Bomba w tornistrze. Kilkadziesiąt ofiar eksplozji

Kilkudziesiąt osób zabitych w wybuchu bomby w szkole (fot. flickr/Counselor and Journalist)

Co najmniej 48 uczniów zginęło, a 79 zostało rannych, gdy zamachowiec samobójca ubrany w mundurek szkolny zdetonował bombę w szkole średniej w mieście Potiskum, w północno-wschodniej Nigerii. Na razie nikt nie przyznał się do ataku.

Do eksplozji doszło, gdy uczniowie brali udział w tradycyjnym porannym apelu przed rozpoczęciem lekcji. Uczestniczyło w nim ok. 2 tys. uczniów.

W ubiegłym tygodniu w innym zamachu samobójczym w Potiskum, stolicy stanu Yobe, zginęło ponad 30 osób.

Nigeria: Boko Haram bez litości, kilkadziesiąt ofiar terrorystów

Islamiści z ugrupowania Boko Haram dokonali dwóch ataków na północnym wschodzie kraju, zabijając co najmniej 54 osoby. Reuters pisze o 25 zabitych...

zobacz więcej

Na miejsce ataku udali się żołnierze, ale zostali przepędzeni przez rozgniewany tłum. Ludzie obrzucali wojskowych kamieniami i krytykowali ich za niemożność powstrzymania islamistycznej rebelii, która trwa od pięciu i lat i w wyniku której zginęły tysiące osób.

– Ok. godz. 7.30 czekaliśmy na przemówienie dyrektora. Nagle usłyszeliśmy ogłuszający dźwięk, upadłem na ziemię. Ludzie zaczęli krzyczeć i biegać. Zobaczyłem, że jestem cały we krwi – relacjonował 17-letni Musa Ibrahim Yahaya. Trafił do szpitala, ma obrażenia głowy.

Członkowie Boko Haram zmusili porwane uczennice do ślubów

Ponad 200 uczennic uprowadzonych w połowie kwietnia przeszło na islam i zostało wydanych za mąż powiedział przywódca ugrupowania Boko Haram....

zobacz więcej

Materiały wybuchowe wszywane do plecaków

Pracownik kostnicy powiedział, że do szpitala dostarczono zwłoki 48 osób, głównie młodych ludzi w wieku od 11 do 20 lat.

Świadkowie mówią, że napastnik najpewniej ukrył bombę w tornistrze. Kilka miesięcy temu nigeryjskie wojsko poinformowało o wykryciu w mieście Kano, na północy kraju, fabryki materiałów wybuchowych, w której bomby były wszywane do plecaków.

W ubiegłym tygodniu w innym zamachu samobójczym w Potiskum zginęło ponad 30 osób, gdy bomba wybuchła w tłumie szyitów przechodzących przez rynek w centrum miast.

Stan Yobe to jeden z trzech stanów na północnym wschodzie Nigerii, w których od maja 2013 roku obowiązuje stan wyjątkowy. Wprowadzono go, by położyć kres rebelii Boko Haram, w wyniku której w ciągu pięciu lat zginęło ponad 10 tysięcy ludzi.

Atak na kampus w Nigerii. „Mówicie, że Boko Haram nie istnieje?”

Islamistyczna organizacja Boko Haram znowu uderzyła. W ataku fanatycznych zamachowców samobójców, którzy w środę wdarli się na kampus uniwersytecki...

zobacz więcej

Boko Haram wcześniej atakowało szkoły

Boko Haram postrzegane jest jako największe zagrożenie dla Nigerii - największej gospodarki w Afryce i najważniejszego producenta ropy na kontynencie. Organizacja prowadzi zbrojną walkę o przekształcenie Nigerii lub przynajmniej części jej terytorium w muzułmańskie państwo wyznaniowe, w którym obowiązywałoby prawo szariatu. Od początku tego roku rebelianci znacznie nasilili ataki.

Boko Haram już wcześniej atakowało szkoły, gdzie zdaniem fundamentalistów uczniom wpajane są zachodnie wartości. W lutym uzbrojeni mężczyźni otworzyli ogień i zdetonowali bomby w internacie w mieście Buni Yadi, także w stanie Yobe, zabijając co najmniej 40 młodych ludzi.

źródło:

Zobacz więcej