Masowe kontrole NFZ w przychodniach skonfliktowanych lekarzy? „To mobbing, to jest w Polsce karalne”

– O godzinie 14 (w sylwestra – red.) rozpoczęły się telefony, faksy – byliśmy informowani o wszczęciu kontroli przez NFZ – skarżyła się na antenie TVP Info Joanna Zabielska-Cieciuch, lekarka rodzinna zrzeszona w Porozumieniu Zielonogórskim. W jej ocenie to mobbing i „próba wywierania nacisku na podpisanie niekorzystnej umowy”. Jak dodała, lekarze skonfliktowani z resortem zdrowia „praktycznie dogadali się” z ministrem Arłukowiczem co do pieniędzy, ale nie jeśli chodzi o szczegóły umów, m.in. kwestie dotyczące podziału pieniędzy czy czasu trwania umów. W związku ze sporem na linii Porozumienie – Ministerstwo Zdrowia i NFZ, od 2 stycznia część gabinetów będzie zamknięta.

„Minister zdrowia musi otrzeźwieć i zająć się naprawdę onkologią”

– Mam nadzieję, że pan minister otrzeźwieje i zajmie się naprawdę onkologią. Powinien powstać prawdziwy pakiet onkologiczny, który zmobilizuje...

zobacz więcej

Joanna Zabielska-Cieciuch podkreśliła, że lekarze oczekują od ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza rzetelnych negocjacji. – Jeśli chodzi o pieniądze, my praktycznie prawie z panem ministrem dogadaliśmy się. Akceptowaliśmy globalną kwotę przeznaczaną na opiekę podstawową, ale mieliśmy inne propozycje dotyczące podziału tych pieniędzy – mówiła.

„Od dzisiaj mamy państwo bezprawia”

– Natomiast nie wyrażamy zgody na podpisywanie umów na czas nieokreślony, na to, żeby co dwa-trzy dni prezes NFZ mógł zmieniać warunki, bo od dzisiaj obowiązuje takie prawo, że jeśli ja podpiszę umowę, to pan minister i pan prezes jutro mogą ją zmienić, a ja nie mam nic do powiedzenia. Od dzisiaj mamy państwo bezprawia. Od jutra część gabinetów będzie zamkniętych – ostrzegła.

Lekarka nie zgodziła się z opiniami, jakoby lekarze stosowali wobec resortu szantaż. – My przedstawiamy różne warianty, chcemy rozmawiać. Minister z nami nie rozmawia. Rozmawia poprzez konferencje prasowe – powiedziała.

– Pan minister prawdopodobnie czeka, żeby ocenić, jaki będzie poziom chaosu i zamieszania w dniu jutrzejszym. Ale to jest jego odpowiedzialność, pani premier Kopacz i całego rządu za to, co się dzieje w Polsce. To nie jest grupa lekarzy szantażystów, jak nas ocenia. Proszę wsłuchać się w głosy specjalistów, samorządu lekarskiego, Naczelnej Izby Lekarskiej i innych związków – Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy – apelowała Joanna Zabielska-Cieciuch.

teraz odtwarzane
„Na działania resortu jest paragraf”

Lekarze alarmują: „pakiet kolejkowy” nie skróci kolejek

Propozycje z tzw. pakietu kolejkowego i przygotowane w ramach szybkiej terapii onkologicznej nie umożliwią skrócenia kolejek w placówkach...

zobacz więcej

„Na działania resortu jest paragraf”

Lekarka zarzuciła resortowi zdrowia mobbing, wywieranie nacisku na placówki zdrowia. Powiedziała, że w środę, 31 grudnia część z nich została poinformowana o tym, że zostaną w nich przeprowadzone kontrole.

– O godzinie 14 rozpoczęły się telefony, faksy – byliśmy informowani o wszczęciu kontroli przez NFZ – relacjonowała. – W województwie podlaskim kontrola ma dotyczyć wszystkich podmiotów zrzeszonych w POZ, ponadto około 180 przychodni dostało zawiadomienia o kontroli. Kontrola ma dotyczyć realizacji umowy w 2014 roku, realizacji rozporządzenia o świadczenia gwarantowanych. Jutro (2 stycznie – red.), do godziny 14, wszystkie kilkaset gabinetów w Polsce ma podać informację, kiedy mogą zjawić się kontrolerzy – kontynuowała lekarka.

„Na takich negocjacjach jeszcze nie byłem”. Lekarz o kulisach rozmów z Arłukowiczem

– Byłem na najdziwniejszych negocjacjach w moim życiu – tak poniedziałkowe, zakończone fiaskiem negocjacje ocenił Marek Twardowski z Porozumienia...

zobacz więcej

Jak przyznała, NFZ ma takie uprawnienia, ale jeśli to jest rozsyłane w sylwestra, o godzinie 14, do setek gabinetów lekarskich, to chyba mi państwo nie powiecie, że to nie jest próba wywierania nacisku na podpisanie niekorzystnej umowy. Jest to w Polsce karalne. Na to są przepisy kodeksu karnego, to jet mobbing – oceniła.

Rozmowy resortu zdrowia z przedstawicielami Porozumienia Zielonogórskiego ws. funkcjonowania podstawowej opieki zdrowotnej w 2015 roku, zakończyły się 29 grudnia fiaskiem. W sumie około 25 proc. lekarzy rodzinnych nie przedłużyło kontraktu z NFZ. Umów nie podpisali przede wszystkim lekarze zrzeszeni w Porozumieniu Zielonogórskim.

źródło:
Zobacz więcej