Schetyna: koalicja jest stabilna, będziemy bronić Sawickiego

– Nie ma zagrożenia ani dla koalicji, ani dla żadnego z jej ministrów – powiedział minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna w programie „Gość poranka” w TVP Info. Skomentował w ten sposób działania Sojuszu Lewicy Demokratycznej, który zbiera podpisy pod wnioskiem o odwołanie ministra rolnictwa Marka Sawickiego. – Koalicja jest stabilna, poparcie dla wszystkich ministrów całego rządu także – powiedział Schetyna. Podkreślił, że Sawicki jest w trudnym czasie dobrym ministrem.

SLD od środy zaczyna zbierać podpisy pod wnioskiem o odwołanie należącego do PSL ministra rolnictwa Marka Sawickiego. – Polskie Stronnictwo Ludowe nie radzi sobie z polską wsią – mówił na antenie TVP Info Krzysztof Gawkowski, sekretarz generalny Sojuszu.


SLD chce odwołania ministra rolnictwa. „Dosadnie wyraził, co myśli o polskich rolnikach”
„Odwoływanie ministrów za cytaty byłoby niepoważne”

– To takie rytualne działanie, nie przywiązywałbym do tego wagi – powiedział Schetyna o akcji SLD. – Jeżeli mielibyśmy odwoływać kogoś za cytaty, mówię tu o ministrach, to byłoby niepoważne. Sawicki jest w trudnym czasie dobrym ministrem. Musi pomagać w sytuacji embarga i uderzenia w producentów rolnych. Robi to dobrze, dlatego będziemy go skutecznie bronić – podkreślił Grzegorz Schetyna.

Minister spraw zagranicznych zapewnił, że „nie ma zagrożenia ani dla koalicji, ani dla żadnego z jej ministrów”. – Koalicja jest stabilna, poparcie dla wszystkich ministrów całego rządu także – powiedział gość TVP Info.


Sawicki o rolnikach: to frajerzy. „Słowo nie jest obraźliwe. Jeśli kogoś uraziłem, to przepraszam”

Sprawa Sikorskiego zamknięta. „Nie ma niczego pod dywanem”

Grzegorz Schetyna odniósł się również do wniosku PiS o odwołanie Radosława Sikorskiego ze stanowiska marszałka Sejmu, zapowiedzianym po zamieszaniu spowodowanym jego wypowiedzią cytowaną przez amerykański portal Politico. Sikorski powiedział, że w 2008 roku, podczas wizyty Donalda Tuska w Moskwie, Władimir Putin proponował polskiemu premierowi udział w podziale Ukrainy; później wycofał się ze swoich twierdzeń.


Kaczyński: złożymy wniosek o odwołanie marszałka Sikorskiego
– Problemu nie ma, sprawa jest zamknięta, więc trzeba ją też zamknąć głosowaniem sejmowym. Namawiam wszystkich żeby zrobić to jak najszybciej, najlepiej na najbliższym posiedzeniu – powiedział Grzegorz Schetyna. Nie zaniepokoiła go też zapowiedź szefa rosyjskiej dyplomacji Siergieja Ławrowa, że Rosja może opublikować tekst rozmowy Putina i Tuska. – Jeżeli Rosjanie będą chcieli opublikować informacje o rozmowach, które były na Kremlu, nie ma żadnego problemu. Tu nie ma niczego pod dywanem. Była troszkę niezręczna wypowiedź marszałka Sikorskiego – powiedział.


Ławrow o rozmowie Tusk-Putin: nie ma co komentować. Jak chcecie, upublicznimy stenogramy
teraz odtwarzane
Posłowie chcą zostać prezydentami miast. Dlaczego zostawiają Sejm?

Rozenek i Wróbel w „Polityce przy kawie” o Sawickim

– Twój Ruch bardzo krytycznie ocenił wypowiedź Marka Sawickiego, która wskazuje na rodzaj pewnej arogancji i wydaje się kompletnie niestosowna. Trzeba jednak pamiętać, że wiele w sprawie zadośćuczynienia rolnikom, którzy padli ofiarą rosyjskiego embarga, zostało zrobione – powiedział Andrzej Rozenek w programie „Polityka przy kawie” w TVP1, włączając się w dyskusję na temat zapowiedzianej na antenie TVP Info przez SLD próbie odwołania Sawickiego.

„SLD stroi się w piórka i przesadza”

Poseł dodał, że Sojusz Lewicy Demokratycznej, „który stroi się w piórka obrońców rolników trochę przesadza”. – Przypomnę, że w tym roku Polska musiała zapłacić ogromną karę za byłego ministra rolnictwa w rządzie SLD Wojciecha Olejniczaka (w maju KE zażądała od Polski zwrotu 79,9 mln euro z funduszy na rozwój obszarów wiejskich – przyp. red.), za którego czasu źle zdigitalizowano obszary wiejskie – powiedział Rozenek.

„Utrzymywany jest przez tych, których obraził”

Żadnych wątpliwości, że ministra rolnictwa trzeba odwołać nie ma niezrzeszona posłanka Marzena Wróbel, która w programie „Polityka przy kawie” przekonywała, że „każdy funkcjonariusz państwa polskiego jest zobowiązany do szacunku w stosunku do wyborców”. – Minister Sawicki jest utrzymywany przez ludzi, których obraził i to jest dla mnie niedopuszczalne – powiedziała Wróbel.

Dodała, że przeprosiny w tym wypadku nie wystarczą. – Powiedział to w sposób spontaniczny, a w sposób spontaniczny mówi się rzeczy, o których naprawdę się myśli. To dyskwalifikuje pana Sawickiego – wyjaśniła.

źródło:
Zobacz więcej