.

„Arłukowicz gorszy niż Dorn, który brał lekarzy w kamasze. Zachowuje się jak w ciężkim PZPR”

– Minister Bartosz Arłukowicz zachowuje się jeszcze gorzej niż Ludwik Dorn, który w 2005 roku chciał brać lekarzy w kamasze. Zachowuje się jak w ciężkim PZPR – ta jego narracja, straszenie od kilku dni, grożenie palcem i manipulacja. Co z tego, że urodził się w 1971 roku. To nie znaczy, że nie potrafi się posługiwać takimi metodami. Tego można się nauczyć – powiedziała Anna Zalewska z PiS w programie „Gość poranka” TVP Info. Arłukowicz będzie gościem programu „Dziś wieczorem” w TVP Info o godz. 19.57.

Część lekarzy rodzinnych nie podpisała jeszcze kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia. To wynik trwającego impasu w rozmowach między Ministerstwem Zdrowia i Porozumieniem Zielonogórskim.

Spór dotyczy realizacji kluczowych projektów resortu zdrowia: pakietu onkologicznego i antykolejkowego, które miały skrócić czas oczekiwania na pomoc lekarzy-specjalistów.

Część lekarzy rodzinnych bez kontraktów z NFZ. Gdzie szukać pomocy?

zobacz więcej

„Arłukowicz pokazuje tylko arogancki śmiech i wzruszenie ramion”

Anna Zalewska w programie „Gość poranka” stwierdził, że „minister Bartosz Arłukowicz od kilku lat jest obciążany za burzenie i tak wadliwego systemu opieki zdrowotnej”. – W ogóle nie potrafi rozmawiać z lekarzami, przez co rozmowy z nimi zostały zerwane. Bo to on jest winny zerwania tych rozmów – powiedziała.

Zalewska stwierdziła, że mamy do czynienia z popisem arogancji ministerstwa zdrowa. – Pana ministra Arłukowicza raczej na posiedzeniach komisji zdrowia nie ma. W wypadku pakietu onkologicznego i kolejkowego był może raz czy dwa razy, kiedy przedstawiał projekt ustawy – wyjaśniła.

Dodała, że nieustannie oczekuje od ministra Arłukowicza dymisji. – Uważam, że jest to najgorszy minister w okresie 25-lecia wolnej Polski. Zwróćmy uwagę, że nikt nie wie, o jakich pieniądzach w przypadku pakietów rozmawiamy. Nikt tego nie policzył. Pan Arłukowicz mówi o ponad miliardzie złotych. Jak się do niego zwracam, żeby pokazał odpowiednie źródło finansowania lub odpowiedni paragraf, gdzie zabezpieczone są te pieniądze. W odpowiedzi mam tylko arogancki śmiech i wzruszenie ramion. To jest ministerstwo, które kpi sobie z pacjenta i w ogóle o nim nie myśli – powiedziała posłanka PiS. .

Arłukowicz: zamiast lekarza rodzinnego izba przyjęć lub szpital

zobacz więcej

„Straszenie, grożenie palcem i manipulacja”

Prowadząca program Karolina Lewicka przypomniała sytuację z końca 2005 roku, kiedy podobnie jak teraz lekarze Porozumienia Zielonogórskiego nie chcieli podpisywać kontraktów z NFZ. Ludwik Dorn, który był wtedy ministrem spraw wewnętrznych i administracji w rządzie PiS, zaproponował w jednej z wypowiedzi, aby brać lekarzy w kamasze, „jeżeli wystąpi i będzie się nasilało niebezpieczeństwo dla obywateli”.

Zalewska odpowiedziała, że Ludwik Dorn jest dziś daleko od PiS, a Bartosz Arłukowicz postępuje jeszcze gorzej. – Zachowuje się jak w ciężkim PZPR. Ta jego narracja, straszenie od kilku dni, grożenie palcem i manipulacja. Co z tego, że urodził się w 1971 roku. To nie znaczy, że nie potrafi się posługiwać takimi metodami. Takiego zachowania można się nauczyć – powiedziała posłanka.

Zalewska powiedziała, że na jednym z posiedzeń komisji zdrowia doszło do skandalu. – Dwaj zastępcy ministra Arłukowicza, którzy się zmieniali, w ogóle nie notowali naszych pytań, co było absolutną arogancją. Wtedy przecież mogliśmy rozstrzygnąć wątpliwości, nauczyć się, co odpowiadać pacjentom. Przewodniczący komisji, za zgodą całej komisji, członków również Platformy Obywatelskiej, przerwał obrady, a na następny dzień wezwał ministra Arłukowicza, który w ogóle nie odniósł się do jego pytań – powiedziała.


Zobacz cały program „Gość poranka” TVP Info

źródło:
Zobacz więcej