RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Ludzie utrzymujący kontakt z Państwem Islamskim są już w Polsce”

– W Polsce są ludzie, którzy utrzymują ścisłe kontakty z osobami, które współpracują i finansują działania Państwa Islamskiego – powiedział w programie „Po przecinku” w TVP Info Andrzej Mroczek z Centrum Badań nad Terroryzmem Collegium Civitas, oceniając zagrożenie naszego kraju atakami terrorystycznymi. Płk. Aleksander Makowski, były agent polskiego wywiadu podkreślił, że już dwa razy byliśmy celem terrorystów i nie ma żadnego powodu, abyśmy nie stali się nim kolejny raz.

„Nieopisana rzeź”. Tak wyglądało wnętrze redakcji „Charlie Hebdo” po ataku

Krew na podłodze, porozrzucane papiery, bałagan – tak wyglądało wnętrze redakcji tygodnika „Charlie Hebdo” chwilę po zamachu. – To była nieopisana...

zobacz więcej

Goście programu „Po przecinku” komentowali środowy atak terrorystyczny w Paryżu i oceniali zagrożenie, jakie istnieje w innych krajach koalicji antyterrorystycznej, w tym Polski. Andrzej Mroczek z Centrum Badań nad Terroryzmem Collegium Civitas przyznał, że przystępując do koalicji antyterrorystycznej nasz rząd liczył się z tym, ze będzie to determinowało różnego rodzaju zagrożenia. Jego zdaniem fakt, że obecnie czujemy się spokojni i zgodnie z zapewnieniami służb nie grożą nam żadne zamachy nie świadczy o tym, że jesteśmy bezpieczni. – To, że nie ma informacji o zagrożeniu nie oznacza, ze ono nie istnieje – powiedział Mroczek.

„Już dwa razy byliśmy celem”


Płk. Aleksander Makowski, były agent polskiego wywiadu był bardziej zdecydowany w tej kwestii. – Już dwa razy byliśmy celem – w 2003 i 2005 roku. I nie ma żadnego powodu abyśmy nie byli celem po raz kolejny – powiedział Makowski. Jego zdaniem dwaj bracia, którzy zaatakowali w Paryżu, mogli dostać zlecenie na Warszawę. – Mogliby przyjechać tu w ciągu dwóch dni i je wykonać – dodał. Podkreślił, że globalizacja terroryzmu ma charakter bezgraniczny. Nie musi funkcjonować w naszym kraju zdeterminowana radykalna mniejszość. – To jest kwestia decyzji szefa danej organizacji terrorystycznej – przekonywał.

„Zabito go jak psa”. Policjant zginął od strzału w głowę. Według mediów był muzułmaninem

W środowym ataku na redakcję francuskiego pisma satyrycznego „Charlie Hebdo” w Paryżu zginęło 12 osób, w tym policjant, którego terroryści najpierw...

zobacz więcej

„Bojownicy Państwa Islamskiego już tu są"

Mroczek dowodził, że w Polsce także mogą działać ludzie związani z terrorystami. – Są osoby w Polsce, które utrzymują ścisłe kontakty z osobami, które współpracują i finansują działania Państwa Islamskiego – powiedział i przypomniał zatrzymanie wiosną ubiegłego roku Polki, która w Niemczech współpracowała z grupą, która stanowiła zaplecze dla Państwa Islamskiego. – Bojownicy Państwa Islamskiego już tu są – podsumował płk. Makowski.

teraz odtwarzane
„Jeśli dojdzie do ich procesu terrorystów to będą gwiazdami”

„Jeśli dojdzie do ich procesu to będą gwiazdami”

We Francji wciąż trwa obława na sprawców środowego ataku terrorystycznego. Zdaniem Mroczka to bardzo skomplikowana operacja dla służb. – Może dojść do wzięcia zakładników i możemy mieć do czynienia z kolejnymi ofiarami – dodał. Jego zdaniem terroryści są na tyle zdeterminowani, że żywcem nie dadzą się wziąć.

Makowski uważa, że zamachowców stać na wszystko, ale w jego przekonaniu nie można wykluczyć scenariusza, że poddadzą się i będą dalej prowadzić kampanię przeciwko państwu francuskiemu w sądzie. – Jeśli dojdzie do ich procesu, to będą gwiazdami – ocenił były agent polskiego wywiadu.

źródło:
Zobacz więcej