzrost kursu franka to „jednodniowy impuls”, a sytuacja obecnie stabilizuje się.

Według danych Komisji Nadzoru Finansowego łączna wartość kredytów we frankach to 131 mld złotych. Prawie połowa kredytów hipotecznych w naszym kraju została zaciągnięta właśnie w tej walucie. Jesteśmy wśród państw posiadających największe zobowiązania we frankach wśród państw europejskich.

teraz odtwarzane
„Szwajcaria nie chce trzymać kursu”

Forinty zamiast franków

W równie trudnej sytuacji znajdowali się węgierscy kredytobiorcy. W listopadzie zeszłego roku władze zdecydowały jednak o przewalutowaniu kredytów hipotecznych wziętych w szwajcarskiej walucie na węgierskie forinty po kursie obowiązującym jesienią. Dzięki temu Węgrzy spłacający raty za mieszkania nie musieli martwić się zwiększaniem wartości franka.

Ale decyzja Szwajcarów i tak będzie miała poważne skutki: na Węgrzech bardzo popularne były bowiem kredyty we frankach na zakup samochodów – takie zobowiązania wobec banków nie zostały przewalutowane. Ich obecna wartość wynosi obecnie ok. 480 mln euro.

„Panika, coś niesamowitego”. Gwałtowny wzrost kursu franka, kredyty mogą zdrożeć nawet o 25 procent

zobacz więcej

Strach na Bałkanach

Prawdziwą panikę nagły wzrost kursu franka wywołał wśród Chorwatów. Zobowiązania w tej walucie posiada w tym kraju ok. 60 tys. osób. Kuna straciła w czwartek do franka blisko 17 proc. – To katastrofa – ogłosiło Stowarzyszenie Chorwatów z Kredytami we Frankach. Władze kraju już zapowiedziały, że rozpoczną prace nad wprowadzeniem programu pomocowego dla osób posiadających zobowiązania w tej walucie.

Chorwacki minister finansów Boris Lelovac powiedział mediom, że liczy na wsparcie banków wobec klientów, których dotknie wzrost kosztu kredytu. – Jeżeli nie uda się znaleźć rozwiązań w tej sprawie i problem okaże się długoterminowy, rząd będzie musiał interweniować za pomocą instrumentów prawnych – tłumaczył.

Zapowiedział konsultację wprowadzanych rozwiązań z przedstawicielami Chorwackiego Banku Narodowego oraz Węgier i Polski. Kredyty we frankach były popularne także w Serbii – to 8,5 proc. wszystkich zobowiązań w obcych walutach.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej