Bezwzględny stop przed pieszym przy pasach? „Kolejny bubel prawny” vs. „potrzebna zmiana”

Czy kierowca powinien zawsze zatrzymać się przed pieszym przy pasach? (fot.arch. PAP/Andrzej Grygiel)

Nie ma między Wami zgody, czy kierowca powinien bezwzględnie zatrzymać się przed pieszym, stojącym przed pasami. Wskazuje na to wynik ankiety, przeprowadzonej na portalu Twoje Info. Głosów za wprowadzeniem takiego obowiązku jest niemal tyle samo, co przeciw.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami kierowca musi zatrzymać się tylko wówczas, kiedy pieszy jest już na pasach. Wkrótce może to się jednak zmienić. Parlamentarny zespół ds. bezpieczeństwa drogowego przygotował bowiem propozycję zmiany przepisów, nakazującą bezwzględne zatrzymanie się kierowców przed pasami, przy których stoi pieszy. Miałoby to poprawić bezpieczeństwo i zmienić niechlubną statystykę wypadków z udziałem pieszych.

Zapytaliśmy Was, czy zgodnie z przedstawioną propozycją, kierowca zawsze powinien się zatrzymywać, kiedy widzi przed pasami pieszego? Wasze zdania w tej kwestii są podzielone.

Dwugłos w ankiecie

Za wprowadzeniem tego rozwiązania opowiedziała się w niewiele ponad połowa ankietowanych. 21 proc. uważa, że taka zmiana przepisów poprawiłaby bezpieczeństwo pieszych. Z kolei 32 proc. tych z Was, którzy wzięli udział w sondażu zastrzegło, że choć jest za wprowadzeniem takiego rozwiązania, to nie powinno ono zwalniać pieszego od zachowania ostrożności na drodze.

Utrzymania w mocy obowiązujących regulacji chce w sumie 47 proc. respondentów. 38 proc. uważa, że obwiązujące przepisy o zachowaniu ostrożności przez kierowców są wystarczające. Pozostałe 9 proc. ankietowanych obawia się, że proponowane zmiany odniosą przeciwny skutek do zamierzonego i przyczynią się do stłuczek pomiędzy pojazdami.

Kierowcy nie wiedzą, co robić, gdy jedzie karetka. „Najczęściej wciskają hamulec”

Kierowcy, rowerzyści i piesi często nie mają pojęcia, jak się zachować gdy jedzie pojazd uprzywilejowany. Piesi stają na środku ulicy, w ostatniej...

zobacz więcej

„Nie robić z pieszych świętych krów”

Również w komentarzach pojawiły się skrajnie różne opinie. Jedni z Was uznali propozycję za kolejny bubel prawny, który nie sprawdzi się w codziennym życiu kierowców i pieszych na drogach.

„Jak znam życie, to ustawodawca nie określi co oznacza DOKŁADNIE zamiar przejścia. Czy dwie „babcie” przy przejściu dla pieszych, opowiadające sobie bajeczki, mają zamiar przejść, czy nie? Już w miastach jest horror, zastanówcie się, co będzie po wprowadzeniu idiotycznego przepisu. Czy tak trudno przewidzieć następstwa proponowanych zmian? Należy z całą surowością egzekwować istniejące przepisy, a nie robić z pieszych „świętych krów”. Pieszy jest takim samym użytkownikiem drogi jak kierowca” – komentuje Paweł.

„Uważam, że takie przepisy spowodują, że piesi będą wchodzić na jezdnię bez patrzenia, bo mają przecież pierwszeństwo. Przepis będzie tak samo beznadziejny, jak ten o odblaskach po zmroku. Jeżdżę dużo, i to po zmroku i poza miastem. Nie raz w ostatnim miesiącu widziałem pieszych bez odblasków, w ciemnych ubraniach – masakra dla kierowcy. Może niech policja zacznie bardziej pilnować przestrzegania istniejących przepisów, a nie dokładajmy im nowych, bo jakiś polityk chce się wykazać” – dodaje Damian M.

„Szykuje się kolejny babol prawny. Który normalny pieszy wchodzi na pasy widząc samochód parę metrów przed przejściem? No powiedzcie sami... Ja zawsze czekam, aż mnie ktoś przepuści, albo wchodzę na jezdnię, gdy widzę pojazd, który nie przekracza dozwolonej prędkości i jest kilkadziesiąt metrów przed przejściem. No wybaczcie, nie jestem samobójcą. Zaś po wprowadzeniu tego idiotycznego prawa wyobraźcie sobie korki na drogach... niedługo kierowcy będą mieli zakaz w ogóle poruszania się pojazdami na drogach... w obawie o bezpieczeństwo pieszego” – to komentarz Damiana G.

Co piąty pieszy ginący w UE, ginie własnie w Polsce (fot. Pixabay.com)

Zapakowany za złe parkowanie? Nieuważny kierowca zapłaci gapowe

Kierowcy, którzy parkują w niedozwolonych miejscach, są zmorą wielu miast. Dlatego ich mieszkańcy prześcigają się w wymyślaniu „innowacyjnych”...

zobacz więcej

„ Nie może być tak, że pierwszeństwo ma silniejszy i ten, którego chroni karoseria samochodu”

Są wśród Was również zwolennicy tego typu nowelizacji.

„Uważam, że taka zmiana przepisów wyjdzie wszystkim na dobre. Oczywiście, że ten przepis nie będzie zwalniać pieszego z rozejrzenia się przed wkroczeniem na jezdnię. Czysty rozsądek wskazuje na to, aby się jednak rozejrzeć, zwłaszcza, że polscy kierowcy nagminnie przekraczają prędkość. W państwach, w których pierwszeństwo ma zawsze pieszy, piesi nadal się rozglądają i wiem to, bo w takowym mieszkam. Co do zaburzenia dynamiki jazdy takim nowym przepisem, to chyba kierowca taranujący pieszego na zebrze, zaburza dynamikę jazdy, prawda? Dzięki nowemu przepisowi pieszy nie będzie musiał czekać tak długo, żeby bezpiecznie postawić stopę na jezdni”– komentuje Happyafterblog Totylkoja.

„Pieszy w starciu z samochodem nie ma żadnych szans, dlatego kierowcy muszą zadbać o bezpieczeństwo pieszego. Pieszymi jesteśmy wszyscy, nawet kierowcy nimi są. Oczywiście ten przepis nie może zwolnić pieszego z zachowania ostrożności, w szczególności po zmroku. Nie może być tak, jak to dotąd jest w Polsce, że pierwszeństwo ma silniejszy i ten, którego chroni karoseria samochodu. Od lat mieszkam na Zachodzie, gdzie to wspaniale funkcjonuje. Przepis ten na pewno przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa na polskich drogach”– napisała Ania.

Zgodnie ze statystykami, co piąty pieszy, który traci życie w wypadku w Unii Europejskiej, ginie właśnie w Polsce.

banner

źródło:
Zobacz więcej