RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Pięć osób zatrzymanych ws. grupy „Bukaciaka”. Wpadł dostawca broni dla gangów

Arsenał znaleziony u gangsterów Rafała B. (fot. policja)
Arsenał znaleziony u gangsterów Rafała B. (fot. policja)

Kolejnych pięć osób związanych z gangiem Rafała B., ps. Bukaciak, usłyszało zarzuty m.in. handlu narkotykami i bronią – dowiedział się portal tvp.info. Wśród zatrzymanych jest handlarz bronią, który dostarczył bandzie m.in. kałasznikowa, dwa pistolety maszynowe glauberyt oraz pistolety. Tym samym liczba zatrzymanych osób w sprawie gangu „Bukaciaka” przekroczyła już 50 podejrzanych.

„Bukaciak” z zarzutami ws. zabicia dwóch osób w Dębówce

Rafał B. pseud. Bukaciak, domniemany boss gangu z Konstancina, usłyszał zarzuty popełnienia dwóch morderstw. Ciała ofiar wykopano w kwietniu w...

zobacz więcej

W poniedziałek rano w czterech więzieniach pojawiali się policjanci z prokuratorskimi nakazami zatrzymania. W tym samym czasie grupa szturmowa w jednym z domów zatrzymała mężczyznę, który miał dostarczać broń grupie „Bukaciaka”. Z informacji śledczych wynikało, że gangster może być niebezpieczny. – Wiemy, że dostarczył przestępcom co najmniej jednego kałasznikowa, dwa glauberyty, kilka czeskich skorpionów oraz pistolety. Część tego arsenału znaleźliśmy w grudniu 2013 r. w Konstancinie. Dzięki przełamaniu zmowy milczenia udało się namierzyć dostawcę broni – mówi jeden ze śledczych stołecznej Prokuratury Apelacyjnej. Prokuratura nie chce ujawnić, kim są zatrzymani mężczyźni. Wiadomo, że trzech z nich usłyszało zarzuty handlu narkotykami, a dwóch handlu bronią. Wobec czterech z nich sąd zastosował już areszty.


„Szkatuła” i „Bukaciak” stracili arsenał
Najazd w Konstancinie

Z informacji portalu tvp.info wynika, że w ostatnich dniach prokuratura włączyła do śledztwa przeciwko bandzie B. sprawę najazdu na bazar w Konstancinie w 2011 r. Od kilkunastu do kilkudziesięciu mężczyzn uzbrojonych w drewniane pałki i noże napadło na ormiańskich handlarzy w Konstancinie Jeziornie. Wywiązała się kilkuminutowa bitwa, w której ucierpiało kilka osób. Atak miał być dziełem gangsterów z Konstancina, którzy chcieli wymusić haracze od cudzoziemców.

Do stołecznych policjantów dotarły informacje, wskazujące, że Rafał B. może mieć związek z bitwą na bazarze. Nie znaleziono jednak wówczas żadnych dowodów, które komukolwiek pozwoliłyby na postawienie zarzutów. Teraz jest poważna szansa na rozliczenie tego wydarzenia.

Kolejny cios w gang „Bukaciaka”. 15 osób za kratami
Pół setki zatrzymanych

Od września 2013 r. policja i prokuratura zatrzymały ponad 50 osób związanych z gangiem z Konstancina. Do tej pory śledczy wykopali ciała czterech osób, które najprawdopodobniej zostały zamordowane przez bandę Rafała B. lub jego samego.

Wciąż trwają poszukiwania kolejnych ofiar działalności Rafała B. Z zeznań skruszonych członków jego grupy wynika, że w ciągu 15 lat w bandyckich porachunkach, z którymi mogą być powiązani, zginęło lub zniknęło kilkanaście osób – głównie związanych z gangami piaseczyńskim, mokotowskim i grupą z Konstancina.

Tak CBŚ dobija gang „Bukaciaka”. Zobacz film z akcji

Policja oficjalnie potwierdziła informacje portalu tvp.info o zatrzymaniu kolejnych członków gangu Rafała B. ps. Bukaciak. CBŚ ujawniło także...

zobacz więcej

„Bukaciak” wraca do biznesu i znów za kraty

Rafał B., ps. Bukaciak, domniemany lider półświatka z podwarszawskiego Konstancina Jeziorny, został zatrzymany na początku września 2013 r. wraz z dwoma wspólnikami przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego.

„Bukaciak” usłyszał zarzuty udziału w kilku wymuszeniach rozbójniczych i razem z kompanami trafił do aresztu. Przed kilkoma miesiącami B. został podejrzany o popełnienie dwóch morderstw. Ciała ofiar wykopano w kwietniu w miejscowości Dębówka (woj. mazowieckie) nad Wisłą. Gangsterowi grozi nawet dożywocie. W ciągu ostatniego półrocza „Bukaciak” usłyszał też zarzuty m.in. wymuszenia haraczu oraz udziału w uprowadzeniu dwóch osób – jednej z nich obcięto palec.

W 2010 r. Rafał B. wyszedł z więzienia, w którym spędził kilka lat – m.in. za wymuszenia haraczy i rozboje. Po wyjściu na wolność oficjalnie zaczął razem z Łukaszem A. prowadzić warsztat samochodowy. Cichym wspólnikiem tego interesu miał być, wg policji, Rafał S. ps. Szkatuła, pod którego kuratelą działał „Bukaciak” od momentu odzyskania wolności. To była ciekawa wolta, ponieważ grupa „Szkatuły” była śmiertelnym wrogiem „Mokotowa”, z którym B. był związany dziesięć lat wcześniej.


„Bukaciak” zatrzymany za wymuszenia rozbójnicze

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej