Makabryczne odkrycie na Białorusi. Znaleźli masowe groby stalinowskich ofiar

W miejscu masowych grobów postawiono krzyże (fot. belsat.eu)

Masowe groby, najprawdopodobniej ofiar stalinowskich czystek, odkryto w lesie, 20 km na północ od Witebska na Białorusi - informuje Biełsat. Można w nich znaleźć przestrzelone czaszki i ludzkie kości.

Kuropaty pod Mińskiem grobem ofiar Katynia?

Nie ma dowodów, że w Kuropatach pod Mińskiem pogrzebano ciała ponad 3,8 tys. ofiar zbrodni katyńskiej. Jest to jednak miejsce najbardziej...

zobacz więcej

Znalezisko pokazał dziennikarzom i witebskim aktywistom członek białoruskiej Partii Chrześcijańsko-Konserwatywnej Jan Dziarżaucau.

40 masowych grobów

W lesie, znajdującym się około 20 km na północ od Witebska, pomiędzy wioskami Dyrkolle i Chajsy, zidentyfikowano około 40 miejsc masowego pochówku.


Znów kara śmierci na Białorusi


Dziarżaucau dowiedział się o nich od mieszkającego w pobliżu Iwana Kudzinowa, który razem ze swoim bratem Siarhejem natrafili na jamy jeszcze w latach 80. XX wieku, podczas zbierania grzybów.

Doły są rozkopane i większość znajdujących się tam ciał prawdopodobnie zabrano. Jednak na dnie pozostały ludzkie szczątki, w tym czaszki. Niektóre mają dziury na potylicy.

Wspomnienia sprzed lat

Według relacji najstarszych mieszkańców, przed II wojną światową w lesie rozstrzeliwano ludzi, przywożonych samochodami z Witebska.

Przedstawiciele Partii Chrześcijańsko-Konserwatywnej umieścili w miejscu domniemanych masowych grobów ofiar stalinizmu trzy drewniane krzyże. Nabożeństwo odprawił tam greckokatolicki ksiądz.


Ukraina: masowe groby – dzieło NKWD
Jan Dziarżaucau, Aleh Emjalianau oraz Pawał Sapapenia w środę zwrócili się do prokuratury obwodowej, Komitetu Śledczego Białorusi i Zarządu Spraw Wewnętrznych Witebskiego Komitetu Obwodowego z wnioskiem o zbadanie masowych grobów, w których znajdują się szczątki ludzi, którzy zginęli gwałtowną śmiercią.

źródło:
Zobacz więcej