RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Sasin: prezydent jest głuchy i ślepy. Joński: mamy państwo w kryzysie

– Odnoszę wrażenie, że prezydent nie widzi, co sie dzieje wokół. Siedzi u siebie w pałacu, jest głuchy i ślepy – powiedział w „Po przecinku” w TVP Info Jacek Sasin z PiS, komentując apel Bronisława Komorowskiego o spokój wokół wyborów. – Wydaje się, że mamy państwo w kryzysie. Nikt nie wyszedł, ani pani premier , ani pan prezydent i nie powiedział, kiedy zobaczymy wyniki wyborów – mówił Dariusz Joński z SLD.

SLD domaga się powtórki z wyborów i śledztwa. Wzywa na pomoc OBWE

– Państwo polskie znalazło się w kryzysie – stwierdził w w swoim oświadczeniu szef SLD Leszek Miller. – Domagamy się powtórzenia wyborów do...

zobacz więcej

Prezydent Komorowski przekonuje, że nie ma zgody na kwestionowanie uczciwości wyborów. – Apeluję o uspokojenie debaty wokół kwestii kłopotów ze sprawnym policzeniem głosów w wyborach samorządowych i sprawne ich policzenie. Te głosy będą skutecznie i uczciwie policzone – powiedział w środę prezydent.

„Prezydent siedzi u siebie w pałacu; jest głuchy i ślepy"

Tymczasem PiS wspólnie z SLD chcą nowych wyborów. Propozycję prezydenta krytykował w TVP Info Jacek Sasin z PiS. Nazwał ją „niepoważną”. – Przykro mi to powiedzieć, bo mówię o propozycji głowy państwa. Prezydent powinien stać na straży przestrzegania prawa, konstytucji, praw konstytucyjnych obywateli i pewnej ciągłości władzy. Powinien pilnować, by wybrane samorządy były odzwierciedleniem tego, co chcą obywatele – mówił polityk.


Prezydent: nie ma zgody na kwestionowanie uczciwości wyborów
Zdaniem Sasina, ponowne przeliczenie głosów nic nie da, jeśli weźmie się pod uwagę sygnały o wielu nieprawidłowościach, które docierają do PiS. – Prezydent nie widzi, co się dzieje wokół. Siedzi u siebie w pałacu. Jest głuchy i ślepy – przekonywał Sasin.

„Państwo w kryzysie”

W podobnym tonie wypowiadał się Dariusz Joński z SLD. Przyznał, że spodziewał się, że prezydent zorganizuje spotkanie z szefami klubów i partii. – Mógł powiedzieć, że trzeba się zastanowić, co zmienić, co przyśpieszyć. Gdzie znaleźć na to więcej środków – powiedział polityk SLD.

Joński podkreślił, że skala nieprawidłowości jest ogromna i SLD ma odnotowanych około 60 zgłoszeń. Nie chciał mówić o fałszerstwie. W tym kontekście użył słowa „nadużycia”.

– Wydaje się, że mamy państwo w pewnym kryzysie. Nikt nie wyszedł, ani pani premier, ani pan prezydent i nie powiedział, kiedy zobaczymy wyniki – mówił Joński.

Prezydent: nie ma zgody na kwestionowanie uczciwości wyborów

zobacz więcej

Kłopoty PKW

Państwowa Komisja Wyborcza boryka się z kłopotami z funkcjonowaniem systemu informatycznego. W poniedziałek wieczorem komisje terytorialne mogły już korzystać w pełni z systemu elektronicznego przy ustalaniu wyników wyborów tam, gdzie głosowanie jest większościowe, czyli przy wyborach wójtów, burmistrzów, prezydentów i radnych gminnych.

W nocy z wtorku na środę PKW podała oficjalne wyniki wyborów właśnie wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. We wtorek system nie działał natomiast w pełni dla głosowań proporcjonalnych, czyli przy ustalaniu wyników w wyborach do sejmików, rad powiatów, rad miast na prawach powiatów i dzielnic Warszawy.

Członkowie PKW gwarantami bezstronności wyborów

– Warto pamiętać o tym, że gwarantami bezstronności, uczciwości i legalności wyborów są członkowie PKW – wyjątkowo doświadczeni prawnicy, ale niewątpliwie nie są to specjaliści od zarządzania. Są zresztą powoływani przez kolejnych, praktycznie wszystkich prezydentów III Rzeczpospolitej, zaczynając od 90. roku po czasy już mojej prezydentury – powiedział w środę prezydent Bronisław Komorowski po spotkaniu z prezesami organów wskazujących kandydatów do składu PKW, czyli prezesem TK, I prezes SN oraz prezesem NSA.


„Po przecinku”

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej