70 ton odpadów z Salwadoru zmierza do Dąbrowy Górniczej. Mieszkańcy protestują

Z Salwadoru do Polski, a dokładnie do Dąbrowy Górniczej, płynie blisko 100 ton niebezpiecznych odpadów. Tu zostaną poddane utylizacji. Są to szkodliwe pestycydy i zanieczyszczone opakowania. – Boimy się. Nie chcemy mieszkać w towarzystwie śmieciowiska. Chcemy żeby instytucje, które zajmują się takimi rzeczami były w innych strefach, a nie środku miasta – powiedział TVP Info mieszkaniec Strzemieszyc, dzielnicy Dąbrowy Górniczej, w której funkcjonuje spalarnia śmieci.

Transport trafi do Dąbrowy Górniczej, ponieważ w Ameryce Południowej nie ma odpowiednich instalacji do utylizacji tego typu odpadów – twierdzi firma, która spali odpady.


UE musi skuteczniej walczyć z przestępczością ekologiczną

źródło:
Zobacz więcej