RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

„Panika, coś niesamowitego”. Gwałtowny wzrost kursu franka, kredyty mogą zdrożeć nawet o 25 procent

Kurs franka poszybował w górę po tym, gdy Bank Centralny Szwajcarii ogłosił zniesienie minimalnego kursu wymiany.

W szczytowym momencie kurs wymiany osiągnął 5,19 złotego. Po południu złoty odrobił część strat. Ok. godziny 17.30 za franka płacono 4,13 zł. Minimalny kurs franka do euro – wynoszący 1,2 – obowiązywał przez trzy lata. Bank Centralny uzasadniał to tym, że wysoka wartość waluty jest zagrożeniem dla gospodarki.

– Waluta szwajcarska ma zbyt dużą wartość. Trzeba przygotować franka do nowej sytuacji na rynkach światowych – powiedział w czasie konferencji prasowej przedstawiciel Banku Szwajcarii. – Nie kierowaliśmy się presją pochodzącą z rynku. Doszliśmy do wniosku, że właśnie teraz jest idealny moment, by uwolnić kurs – tłumaczył.

Na rynku walutowym tuż po ogłoszeniu decyzji kursy zaczęły szaleć. W ciągu godziny frank skoczył z 3,55 zł na 5,1 zł, by po chwili spaść do 4,10 zł.

– To jest panika – tak reakcję rynku na decyzję szwajcarskiego banku określił na antenie TVP Info prof. Oskar Kowalewski z Instytutu Nauk Ekonomicznych PAN. – Wiele osób dzisiaj zbankrutowało. To jest coś czego nie widzieliśmy od dawna. Zmiana wartości waluty z dnia na dzień o 20 proc. to jest coś niesamowitego – mówił.

Zapowiada, że osoby posiadające kredyt we frankach muszą się liczyć z dużymi stratami. – Dla wielu osób to oznacza wzrost kosztów obsługi kredytu o 20-25 proc., podobnie jak wartości kredytu – tłumaczy. – Raty mogą skoczyć nawet o jedna czwartą. To może być odczuwalne już pod koniec stycznia – zapowiada i dodaje, że w najbliższym czasie wartość franka raczej nie będzie spadać.

W ciągu godziny frank wzrósł o blisko 2 zł, by po chwili spaść do ceny 4,10 zł (fot. xe.com)
W ciągu godziny frank wzrósł o blisko 2 zł, by po chwili spaść do ceny 4,10 zł (fot. xe.com)
teraz odtwarzane
„Szwajcaria nie chce trzymać kursu”

Dość trzymania waluty

– Niedawne referendum w Szwajcarii wskazało, że wielu obywateli nie jest zadowolona z tego, że musi wydawać pieniądze na obronę kursu franka. Szwajcaria nie chce za wszelką uwagę bronić tego kursu – mówi Ryszard Petru, prezes Stowarzyszenia Ekonomistów Polskich.

Jego zdaniem rynki nie odczują bardzo mocno zmiany kursu. – Paradoksalnie dla rynków europejskich nie oznacza tak dużo. To nie jest waluta, która jest istotna z punktu widzenia obrotu gospodarczego, lecz taka, w której ludzie przechowują swoje oszczędności – tłumaczy.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej