RAPORT

Wojna na Ukrainie

Na rowerzystów w gminie Wisznia Mała czeka las. Las słupków na długości prawie 9 kilometrów!

Barierki w gminie Wisznia Mała (fot. Anna Rumińska, Slow Food Youth Wrocław)
Barierki w gminie Wisznia Mała (fot. Anna Rumińska, Slow Food Youth Wrocław)

Zdjęcie szczelnie ogrodzonej barierkami drogi rowerowej w gminie Wisznia Mała robi furorę na portalach społecznościowych. Internauci z zaangażowaniem i niedowierzaniem upowszechniają obrazek w sieci. Las słupków zdaje się ciągnąć w nieskończoność i szczelnie odgradzać rowerzystów od.. no właśnie od czego? Redakcja Twojego Info postanowiła się przyjrzeć sprawie i dowiedzieć, dlaczego postawiono osławione barierki.

Sprawdziliśmy: zdjęcie barierek przy drodze rowerowej to nie fotomontaż, a rzeczywistość. Tak wygląda trasa dla wielbicieli jednośladów w gminie Wisznia Mała. Droga rowerowa łączy miejscowości Wysoki Kościół i Psary na długości 8800 metrów.

Barierki nowe nie są. Chociaż zostały ustawione między 2010- 2011 rokiem w ramach robót budowlanych drogi krajowej numer 5, nadal budzą zdziwienie i niedowierzanie. To jednak, co niektórych zastanawia, dla innych zdaje się być zupełnie naturalnym i w pełni uzasadnionym stanem rzeczy.

„Z myślą o bezpieczeństwie”

– Barierki są konieczne. Zostały ustawione z myślą o bezpieczeństwie pieszych i rowerzystów korzystających z tej ścieżki. Barierki zabezpieczają korzystających ze ścieżki pieszo-rowerowej przed ruchem kołowym odbywającym się na drodze krajowej numer 5 oraz przed upadkiem z dużej wysokości do rowów i ze skarpy okalających ścieżkę – poinformował redakcję Twojego Info Michał Radoszko, rzecznik Głównej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad we Wrocławiu.

Na przepisy związane z zabezpieczeniem drogi, która znajduje się na nasypie wskazuje także Sławomira Hermann z Referatu infrastruktury Komunalnej i Ochrony Środowiska w gminie Wisznia Mała. – Tam kiedyś szła kolej i pod budowę ścieżki rowerowej został wykorzystany nasyp tej kolei. Po prawej i po lewej stronie jest rów, więc według prawa potrzebne były w tym miejscu barierki – tłumaczy.

„Wygląda jak Wielki Mur Słupkowy”

Internauci zgodnie twierdzą, że las barierek to po prostu budowlany absurd. Na portalach społecznościowych pod zdjęciem ogrodzonej drogi rowerowej można przeczytać wiele słów krytyki.

„Wygląda jak Wielki Mur Słupkowy” pisze pan Bartłomiej.

„Dobrze, że znak postawili, bo nikt by się nie domyślił, że to dla rowerów” dodaje pani Grzegorz.

Z kolei pan Krzyś komentuje: „to efekt unijnych dotacji. Bezmyślne, pełne marnotrawstwa wydawanie zabranych komuś w Europie przez podatki pieniędzy”.

Pan Michał sprawę barierek podsumowuje tak: „ kiedy myślisz że widziałeś już wszystkie przejawy ludzkiej głupoty, ktoś w Polsce wpada na pomysł i go realizuje...”.

Czy znacie podobne przykłady „małej architektury”? czy w Waszej okolicy spotkaliście się z budowlanymi absurdami. Podzielcie się z nami zdjęciami. Możecie je wysłać na adres twoje@tvp.info albo MMSem na numer 601 600 100. Czekamy!


NIK: w Polsce jest tyle znaków drogowych, że są nieczytelne


banner

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej