RAPORT

Wojna na Ukrainie

Korea Płn. odcina się od cyberataku na Sony Pictures. Ale uważa, że się należało

Hakerzy przejęli z komputerów Sony Pictures (fot. sxc.hu/hoboton)
Hakerzy przejęli z komputerów Sony Pictures (fot. sxc.hu/hoboton)

Władze Korei Północnej twierdzą, że nie mają nic wspólnego z cyberatakiem na sieć Sony Pictures. Sieć ta nakręciła komedię „The Interview” o spisku na życie przywódcy Korei Płn. Kim Dzong Una.

Pracownicy Sony Pictures dostają e-maile z pogróżkami. Wkracza FBI

Federalne Biuro Śledcze (FBI) prowadzi dochodzenie w sprawie gróźb, których ofiarami padli pracownicy producenta i dystrybutora filmów, firmy Sony...

zobacz więcej

„Nie wiemy, gdzie w USA jest firma Sony Pictures i co zrobiła, że stała się celem ataku i nie uważamy, że musimy to wiedzieć. Wiemy jednak, że Sony Pictures jest producentem filmu, który wspiera akt terrorystyczny i rani godność najwyższego przywódcy” Korei Północnej – głosi oświadczenie północnokoreańskich władz.

Niewymieniony z nazwiska rzecznik Narodowej Komisji Obrony Korei Północnej uważa, że cyberatak może być „sprawiedliwym czynem zwolenników i sympatyków tego państwa”.

Hakerzy przejęli ok. 100 terabajtów danych

Hakerzy przejęli z komputerów Sony Pictures około 100 terabajtów danych, wśród których znalazły się m.in. informacje o pracownikach i ich numerach ubezpieczeń społecznych oraz szczegóły kontraktów z aktorami i twórcami kinowymi.

Pracownicy producenta i dystrybutora filmów otrzymywali pogróżki za pośrednictwem poczty elektronicznej.


Korea Płd.: hakerzy zaatakowali strony rządowe

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej