Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

Wojciechowski: sondaż z I tury był fałszywy. Kraśko: to nie telewizje przeprowadzają badania exit poll

Podczas wieczoru wyborczego w TVP doszło do burzliwej dyskusji. Janusz Wojciechowski z PiS pytał prowadzącego rozmowę Piotra Kraśkę, dlaczego w pierwszej turze wyborów podał fałszywy sondaż i zawyżył notowania jego partii. – Na miejscu dziennikarzy nie lekceważyłbym zarzutów o sfałszowanie wyborów – mówił. Piotr Kraśko odpierał zarzuty tłumacząc, że to nie telewizje przeprowadzają badania exit poll. – W tej chwili tłumaczę to tak, że trudno było to badanie precyzyjnie przeprowadzić, skoro było tak wiele nieważnych głosów. Ipsos musi tę sprawę wyjaśnić – odpierał zarzuty dziennikarz.

Kaczyński o wynikach Sasina: znaczący postęp i dobry prognostyk na przyszłość

– To są wyniki, które znakomicie zapowiadają na przyszłość – tak prezes Jarosław Kaczyński ocenił przegraną kandydata PiS na prezydenta Warszawy...

zobacz więcej

–Jeżeli wyniki I tury, podane przez PKW, były prawdziwe, oznacza to, że telewizje przedstawiły jakiś kosmiczny wynik sondażowy. Badania exit poll są zwykle mocno wiarygodne – mówił Wojciechowski. Stwierdził też, że sondażowe wyniki wyborów w II turze są bardzo ciekawe. – To są bardzo dobre wyniki dla kandydatów PiS. Do tej pory wielkie miasta nie były bastionem PiS, ale wszystko wskazuje na to, że mogą być i będą. 43 proc. Jacka Sasina w Warszawie, 47 proc. we Wrocławiu, ponad 40 proc. w Krakowie. Pęka mit szklanego sufitu kandydatów PiS. To są wielkie miasta. Jeśli wyniki sondażowe się potwierdzą, a może te wyniki będą wyższe niż 43 proc., to wygrywamy w całej Polsce wybory parlamentarne za rok. To bardzo dobry prognostyk – mówił. I dodał, że jego zdaniem kandydaci PO prześlizgiwali się przez drugą turę wyborów, a PiS ma zdecydowanie lepsze wyniki niż cztery lata temu i poparcie dla PiS rośnie.

teraz odtwarzane
Wojciechowski: wynik w Warszawie nie jest jeszcze pewny

Gronkiewicz–Waltz: chciałabym, żebyśmy 14 grudnia pojechali drugą linią metra

– Chciałabym podziękować wszystkim, przede wszystkim pani premier Ewie Kopacz, siedziała i nie mogła nic mówić, ale chciała zaznaczyć , że jest ze...

zobacz więcej

„Udało się odsunąć widmo PiS-u"

Emocje Wojciechowskiego studził Dariusz Joński z SLD. – Jakby tak popatrzeć na te wyniki sprzed dwóch tygodni, to można mieć mylące wrażenie, że te partie, które uzyskały najwyższe wyniki, już mają pełnię władzy. Mówię tutaj o PiS, PSL, który zdobył dość dobry wynik. Nic bardziej mylnego, wybory do sejmików to jedno, ale na prezydentów, burmistrzów to drugie – mówił.

A Andrzej Rozenek z Twojego Ruchu stwierdził, że w wielu domach w dużych miastach zapanowała wielka radość. – Udało się odsunąć i to na cztery lata widmo PiS-u, które pojawiło się i nad Gdańskiem, i nad Krakowem i nad Warszawą. Tam myślę, nie mogło być nic gorszego dla tych dużych miast niż oddanie ich w zarządzanie partyjnym bonzom z PiS. To by było ogromne nieszczęście i utorowanie drogi teoretycznie do możliwego sukcesu PiS-u w najbliższych wyborach. Teraz już widzimy, że tego sukcesu nie będzie. PiS ponosi solidną klęskę. To tragicznie zły wynik – mówił.

Marcin Święcicki (PO) zauważył natomiast, że pamięta takie wybory, gdy prezes Kaczyński potrafił pogratulować zwycięzcom. – Teraz przegrani w PiS nie są w stanie tego słowa powiedzieć – ocenił.

Biedroń wygrywa w Słupsku. „Skromna prezydentura, bez limuzyn”

Poseł Twojego Ruchu Robert Biedroń zostanie prezydentem Słupska. Z danych, przedstawionych nocą przez Miejską Komisję Wyborczą wynika, że na...

zobacz więcej

„IPSOS mu się tę sprawę wyjaśnić"

W dalszej części rozmowy odbyła się gorąca wymiana zdań na temat sfałszowanych wyników wyborów. Wojciechowski pytał prowadzącego rozmowę Piotra Kraśkę dlaczego w pierwszej turze wyborów podał fałszywy sondaż i zawyżył notowania PiS. – Jeżeli wyniki PKW są prawdziwe i wtedy fałszywy był sondaż, na który pan się powoływał, to byłaby wielka kompromitacja. Wyniki się różnią o siedem punktów procentowych. Na miejscu dziennikarzy nie lekceważyłbym zarzutów o sfałszowanie wyborów – mówił Wojciechowski.

Kraśko odpierając zarzuty wyjaśnił, że media publiczne podejmują wiele różnych działań, ale w ich obszarze nie leży przeprowadzanie badania exit poll. – Badanie exit poll przeprowadzają powołane do tego instytucje, nie media – wyjaśniał. Wojciechowski pytał dlaczego w takim razie Telewizja wynajmuje niekompetentną firmę. – Ta firma trafnie przewidziała wynik wyborów do PE. Jedyne co mogę panu powiedzieć to to, że dobrze trafiła z wynikiem PO i SLD. Dziwię się, że nie trafiła z wynikiem badań dla PSL i zawyżyła dla PiS. W tej chwili tłumaczę to tak, że trudno było to badanie precyzyjnie przeprowadzić skoro było tak wiele nieważnych głosów. IPSOS musi tę sprawę wyjaśnić – odpierał zarzuty Kraśko.

źródło:
Zobacz więcej