Pociągiem drożej niż samolotem? „Ratujmy polską kolej”! Pasażerowie ostro o PKP [ANKIETA]

PKP z pompą wprowadza na tory nowoczesne pociągi Pendolino, ale jednocześnie po cichu rezygnuje z wielu tańszych połączeń. Pasażerowie są oburzeni. Na platformę Twoje Info zgłaszają się niezadowoleni, a na Facebooku powstają kolejne profile zrzeszające przeciwników obecnej polityki PKP. Pasażerowie apelują o pozostawienie tańszych połączeń i grożą rezygnacją z korzystania z usług spółki. A jak Wy oceniacie obecną politykę PKP? Zapraszamy do udziału w ankiecie.

Pendolino rusza, siatka połączeń się zwija. Pasażerowie nie znajdą niektórych pociągów

Już niedługo wielki sprawdzian dla PKP. I to nie tylko z powodu Pendolino. Choć to właśnie wyjazd na tory tego szybkiego pociągu wymusi......

zobacz więcej

„Sprzeciwiamy się likwidacji tanich połączeń między Krakowem a Warszawą na rzecz kursów Pendolino! Ratujmy polską kolej!”.
„Jako pasażerowie jesteśmy oburzeni informacją o likwidacji połączenia kolejowego między Krakowem a Warszawą, dotychczas obsługiwanego przez pociąg »Matejko«. Zastąpienie go przez dużo droższe „Pendolino” zmusi ogromną część osób do znalezienia innego, tańszego środka transportu, co z całą pewnością wpłynie negatywnie na wyniki finansowe PKP” – to głosy oburzonych pasażerów z facebookowych profili, które powstały po decyzji PKP o likwidacji niektórych lokalnych połączeń.

W sieci jest coraz więcej sprzeciwów dla polityki PKP, która z jednej strony wprowadza na tory nowoczesne Pendolino, a z drugiej rezygnuje z wielu tańszych połączeń. Ponadto, z rozkładu jazdy zniknie m.in. połączenie Wroclaw-Berlin. Ta jedna z najstarszych tras kolejowych w Europie, po niedawnym remoncie, właśnie została uznana za nierentowną.

PKP za drogie dla obywateli

„Cena Pendolino dla wielu z nas wydaje się zaporowa, a przecież ta inwestycja miała służyć wszystkim” – piszą założyciele facebookowej społeczności „NIE dla drogich połączeń kolejowych”. Do grupy dołączają kolejni pasażerowie PKP. „Kolej powinna być osią transportu, ale w cenie dostępnej dla większości obywateli”– zwraca uwagę Wojtek, jeden z członków facebookowej społeczności.

Na wysoki koszt podróżowania pociągiem, w zestawieniu z innymi środkami transportu, narzeka również Rafał, który napisał do nas na platformę Twoje Info. Rafał podróżuje kilka razy w miesiącu z Warszawy do Krakowa.

„Tanie pociągi do Krakowa kosztują teraz 50-60 zł, drogie 130zł, na Pendolino mają być po 150 zł. Sprawa jest o tyle istotna, że już teraz połączeń tanich z Krakowem jest 3-4 na dobę i z reguły w dość niewygodnych godzinach, a podobno mają likwidować interregio, czyli jedyną konkurencję na torach dla Intercity”– wyjaśnia Rafał.

Podobne relacje cenowe dotyczą połączeń z innymi miastami.

Na Facebooku powstają kolejne profile zrzeszające przeciwników obecnej polityki PKP (fot. Facebook/NIE dla drogich połączeń kolejowych/Matejko zostaje! Nie dla likwidacji tanich połączeń między Krakowem a Warszawą)

Stanowisko PKP

PKP IC postanowiło zająć stanowisko w sprawie swojej oferty. W oświadczeniu, które otrzymaliśmy można przeczytać m.in.:

„Nie jest prawdą, że pociągi segmentu ekonomicznego są wypierane przez pociągi Express InterCity Premium (EIP). W stosunku do obecnego rozkładu, w nowym pociągów TLK będzie więcej– dziś jest ich 263, a od 14 grudnia 266. Pomiędzy Warszawą, a każdym z miast obsługiwanych przez pociągi EIP, pociągów TLK będzie tyle samo lub więcej.”

Spółka deklaruje, że na trasach z Warszawy do Wrocławia i Gdyni ilość pociągów TLK będzie taka sama po wprowadzeniu na tory Pendolino. Z kolei ze stolicy do Krakowa będzie jedno połączenie TLK więcej, a na trasie Katowice– Warszawa – dwa połączenia więcej. Jak dodaje rzecznik PKP IC Beata Czemerajda, PKP jest jedynym polskim przewoźnikiem pasażerskim, który inwestuje w komfort pasażerów modernizując i kupując nowe wagony i pociągi. Do końca przyszłego roku spółka wyda na ten cel 5,6 mld zł.

W oświadczeniu spółka odnosi się również do kwestii likwidacji połączenia z Wrocławia do Niemiec. „Pociąg Wawel jest pociągiem międzynarodowym, który nie cieszy się zainteresowaniem podróżnych. Dziś pociąg kursuje z jednym wagonem i bardzo rzadko wszystkie miejsca są zajęte. Warto dodać, że nadal w naszej ofercie pozostaje 5 pociągów do Berlina, z Trójmiasta, Poznania i Warszawy”.

Rzecznik deklaruje ponadto, że oferta PKP Intercity przygotowana została z myślą o szerokiej grupie odbiorców, a Pendolino jest pociągiem na każdą kieszeń. Ceny biletów zaczynają się od 49zł. W przedsprzedaży dostępne są rabaty sięgające 30 procent. PKP oferuje też szereg zniżek (m.in. studencką, uczniowską), z których korzysta ponad 30 proc. pasażerów.

„Wygląda ładnie, miejsca mało”. Pierwsze wrażenia z pendolino

Trwają ostatnie przygotowania do oficjalnego wyjazdu Pendolino na trasy.W piątek nowym pociągiem trasę z Warszawy do Gdańska mieli okazję pokonać...

zobacz więcej

Pociąg droższy niż samolot?

Sprawdziliśmy, która opcja podróży jest najkorzystniejsza dla pasażerów. Porównaliśmy połączenia kolejowe, autobusowe i lotnicze stolicy z północą i południem kraju. Zestawiliśmy ceny możliwych środków transportu z Warszawy do Gdańska, Wrocławia i Krakowa. Na czas podróży wybraliśmy weekend, jako że właśnie wtedy większość Polaków pracująca w stolicy wraca do rodzinnych miast i miejscowości.

Autobus jest najtańszym rozwiązaniem w przypadku podróży do Gdańska. Za bilet zapłacimy około 30 złotych. Trzeba się jednak liczyć ze spędzeniem prawie 5 godzin w autobusie. Pendolino jedzie 2 godziny krócej, ale jego cena jest niemal czterokrotnie wyższa. Za bilet w drugiej klasie zapłacimy 120 złotych.

Pozostaje jeszcze samolot, który jest nie tylko najszybszy, ale okazuje się być też znacznie tańszym rozwiązaniem niż pociąg. Tanimi liniami lotniczymi do celu dotrzemy w niespełna godzinę płacąc - jeśli upolujemy promocyjną cenę - zaledwie 39 zł (doliczyć musimy jednak koszty dojazdu z lotniska do centrum miasta). Podróż samochodem będzie nas przy obecnych cenach benzyny kosztować około 130-150 zł, zależnie od ilości spalanej benzyny.

Podobnie przedstawia się sytuacja dla podróżujących do Wrocławia. Za autobus lub samolot tanich linii lotniczych zapłacimy około 40 złotych, za Pendolino trzykrotnie więcej. Koszt dojazdu samochodem to z kolei około 100 -120 zł.

Różnice cenowe dla podróży ze stolicy do Krakowa przedstawiają się inaczej, bo na krakowskie lotnisko nie dolecimy tanimi liniami. Jednak nawet jeśli skorzystamy z usług LOT-u, cena biletu wyniesie tyle, ile podróż Pendolino w pierwszej klasie, czyli około 150-170 zł. Cena autobusu jest porównywalna, jak w przypadku wyżej omówionych tras i oscyluje wokół 35-40 zł. Za podróż autem zapłacimy natomiast ok. 100 zł.

Wnioski mogą być zaskakujące. Wiadomo, że podróż samolotem potrwa najkrócej. Mało kto zakłada jednak, że samolot może okazać się również tańszym środkiem transportu niż podróżowanie Pendolino.

Jakość kontra tańsze alternatywy

A co Wy sądzicie o polityce PKP? Czy zmiany wprowadzane przez kierownictwo spółki, polegające na równoczesnym podnoszeniu jakości i cen, idą w dobrym kierunku? A może uważacie, że w dobie tanich połączeń lotniczych i dużo przystępniejszych cenowo połączeniach autobusowych, polska kolej również powinna dążyć do redukcji kosztów biletów. Czy obecne działania PKP spowodują, że pasażerowie przesiądą się do innych środków transportu? Zapraszamy do udziału w ankiecie.

Zapraszamy również do dyskusji pod artykułem.

banner

źródło:
Zobacz więcej