„Ceniłem go za otwarcie na dialog i za ogromne poczucie humoru”. Pożegnanie premiera Oleksego

– Józef Oleksy mimo ostrości wypowiedzi zachowywał swoisty urok przyzwoitego oponenta, który do życia publicznego wprowadził dżentelmeńską sztukę dyskusji – powiedziała premier Ewa Kopacz podczas uroczystości pogrzebowych b. premiera i marszałka Sejmu. Radosław Sikorski wspominał Józefa Oleksego, mówiąc, że „w pamięci parlamentarzystów zapisał się on jako człowiek pracowity, pełen energii, który z odpowiedzialnością i zaangażowaniem podejmował swoje obowiązki”. Józef Oleksy od kilku lat chorował na nowotwór. W czerwcu skończyłby 69 lat.

Niesiołowski: gdy Oleksy był sekretarzem partii, nie było problemu z blachą na dach kościoła

zobacz więcej

Marszałek Sejmu Radosław Sikorski przypomniał, że Oleksy był dwukrotnie marszałkiem Sejmu, posłem pięciu kadencji, prezesem Rady Ministrów, uczestnikiem obrad Okrągłego Stołu, a także współtwórca Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 1997 roku. – W pamięci parlamentarzystów Józef Oleksy zapisał się jako człowiek pracowity, pełen energii, który z odpowiedzialnością i zaanagażowaniem podejmował swoje obowiązki. Lubiany i szanowany przez uczestnikków życia publicznego – uznawany był za polityka wyważonego, dobrego negocjatora otwartego na ludzi – podkreślał Sikorski.

Jak zaznaczył, Oleksy swoim sposobem bycia potrafił zjednywać oponentów. – Staliśmy po różnych stronach sceny politycznej i daleko mi było do wyborów, których dokonywał przed rokiem 1989. Na rzeczywistość patrzyliśmy w inny sposób, ale pragnę podkreślić, że ceniłem go za otwarcie na dialog i za ogromne poczucie humoru – mówił.

„Nie zabrakło mu jednak siły, aby przetrwać bezpardonowe ataki”

Sikorski nawiązał także do tzw. afery „Olina” z 1995 roku, gdy minister rządu Oleksego Andrzej Milczanowski oskarżył go o współpracę z KGB. – Mam również w pamięci krzywdę, jakiej doświadczył, stając się ofiarą bezprzykładnej nagonki – mówił Sikorski. – Dla premiera pomówienie o zdradę ojczyzny to wyjątkowo bolesny zarzut. Do końca życia z goryczą wspominał tamte dramatyczne dla siebie chwile. Nie zabrakło mu jednak siły, aby przetrwać bezpardonowe ataki.

Swoje przemówienie kończył mówiąc: – Józef Oleksy był pełnowymiarowym politykiem, który zapisując kolejne karty swej politycznej kariery, rozumiał istotę państwa. Panie marszałku Józefie Oleksy – żegnam pana w imieniu Sejmu Rzeczpospolitej, spoczywaj w pokoju.

teraz odtwarzane
Sikorski: ceniłem Józefa Oleksego za otwarcie na dialog i za ogromne poczucie humoru

– Józef Oleksy swoim życiorysem wpisał się w pełną wyzwań i prób historię Polski – powiedziała premier Ewa Kopacz podczas uroczystości pogrzebowych b. premiera i marszałka Sejmu.

Kopacz: chcę wyrazić szacunek dla pana postawy

– Szanowny panie premierze, nie chciał pan mów pożegnalnych, znakiem zapytania opatrując ich szczerość. Ja jednak z prawdą wspomnień osoby z innej linii politycznej i perspektywy pełnienia podobnych funkcji: ministra, marszałka i premiera, chcę wyrazić szacunek dla pana postawy w momentach dla pana najważniejszych, w momentach, gdy polityka sięgnęła po najcięższe argumenty – mówiła premier Kopacz.

„Swoim życiorysem wpisał się w historię Polski

Jak powiedziała, w takich chwilach odchodzą różnice, a zostaje pamięć o człowieku. – O człowieku, który bronił swoich racji, zachowując szacunek dla przeciwników. Który mimo ostrości wypowiedzi zachowywał swoisty urok przyzwoitego oponenta, który do życia publicznego wprowadził dżentelmeńską sztukę dyskusji. Wreszcie, który swoim życiorysem wpisał się w pełną wyzwań i prób historię Polski – podkreśliła premier.

– Za to wszystko dzisiaj panie premierze, dziękuję – zakończyła premier Kopacz.

teraz odtwarzane
Kopacz: Józef Oleksy do życia publicznego wprowadził dżentelmeńską sztukę dyskusji

Nie żyje Józef Oleksy. Były premier zmarł po ciężkiej chorobie

W wieku 69 lat zmarł Józef Oleksy. Był premierem, marszałkiem sejmu, pełnił też funkcję przewodniczącego SLD.

zobacz więcej

Na początku mszy Bronisław Komorowski pośmiertnie odznaczył Józefa Oleksego Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski.

Jak podkreślono, Oleksy został odznaczony „w uznaniu wybitnych zasług dla transformacji ustrojowej Polski za osiągnięcia w działalności państwowej i publicznej”.

Podczas mszy tak o byłym premierze mówił metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź: – Antyklerykalizm nie stanowił wyróżnika postawy Józefa Oleksego, nie przeszkadzał mu krzyż w Sejmie, nie przyklaskiwał antykościelnym bataliom.

Nie przeszkadzał mu krzyż w Sejmie, nie przyklaskiwał antykościelnym bataliom

„Budził dobre uczucia”. „Odegrał ważną rolę w demokratycznej Polsce”. Prezydent i premier wspominają Oleksego

zobacz więcej

„Nie był jednym z janczarów dawnego systemu”

Według abp. Głódzia, Oleksy był człowiekiem dialogu i „nie był jednym z janczarów dawnego systemu, tych z pierwszej linii walki ideologicznej i politycznej”. Jak podkreślał, szedł drogą, którą lewica włoska nazywa „tertia via” – „droga dialogu” i był politykiem o dużej wrażliwości społecznej.

„Dziękujemy Ci, dziękuje Ci Polska za twoje wysiłki”

Podczas mszy Józefa Oleksego żegnał Aleksander Kwaśniewski. Były prezydent powiedział nad grobem, że Oleksy był symboliczną postacią dla całego pokolenia działaczy lewicy. – To pokolenie, urodzone po koszmarze drugiej wojny światowej, było realistami – przypomniał Kwaśniewski. – Uważaliśmy, że pojałtański porządek jest nie do naruszenia. Chcieliśmy jednak reformować system od wewnątrz – powiedział były prezydent dodając, że poznał Oleksego jeszcze w czasie studiów, w Zrzeszeniu Studentów Polskich. Podkreślił, że obaj uznali za wielką szansę rozmowy Okrągłego Stołu. – Widzieliśmy te obrady jako szansę przeskoczenia na drugi brzeg. Uważaliśmy jednak, że zmiany muszą dokonywać się ewolucyjnie – powiedział.

Funkcji pełniłeś bardzo wiele, ale byłeś przede wszystkim Józefem Oleksym – człowiekiem ciepłym, mądrym, uroczym gawędziarzem

Były prezydent przypomniał, że Józef Oleksy był współtwórcą Socjaldemokracji Rzeczpospolitej Polskiej. – Nasze zwycięstwo wyborcze w 1993 r. to w dużej mierze twoja zasługa – powiedział, dodając, że jako marszałek Sejmu Oleksy odegrał bardzo dużą rolę dla zbudowania autorytetu parlamentu. Kwaśniewski przypomniał, że w 1995 r. zmarły podjął się funkcji premiera. Jak powiedział, za jego kadencji rozwijała się gospodarka i przyspieszono starania o wejście do NATO i Unii Europejskiej. Przypomniał też oskarżeniu Oleksego o szpiegostwo na rzecz Rosji podkreślając, że znosił je mężnie i w sposób budzący najwyższy szacunek. – Gorzką satysfakcją jest to, że po wielu, wielu latach ci, którzy przygotowali tę kampanię, powiedzieli „przepraszam” – dodał. Aleksander Kwaśniewski podkreślił też wkład Józefa Oleksego w wejście Polski do Unii Europejskiej.

– Żegnamy naszego przyjaciela, wybitnego polityka, premiera, marszałka Sejmu – dodał na zakończenie były prezydent. – Funkcji pełniłeś bardzo wiele, ale niezależnie od każdej z nich byłeś przede wszystkim Józefem Oleksym – człowiekiem ciepłym, mądrym, uroczym gawędziarzem. Ciebie, twoich mądrych rad i tego barwnego języka będzie nam będzie nam brakowało. Dziękujemy Ci, dziękuje Ci Polska za twoje wysiłki, za podejmowane próby, decyzje, za twoją obecność – powiedział Aleksander Kwaśniewski.

Obok prezydenta Komorowskiego, premier Kopacz, b. prezydenta Kwaśniewskiego, w uroczystościach uczestniczyli także m.in. szef SLD, b. premier Leszek Miller, b. premier i b. szef PSL Waldemar Pawlak oraz prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Po nabożeństwie nastąpiło odprowadzenie zmarłego na Cmentarz Wojskowy na Powązkach, gdzie w Domu Pogrzebowym na cmentarzu odbyło się ostatnie pożegnanie.

Józef Oleksy – były premier, były marszałek Sejmu i były szef SLD - od kilku lat chorował na nowotwór. W czerwcu skończyłby 69 lat.

źródło:

Zobacz więcej