RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Sensacje i niespodzianki. Najbardziej zaskakujące wygrane i przegrane II tury

Poznań, Zakopane, Starachowice, Radom – m.in. w tych miastach kandydaci, którzy uzyskali największe poparcie w I turze wyborów, ostatecznie przegrali w dogrywce i nie będą rządzić miastem. Wygrali tu kandydaci, którzy wcale nie byli faworytami i to oni ostatecznie obejmą władzę.

Hanna Gronkiewicz-Waltz o sukcesie w Warszawie: znowu „wyghałam”

Na oficjalnym profilu Hanny Gronkiewicz-Waltz pojawił się wpis ze zdjęciem i podpisem „Bhawo Wy!!! Dziękuję bahdzo”. Na fotografii widać prezydent...

zobacz więcej

To z pewnością największe zaskoczenie II tury. Urzędujący od 1998 r. prezydent Poznania Ryszard Grobelny przegrał w II turze wyborów z przedsiębiorcą Jackiem Jaśkowiakiem (PO). Grobelny przed wyborami uważany był za faworyta. Wygrał I turę, zdobywając w niej 28,58 proc. – o 7,12 proc. więcej od Jacka Jaśkowiaka.

Sondaże przed II turą wyborów wskazywały na kilkuprocentowe zwycięstwo kandydata PO. Ostatecznie Jaśkowiak wygrał i zdobył 59,1 proc. głosów wyprzedzając Grobelnego o ponad 18 pkt proc. Frekwencja w Poznaniu w II turze wyniosła 35,6 proc. i była wyższa o ok. 10 pkt proc. od tej sprzed czterech lat. Przedstawiciel Platformy już raz starał się o urząd prezydenta Poznania - w 2010 r. Jaśkowiak, jako kandydat niezależny wywodzący się z ruchów miejskich, zdobył ponad 7 proc. głosów.

Sporą niespodzianką była też wygrana Radosława Witkowskiego w Radomiu. W I turze na Andrzeja Kosztowniaka (PiS) zagłosowały 27 432 osoby (38,4 proc.), a na Radosława Witkowskiego - 21 087 osób (29,5 proc.). Witkowskiego wspierała w kampanii pochodząca z Radomia premier rządu Ewa Kopacz, która wzięła udział w dwóch konwencjach wyborczych PO w Radomiu. Z kolei do głosowania na Andrzeja Kosztowniaka namawiał wyborców prezes PiS Jarosław Kaczyński, który także w ciągu ostatnich tygodni dwukrotnie odwiedził Radom. Witkowski ostatecznie wygrał w II turze wynikiem 52 proc. głosów.

Wadowice z nowym burmistrzem po 20 latach

Wielkie zaskoczenie w Wadowicach. Po 20 latach urzędowania burmistrz Ewy Filipiak zastąpi ją Mateusz Klinowski, który otrzymał 57 proc. głosów poparcia.

– Obiecałem i zamierzam te obietnice dotrzymać – mówił nowy burmistrz. – Chcę skończyć z wszechobecnymi układami i korupcją. Nasz gmina może być modelowym przykładem zepsucia polskiej samorządności, polskiego samorządu. Dlatego mieszkańcy powiedzieli tej władzy veto – mówił Klinowski, który pokonał dotychczasową burmistrz.

teraz odtwarzane
Wadowice z nowym burmistrzem po 20 latach

PO przejmuje Radom, Grobelny traci Poznań. Wyniki wyborów na prezydentów miast z całego kraju

Poznań, Zakopane, Starachowice, Radom – m.in. w tych miastach kandydaci, którzy uzyskali największe poparcie w I turze wyborów, ostatecznie...

zobacz więcej

Najmłodszy burmistrz i zmiana władzy w Zakopanem

W Starachowicach zwyciężył z wynikiem 58,54 proc. Marek Materek, popierany przez PSL, a przed II turą poparło go także Prawo i Sprawiedliwość. W I turze górą był jednak wystawiony przez SLD-Lewica Razem Sylwester Kwiecień (31,89 proc.), podczas gdy Materek zanotował 22,59 proc. Materek to prawdopodobnie najmłodszy prezydent miasta w Polsce – ma zaledwie 25 lat.

Do zaskakujących zmian doszło na stanowisku burmistrza w Zakopanem. Dotychczasowy burmistrz Janusz Majcher (Twoje Zakopane), który tę funkcję pełnił dwie kadencje, przegrał w drugiej turze z Leszkiem Dorulą (Jedno Zakopane), dotychczasowym radnym i wiceprzewodniczącym Rady Miasta Zakopane. Majcher w I turze był od Doruli lepszy; otrzymał 28,99 proc. głosów, podczas gdy Leszek Dorula – 21,80 proc.


Oficjalne wyniki z Warszawy, Krakowa i Wrocławia. Grobelny stracił Poznań [MINUTA PO MINUCIE]

Niespodzianką są również porażki dotychczasowych prezydentów Tomaszowa Mazowieckiego Rafała Zagozdona i Pabianic Zbigniewa Dychto, którzy nie znaleźli się nawet w II turze wyborów. Dychto rządził miastem od 2006 roku.

Jeszcze dłuższy staż niż prezydent Pabianic miał Marek Chrzanowski z Bełchatowa. Kierował on miastem od 2002 roku i wydawało się, że zostanie wybrany na kolejną kadencję. Chrzanowski przegrał jednak w "dogrywce" wyborów z kandydatką PiS i to dość zdecydowanie, bo poparło go jedynie 38,08 proc. wyborców.

źródło:
Zobacz więcej