RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

„PO traktuje polskie kopalnie jak synekury”. „Pan poseł trzyma kij bejsbolowy i wali mnie nim po głowie”

– Wie pan, ile płaci podatków kopalnia Brzeszcze rocznie? – pytał prowadzącego program „Dziś wieczorem” Marcin Mastalerek z PiS. – 130 milionów, zatrudniając 2100 osób – odpowiedział sobie gość TVP Info. O dopłacanie (do kopalń – red.) trzeba zapytać kandydata PO z Lublina, który zarabiał 80 tys. zł w zarządzie Kompanii Węglowej – powiedział. – Od 7 lat PO traktuje polskie kopalnie jak synekury – stwierdził. – Ja bym nie chciała rozmawiać takim sposobem, że pan poseł trzyma kij bejsbolowy i wali mnie nim po głowie – odparła rozmówczyni Mastalerka - Ligia Krajewska z PO.

Górnicy chcą rozmawiać z Kopacz. „Strona rządowa wyzwała nas od pajaców”. „Przeprosiliśmy i czekamy na związkowców”

zobacz więcej

– W maju tona węgla kosztowała 85 dolarów (za tonę – red.), w tej chwili 65. Ceny spadają. Mamy większą podaż, mniejszy popyt. Gdyby te cztery kopalnie, które są nierentowne rzeczywiście miały możliwość postawienia spółki na nogi, na pewno nikt by nie zmierzał do ich wygaszania – oceniła Krajewska. Posłanka PO zauważyła, że każda firma płaci podatki. Przypomniała też deklarację premier, że polska energetyka będzie się opierała na węglu.

Rząd zapowiedział, że w ramach planu naprawczego Kompanii Węglowej zamierza zlikwidować kopalnie: Brzeszcze w miejscowości o tej nazwie, Bobrek-Centrum w Bytomiu, Sośnica-Makoszowy w Gliwicach i Zabrzu oraz Pokój w Rudzie Śląskiej.

teraz odtwarzane
Premier spotka się z górnikami?

Rozmowy z górnikami zerwane. „My się więcej w ciula robić nie damy”

Szef śląsko-dąbrowskiej „Solidarności” Dominik Kolorz przekonuje, że rozmowy zostały zerwane z winy strony rządowej. – Nie możemy rozmawiać z...

zobacz więcej

Krajewska: premier zapewne porozmawia z górnikami

– Pani premier będzie się zapewne starała rozmawiać i przekonywać drugą stronę i dochodzić do konsensusu – oceniła Krajewska.

Związkowcy, którzy w niedzielę w Katowicach zerwali rozmowy z przedstawicielami strony rządowej, oświadczyli, że wrócą do negocjacji, dopiero wówczas, gdy weźmie w nich udział premier Ewa Kopacz.

– My inwestowalibyśmy w nowoczesne technologie w górnictwie, wprowadzilibyśmy zakaz importu węgla z Rosji – odparł Mastalerek na pytanie, jaką receptę na wyjście z impasu w górnictwie ma PiS. – W te kopalnie, które chce teraz zamknąć rząd kosztem 2 mld złotych, w ostatnich latach zainwestowano 700 mln złotych. To jest po prostu marnotrawstwo – oburzał się.


Obejrzyj cały program “Dziś wieczorem”

źródło:
Zobacz więcej